Południowo-wschodnia i wschodnia Polska pozostaje pod wpływem niżu Francis, z centrum wędrującym nad Ukrainą - mówi synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek. Związany z nim system okludujących się frontów atmosferycznych przyniósł na południu i wschodzie Polski opady śniegu rzędu 3-12 cm. Najwięcej śniegu przybyło na Podhalu i w Zakopanem. Dziewięć centymetrów białego puchu spadło z kolei w Zamościu i Kielcach.
Obecnie umiarkowane i słabe opady śniegu utrzymują się w Małopolsce, na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie i południowo-wschodnim Mazowszu.
Tu spadnie najwięcej śniegu. Radar opadów
W ciągu dnia strefa opadów śniegu ma przesuwać się na północ i obejmować stopniowo Mazowsze i Podlasie, odsuwając się jednocześnie znad Małopolski. Natężenie opadów będzie utrzymywać się na poziomie do 1-3 cm w ciągu godziny.
- Około południa opady obejmować mają oprócz regionów południowo-wschodnich również wschodnie Mazowsze oraz południową część województwa podlaskiego. Około godziny 16 rozciągać się mają nad Podkarpaciem, Lubelszczyzną, Mazowszem i południowym Podlasiem, by około godziny 19 zacząć wkraczać na teren Suwalszczyzny - informuje Arleta Unton-Pyziołek.
W czwartek od godziny 8 do 20 przejście pasa śnieżyc nad południowo-wschodnią Polską oznacza przyrost pokrywy śnieżnej na wschodzie woj. podkarpackiego i lubelskiego do 8-10 cm, a w pozostałej części Podkarpacia, Lubelszczyzny i w Małopolsce do 3-6 cm. Z kolei w pasie od Beskidu Śląskiego, przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, po Wysoczyznę Łódzką, centrum Mazowsza i południowe Podlasie do 1-2 cm.
Autorka/Autor: fw
Źródło: tvnmeteo.pl, ventusky.com
Źródło zdjęcia głównego: ventusky.com