Pierwsze kary za nielegalny wjazd do Strefy Czystego Transportu w Krakowie

Kontrola samochodów wjeżdżających do Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Nowe zasady wjazdu do Krakowa. Strefa Czystego Transportu obejmie 60 proc. miasta
Źródło: PiŚ
58 pouczeń i trzy mandaty wystawiła w pierwszych dniach stycznia krakowska straż miejska za nielegalny wjazd do Strefy Czystego Transportu. Wprowadzone ograniczenia budzą duże emocje - ich przeciwnicy zniszczyli lub ukradli 20 znaków informujących o wjeździe do SCT.

Od 1 stycznia, czyli dnia wejścia w życie Strefy Czystego Transportu (SCT) w Krakowie, straż miejska odnotowała 61 wykroczeń, w tym pouczyła 58 kierowców, a trzech ukarała mandatami - poinformował w poniedziałek Piotr Subik z Urzędu Miasta Krakowa.

Kontrola samochodów wjeżdżających do Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Kontrola samochodów wjeżdżających do Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Źródło: Straż Miejska Miasta Krakowa

500 kontroli

Jak zwrócił uwagę, ukarani zostali kierowcy, którzy w czasie kontroli byli agresywni wobec strażników i zapowiadali dalsze niestosowanie się do przepisów SCT.

W ostatnich pięciu dniach Straż Miejska Miasta Krakowa przeprowadziła ok. 500 wyrywkowych kontroli, głównie w rejonie granic miasta. - Zdecydowana większość samochodów wjeżdżała do strefy zgodnie z przepisami - powiedział rzecznik prasowy straży miejskiej Marek Anioł.

Władze miasta zapowiedziały, że w pierwszych miesiącach funkcjonowania SCT strażnicy będą głównie informować i pouczać kierowców. W przypadku notorycznego łamania przepisów nałożą mandaty.

Znak informujący o wjeździe do Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Znak informujący o wjeździe do Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Źródło: Łukasz Gągulski/PAP

Zapisy SCT budzą wiele emocji wśród kierowców. W pierwszych czterech dniach funkcjonowania strefy przeciwnicy zniszczyli lub skradli 20 znaków drogowych informujących o SCT. Zarząd Dróg Miasta Krakowa zgłosił w poniedziałek tę sprawę na policję, a ta zapowiedziała poszukiwanie sprawców.

Komenda Miejska Policji w Krakowie przypomniała art. 85 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z nim, kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa znaki, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, a także powinien liczyć się z obowiązkiem zapłaty za zniszczony znak lub przywrócenia go do stanu poprzedniego.

Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Zasady

Radni Krakowa przyjęli uchwałę o SCT w czerwcu. Strefa zaczęła obowiązywać 1 stycznia na większości terytorium miasta – w przybliżeniu wewnątrz IV obwodnicy. Do strefy bezpłatnie mogą wjechać samochody spełniające normy emisji spalin określone w uchwale. W przypadku aut benzynowych i LPG jest to co najmniej Euro 4 lub produkcja w co najmniej 2005 r., a w przypadku diesli co najmniej Euro 6 (auta osobowe i ciężarowe) lub produkcja nie wcześniej niż w 2014 r. (osobowe) lub 2012 r. (ciężarowe).

Mapa Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Mapa Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Źródło: Urząd Miasta Krakowa

Jeżeli pojazd nie spełnia tych wymagań, to kierowca musi opłacić wjazd do SCT. Może zapłacić za godzinę (2,5 zł), dzień (5 zł) lub miesiąc (100 zł) przebywania na terenie strefy. Opłaty będą rosły w kolejnych latach, a w 2029 r. zostaną zniesione i będzie obowiązywał całkowity zakaz wjazdu starym samochodem do SCT.

Z opłat zwolnieni są mieszkańcy Krakowa, zameldowani w nim i płacący podatki, jeżeli posiadali samochód przed 26 czerwca 2026 r. Muszą jednak zarejestrować swój pojazd w specjalnym systemie informatycznym SCT.

SCT przewiduje wyjątki. Orócz pacjentów placówek medycznych mających kontrakt z NFZ są to m.in.: osoby z niepełnosprawnościami (jeżeli posiadają kartę parkingową UE dla osoby z niepełnosprawnościami); właściciele pojazdów zabytkowych (wpisanych na listę zabytków) oraz pojazdów specjalnych – np. kamperów, food trucków. Wszystkie te grupy muszą uprzednio dokonać zgłoszenia w systemie SCT.

Władze Krakowa uzasadniły wprowadzenie strefy chęcią poprawy jakości powietrza, a dzięki temu - zdrowia mieszkańców. Powoływały się również na nowelizację ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, zgodnie z którą miasta ponad 100-tysięczne z przekroczonym poziomem dwutlenku azotu w powietrzu są zobowiązane do wprowadzenia SCT.

Prezydent miasta Aleksander Miszalski zadeklarował, że opłaty pobierane za wjazd do SCT trafią na wymianę pieców w gminach ościennych. Stowarzyszenie Metropolia Krakowska zrzeszające gminy, i Kraków, nie skomentowało tej deklaracji.

14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargi na SCT. Taką złożył m.in. wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Analiza prawników urzędu wojewódzkiego wykazała przede wszystkim "naruszenie zasady równości wobec prawa poprzez nieuprawnione różnicowanie sytuacji obywateli poruszających się samochodami w obrębie Strefy Czystego Transportu (SCT)". Wykazała też m.in., że "wprowadzenie uprzywilejowania w oparciu o kryterium zamieszkania oraz dopuszczenie do wjazdu i poruszania się po SCT jedynie pojazdów mieszkańców Krakowa nie jest uzasadnione celem ustawy i uchwały".

OGLĄDAJ: Nauczycielka i krzyż w śmieciach. Nowacka: każdy z nas ma poczucie, że to było beznadziejne
Nowacka

Nauczycielka i krzyż w śmieciach. Nowacka: każdy z nas ma poczucie, że to było beznadziejne
NA ŻYWO

Nowacka
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: