Minister chce kupić dzieła sztuki, zarząd Fundacji Czartoryskich podaje się do dymisji

17.05 | "Dama z Grosnostajem" Leonarda da Vinci, czy "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta Harmensza van Rijn to niektóe z dzieł, które od 17. do 30. maja można oglądać w Zamku Królewskim w Warszawie. Ekspozycja dzieł normalnie należących do Muzeum Czartoryskich w Krakowie jest możliwa, dzięki remontowi, który ma tam miejsce (TVN24)
Dzieła z kolekcji Czartoryskich na Zamku KrólewskimTVN24

Minister kultury Piotr Gliński chce wykupić dzieła należące do Fundacji Czartoryskich, a rozmowy na ten temat prowadził z fundatorem, czyli Adamem Czartoryskim. Teraz zarząd Fundacji podał się do dymisji, bo jak tłumaczy prezes, negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów były prowadzone bez jego wiedzy.

Zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich podał się w piątek do dymisji. Prezes zarządu Marian Wołkowski-Wolski decyzję tę tłumaczy utratą zaufania do fundatora. Negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów były prowadzone bez naszej wiedzy - powiedział.

Między fundatorem, którym jest książę Adamem Karol Czartoryski i prezydentem działającej od 1991 r. Fundacji Książąt Czartoryskich, a ministerstwem kultury toczą się rozmowy dotyczące wykupu przez państwo kolekcji muzealiów, zbiorów bibliotecznych i należących do fundacji budynków.

O sprawie pisaliśmy na portalu tvn24.pl.

Bezcenne zbiory

W kolekcji, którą chce kupić państwo polskie, znajdują się bezcenne dla naszej historii dokumenty i pamiątki. Zbiory będące własnością Fundacji Książąt Czartoryskich liczą około 86 tys. obiektów muzealnych i ok. 250 tys. bibliotecznych: książek, rękopisów, starodruków. Najbardziej znane dzieła ze zbiorów to "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci oraz "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta. W kolekcji są też m.in. grafiki Rembrandta, rysunki Augusta Renoira, akt Hołdu Pruskiego z 1525 r., czy rękopisy "Roczników" Jana Długosza.

Jak tłumaczył w przesłanym w piątek mediom oświadczeniu zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich, zrezygnował w obliczu planowanej transakcji sprzedaży zbiorów Fundacji, ponieważ - mimo podjętych starań - nie uzyskał informacji o założeniach i warunkach sprzedaży. Dotychczasowy zarząd nie ma wiedzy na temat tego, w jaki sposób nowy właściciel zapewni zachowanie dotychczasowej misji fundacji.

- Złożyliśmy dymisję w związku z utratą zaufania do fundatora. Negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów były prowadzone bez naszej wiedzy, bez odpowiednich umocowań ze stron Rady Fundacji i bez wyceny zbiorów. Od członków Rady Fundacji otrzymaliśmy informację, że Adam Czartoryski zażądał od ministerstwa kultury przelania wynegocjowanej należności za sprzedaż zbiorów i budynków Fundacji na swoje prywatne konto. W tej sytuacji uznaliśmy, że dalsze pełnienie powierzonej nam funkcji jest niemożliwe – powiedział dr hab. Marian Wołkowski-Wolski, który pełnił funkcję prezesa zarządu. Wiceprezesem był Rafał Slaski.

Negocjacje bez wiedzy zarządu

W wyniku rozmów zainicjowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prowadzonych – jak czytamy w oświadczeniu rezygnującego zarządu – bez wiedzy zarządu i części członków rady fundacji, strony wynegocjowały sprzedaż zbiorów. Według wiedzy zarządu fundacji nie dokonano wyceny zbiorów oraz nieruchomości, nie powstał operat finansowy, czy raport, który mógłby stanowić podstawę uzgodnienia ceny i przedmiotu transakcji.

Dawny zarząd uważa, że planowana sprzedaż może być niezgodna z obwiązującym statutem i aktem założycielskim Fundacji oraz misją Fundacji, wyrażoną w akcie założycielskim (z 1991 r.), którą jest: "[…] ochrona Muzeum i Biblioteki XX Czartoryskich w Krakowie oraz nieruchomości wchodzących w skład majątku Fundacji w Krakowie i Sieniawie, jako historycznej nierozerwalnej całości, jak również udostępnianie powyższych zbiorów społeczeństwu".

Jak czytamy w oświadczeniu, o zamiarach transakcji zarząd dowiedział się telefonicznie najpierw od ministra kultury, a następnie nieoficjalnie od członków rady fundacji 8 grudnia tego roku. Zarząd, mimo żądania wyjaśnienia od fundatora Adama Czartoryskiego, wyjaśnień tych nie uzyskał.

16 grudnia zarząd otrzymał komplet dokumentów, tj. uchwałę rady fundacji, o zmianie statutu, który m.in. zmienia fundację z wieczystej na możliwą do likwidacji oraz umożliwia sprzedaż Skarbowi Państwa części zbiorów oraz budynków.

Zbiory chce wykupić ministerstwo

Jak czytamy w oświadczeniu, propozycja umowy sprzedaży budzi wątpliwości w świetle postanowień poprzedniej i nowej, dopiero co zmienionej, wersji statutu. - Ponieważ otrzymany projekt umowy nie zawiera informacji o wartości transakcji, Zarząd może jedynie domniemywać, w oparciu o doniesienia prasowe, że kolekcja i budynki będą sprzedane za ułamek ich wartości. To jednak Zarząd, od którego Rada Fundacji żąda podpisania umowy, może ponosić z tego tytułu odpowiedzialność, w tym odpowiedzialność karną, za ewentualną niegospodarność – napisano.

Równolegle rada fundacji odmówiła zarządowi podjęcia uchwały, która stwierdzałaby, że skoro jej członkowie sami negocjowali umowę, a sprzedaż kolekcji i budynków wykracza poza normalne kompetencje zarządu, to rada zleca i upoważnia zarząd do podpisania tej umowy. Jednocześnie zarząd został powiadomiony, że podpisanie umowy nastąpi 28 grudnia 2016 r., bez możliwości zmiany terminu - napisano w komunikacie.

19 grudnia tego roku zarząd złożył do KRS projekty uchwał podjętych przez radę fundacji, by sąd rejestrowy rozstrzygnął zgodność uchwał z prawem i dokonał odpowiedniego wpisu. Zmiany statutu fundacji zostały zarejestrowane następnego dnia.

- Obecna sytuacja uniemożliwia zarządowi dalsze działanie dla dobra powierzonej swojej opiece kolekcji – czytamy w oświadczeniu. Ustępujący członkowie są zdania, że w obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest przejęcie zbiorów przez państwo polskie.

- Jednak w tak krótkim czasie nie jesteśmy w stanie, w sposób odpowiedzialny, doprowadzić do sporządzenia należytego aktu prawnego – czytamy w oświadczeniu ustępującego zarządu.

- Na prośbę premiera Piotra Glińskiego podjęliśmy się pomocy w przygotowaniu dokumentów dla strony rządowej. Uruchomiliśmy wszelkie możliwości wygenerowania dokumentów, których przygotowanie w normalnych warunkach powinno zając wiele tygodni. Niestety Rada Fundacji z Fundatorem nie współpracowała w tym procesie z Zarządem, nie otrzymaliśmy uchwały zlecającej Zarządowi sprzedaż, jednocześnie otrzymywaliśmy informacje o wciąż nowych postanowieniach, które miały być wprowadzone do umowy, a którą to – ostatecznie – to my mieliśmy podpisać – napisał ustępujący zarząd.

Wyraził też nadzieję, że MKiDN zrealizuje cel przejęcia zbiorów i powołania niezależnego muzeum, o które fundacja czyniła starania.

Wyjaśnił również, że w czwartek (22 grudnia) otrzymał od członków rady fundacji informację, że Adam Czartoryski zażądał od MKiDN przelania wynegocjowanej należności za sprzedaż zbiorów i budynków fundacji na swoje prywatne konto. - W tej sytuacji uznaliśmy, że dalsze pełnienie przez zarząd powierzonej nam funkcji jest niemożliwe – podał zarząd.

Dzieła z kolekcji Czartoryskich na Zamku Królewskim:

Dzieła z kolekcji Czartoryskich na Zamku Królewskim
Dzieła z kolekcji Czartoryskich na Zamku KrólewskimTVN24

Autor: mmw / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Prezydent USA Joe Biden powiedział w piątkowym wywiadzie dla telewizji ABC, że nie wycofa się z wyścigu o prezydenturę i zapewniał o swoim dobrym stanie zdrowia, ale agencja Reutera zwraca uwagę, że nie przekonał części krytyków.

Wywiad "potwierdził poważne obawy". Komentarze po rozmowie z Bidenem

Wywiad "potwierdził poważne obawy". Komentarze po rozmowie z Bidenem

Źródło:
Reuters, PAP

Podoficerka izraelskiej armii służąca w jednostce wywiadowczej 8200 ostrzegła, że terroryści Hamasu czekają tylko na rozkaz i są w pełni przygotowani do wielkiego ataku na Izrael. Ostrzegała, że zamierzają porywać ludzi i wzywała do ochrony cywilów. Choć wojsko miało kilka dni na reakcję, jej alarm dowódcy zignorowali - poinformowała telewizja Kanał 12.

Media: "W" wiedziała i podniosła alarm kilka dni przed 7 października. Dowódcy ją zignorowali

Media: "W" wiedziała i podniosła alarm kilka dni przed 7 października. Dowódcy ją zignorowali

Źródło:
PAP

W Iranie odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Były minister zdrowia, reformista Masud Pezeszkian zwyciężył, pokonując konserwatystę Saida Dżalilego - poinformowało irańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Irańczycy zagłosowali w drugiej turze. Są wyniki

Irańczycy zagłosowali w drugiej turze. Są wyniki

Źródło:
PAP

Ustąpiłbym tylko wtedy, gdyby Bóg Wszechmogący powiedział mi, że nie mam szans, by wygrać z Trumpem - powiedział w piątkowym wywiadzie dla telewizji ABC Joe Biden, odnosząc się do możliwości wycofania się z wyścigu o prezydenturę. Bagatelizował obawy zgłaszane przez polityków własnej partii i wykluczył poddanie się dodatkowym badaniom medycznym.

Biden w wywiadzie dla ABC: nie posłuchałem instynktu, to była zła noc

Biden w wywiadzie dla ABC: nie posłuchałem instynktu, to była zła noc

Źródło:
PAP, Reuters

Władze w Budapeszcie nagle odwołały spotkanie ministrów spraw zagranicznych Węgier i Niemiec. Resort niemieckiej dyplomacji wyraził "zdumienie" tym zachowaniem.

Węgrzy nagle odwołali spotkanie. Niemieckie MSZ "zdumione"

Węgrzy nagle odwołali spotkanie. Niemieckie MSZ "zdumione"

Źródło:
Reuters, PAP

Patrząc wyłącznie na liczbę zdobytych mandatów, Partia Pracy odniosła w wyborach do brytyjskiej Izby Gmin wielkie zwycięstwo, ale dokładniejsza analiza pozwala dostrzec rysy, które z czasem mogą stać się problemem dla nowego premiera Keira Starmera.

Gorzki posmak wielkiego zwycięstwa. Wybory w Wielkiej Brytanii w liczbach

Gorzki posmak wielkiego zwycięstwa. Wybory w Wielkiej Brytanii w liczbach

Źródło:
PAP

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. Sobota będzie gorącym dniem - na terenie prawie całej Polski obowiązują alarmy przed upałem. W drugiej połowie dnia spiekota może również przynieść niebezpieczne zjawiska pogodowe.

Uwaga na skwar i burze z gradem. IMGW ostrzega

Uwaga na skwar i burze z gradem. IMGW ostrzega

Źródło:
IMGW

Tragiczny wypadek w miejscowości Borzęcin Duży. Kierujący autem osobowym potrącił dwóch nastolatków. Jeden zginął na miejscu. Policja podała, że kierowca był pijany, miał prawie trzy promile.

Potrącenie nastolatków, jeden zginął na miejscu. Kierowca był pijany

Potrącenie nastolatków, jeden zginął na miejscu. Kierowca był pijany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Viktor Orban spotkał się w Moskwie z Władimirem Putinem. Lider Partii Pracy Keir Starmer został nowym premierem Wielkiej Brytanii. Z kolei polityk Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w sobotę 6 lipca.

Orban w Moskwie, Starmer premierem Wielkiej Brytanii. Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w sobotę

Orban w Moskwie, Starmer premierem Wielkiej Brytanii. Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w sobotę

Źródło:
PAP, TVN24, Eurosport

Najpierw musimy się zastanowić nad odpowiedzialnością samego ministra sprawiedliwości, ale być może w tym kontekście także premiera - powiedział o Zbigniewie Ziobrze i Mateuszu Morawieckim w specjalnym wydaniu programu "#BezKitu" w TVN24 obecny szef resortu Adam Bodnar. Odniósł się w ten sposób do kwestii badania nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości i odpowiedzialności za tę aferę członków poprzedniego rządu. Zaznaczył, że list Jarosława Kaczyńskiego do Ziobry ujawniony w ostatnich dniach "ma szczególne znaczenie" i był jedną z podstaw dla przygotowania wniosku o uchylenie immunitetu byłemu wiceministrowi Marcinowi Romanowskiemu.

Afera rządu PiS. Bodnar o "liście, który ma szczególne znaczenie"

Afera rządu PiS. Bodnar o "liście, który ma szczególne znaczenie"

Źródło:
TVN24

Jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych w wyniku eksplozji butli z helem w samochodzie w Limie, stolicy Peru - informują lokalne media. Sprawę bada policja. Butle z helem są używane do napełniania balonów.

Butla z helem do napełniania balonów wybuchła w samochodzie. Nie żyje studentka

Butla z helem do napełniania balonów wybuchła w samochodzie. Nie żyje studentka

Źródło:
expreso.com, larepublica.pe

Podzielić zachodnie społeczeństwa i "zaszczepić strach" - tak wygląda obecny plan Rosji i jej najnowszej odsłony wojny informacyjnej prowadzonej przeciwko demokracji. Dziennikarze portalu The Insider i tygodnika "Der Spiegel" dotarli do dokumentów rosyjskiej agencji wywiadu zagranicznego (SWZ FR). Wynika z nich, że Rosjanie skupiają się na publikowaniu fałszywych informacji i podszywają się pod radykalne europejskie i ukraińskie siły polityczne. 

Dotarli do dokumentów Kremla. Opisują "najważniejszy cel wojny informacyjnej Moskwy"

Dotarli do dokumentów Kremla. Opisują "najważniejszy cel wojny informacyjnej Moskwy"

Źródło:
PAP

Odpowiednie pismo dziś, jutro wystosuję do Prokuratury Krajowej. Powinno zostać wszczęte śledztwo i wniosek o uchylenie immunitetu - zapowiedział w "Tak jest" wiceszef MSZ Andrzej Szejna. Chodzi o orzeczenie NSA z czerwca stwierdzające, że decyzja byłego premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie przygotowania wyborów korespondencyjnych rażąco naruszyła prawo.

Wiceszef MSZ zapowiada pismo do Prokuratury Krajowej w sprawie Mateusza Morawieckiego

Wiceszef MSZ zapowiada pismo do Prokuratury Krajowej w sprawie Mateusza Morawieckiego

Źródło:
TVN24

Sąd rejonowy umorzył postępowanie w sprawie nastolatka, który na przystanku tramwajowym w Bydgoszczy wepchnął pod tramwaj 15-letnią Emilię.

15-letnia Emilia czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Sąd umorzył postępowanie

15-letnia Emilia czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Sąd umorzył postępowanie

Źródło:
tvn24.pl, Radio PiK

Z powodu pożarów, do których dochodzi w całej Kalifornii, 30 tysiącom mieszkańców tego amerykańskiego stanu nakazano ewakuację. Wysoka temperatura utrudnia walkę z ogniem. W piątek blisko połowa mieszkańców USA była objęta ostrzeżeniami związanymi z upałami.

Kolejne nakazy ewakuacji, temperatura ma dojść do 47 stopni

Kolejne nakazy ewakuacji, temperatura ma dojść do 47 stopni

Źródło:
PAP, Reuters

W Hiszpanii trwa fala upałów. Na skutek udaru cieplnego w ostatnich dniach zmarły dwie osoby - poinformowały lokalne media.

Upały w Hiszpanii zbierają śmiertelne żniwo

Upały w Hiszpanii zbierają śmiertelne żniwo

Źródło:
ENEX, diariodesevilla.es, wetteronline.de, tvnmeteo.pl

Przedstawiamy apel wydawców mediów cyfrowych skierowany do polityków. Ma zwrócić uwagę na regulacje odnośnie relacji gigantów technologicznych z mediami. Platformy takie jak Google i Facebook regularnie korzystają z treści mediów, obracając nimi, monetyzując, ale nie dzieląc się zyskami, co uderza bezpośrednio w redakcje i dziennikarzy.

Polskie media apelują do polityków

Polskie media apelują do polityków

"Przestrzegamy przed pochopnym przyjmowaniem przepisów, które jedynie pozornie poprawiając pozycję wydawców, mogą uniemożliwić nam zawarcie umów licencyjnych" - pisze polski oddział Google'a w liście do senatorów i senatorek cytowanym przez Interię. Cyfrowy gigant ocenia postulaty środowiska wydawców jako "niewłaściwe" i pisze o konsekwencjach przyjęcia ich. - To jest groźba przekazana wprost. Ona nawet nie jest zawoalowana - komentuje list Google'a Andrzej Andrysiak, wydawca "Gazety Radomszczańskiej", członek Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Google pisze list do senatorów. "To jest groźba przekazana wprost. Ona nawet nie jest zawoalowana"

Google pisze list do senatorów. "To jest groźba przekazana wprost. Ona nawet nie jest zawoalowana"

Źródło:
tvn24.pl, interia.pl

Treściwe, pełnokrwiste relacje, a do tego smoki, miecze i magia Westeros – oto co zdaniem Eve Best, odtwórczyni roli Rhaenys Velaryon, przyciąga widzów do "Rodu smoka". Jej serialowy małżonek u źródeł popularności serialu upatruje połączenia "epickości i kameralności". Jak na planie kreowana jest pierwsza z nich? Jak z kręcone były sceny na morzu i kadry z udziałem smoków? O tych i innych wątkach gwiazdy produkcji opowiadają w rozmowie z reporterką TVN24 Eweliną Witenberg.  

"Ród smoka". W drugim sezonie więcej politycznych intryg

"Ród smoka". W drugim sezonie więcej politycznych intryg

Źródło:
TVN24

Wakacje na greckiej wyspie, w malowniczym regionie Włoch, a może w hotelu Drakuli? W ofercie platformy Max nie brakuje filmów w sam raz na letni wieczór. Co warto obejrzeć?

Pięć dobrych filmów na letni weekend

Pięć dobrych filmów na letni weekend

Źródło:
tvn24.pl

Posłowie nie posłuchali apelu mediów, teraz czas na senatorów. Chodzi o nowelizację ustawy o prawie autorskim, która jest wdrożeniem przepisów unijnej dyrektywy, regulującej kwestie wynagrodzenia za wykorzystywanie utworów. Jak przestrzegają najwięksi polscy wydawcy, przepisy w kształcie, który przyjął Sejm, są bardzo niekorzystne dla mediów i mogą doprowadzić do zamknięcia wielu z nich. Zapytaliśmy największe koncerny o komentarz do nowych regulacji. Na naszą prośbę odpowiedział Google.

Dlaczego uchwalana ustawa o prawie autorskim może oznaczać likwidację wielu mediów

Dlaczego uchwalana ustawa o prawie autorskim może oznaczać likwidację wielu mediów

Źródło:
tvn24.pl