Ostatnie pożegnanie ośmioletniego Kamila. "Rodzice są po to, żeby kochać, a nie być katami"

Źródło:
PAP / TVN24 Kraków
Pogrzeb 8-letniego Kamila w Częstochowie
Pogrzeb 8-letniego Kamila w CzęstochowieTVN24
wideo 2/3
Pogrzeb 8-letniego Kamilka w Częstochowie

W sobotę w Częstochowie odbyły się uroczystości pogrzebowe ośmioletniego Kamila. Zgromadziły one setki mieszkańców, którzy złożyli na grobie dziecka m.in. białe róże. Chłopiec skatowany przez ojczyma zmarł w poniedziałek w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Tu możesz znaleźć pomoc w trudnych emocjonalnie sytuacjach. Lista numerów telefonu >>>

Pogrzeb odbył się w sobotę o godzinie 13. Na cmentarzu przy kościele pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus zebrały się setki osób. Początkowo uczestnicy zamierzali przynieść na cmentarz balony z helem oraz pluszowe misie, jednak rodzina zmarłego chłopca poprosiła, by zamiast tego wziąć znicze i białe róże. Dziecko zostało złożone do grobu babci.

Mszy przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. - Przez te ostatnie tygodnie wszyscy pewnie staliśmy się rodziną Kamilka. Wszyscy modliliśmy się i towarzyszyliśmy jego walce o życie, a tak naprawdę walce o miłość, i dlatego tylu nas tutaj jest, bo wszyscy - i my tu obecni, i bardzo wielu ludzi w Polsce i na świecie, czuliśmy, że jego sprawa jest też naszą sprawą, że jego troski i problemy stały się też naszymi, przynajmniej w ostatnich tygodniach - powiedział bp Przybylski witając zgromadzonych.

Jak przekonywał, kiedy umiera dziecko, "Bóg przyjmuje je z otwartymi ramionami". - Choć to jest pogrzeb i choć ta śmierć jest pełna ciemnych kolorów, pełna smutku, oburzenia, trudności, to ta śmierć, ten pogrzeb jest biały. My, księża, ubraliśmy dzisiaj na tę mszę świętą białe ornaty, Kamilek leży w trumnie białego koloru, a to jest znak jasności, znak nadziei, że jest teraz z nami, tam w niebie i nam towarzyszy, by teraz podziękować, nie za ciekawość, ale za miłość, chce podziękować za każdy odruch dobra i za każdą modlitwę - mówił bp Przybylski.

Mieszkańcy Częstochowy: aż ściska w gardle

- Czułyśmy potrzebę, by w tej ostatniej drodze być z tym dzieckiem. Ono w pięć dni przeżyło gehennę życia. Tylu ludzi było wkoło Kamilka, rodzina, sąsiedzi, nikt mu nie pomógł – mówiła jedna z uczestniczek pogrzebu.

Inny mężczyzna podkreślał, że "organy państwowe mają dużo do zrobienia". – Dla dzieci, które są bezbronne, próbują uciec, dają nam sygnały, że coś jest nie w porządku. My jako dorośli powinniśmy te sygnały odbierać i właściwie tym dzieciom pomóc. Przez pięć dni ten chłopiec przeżywał niesamowite piekło. Można było tego uniknąć – ocenia mężczyzna. Jak dodał, tłumy zgromadzone na częstochowskim cmentarzu powinny być sygnałem dla władz, że coś powinno się zmienić.

Na cmentarzu pojawiło się wielu rodziców z dziećmi. – Mam syna w tym samym wieku, też ma na imię Kamil. Chcieliśmy tu przyjść, zostawić misia, po prostu być. Śledziliśmy losy tego dziecka i koszmar, jaki przeżyło. Aż ściska w gardle – mówił jeden z ojców.

Pogrzeb Kamila uczczono w wielu miejscach w całej Polsce. Łodzianie wypuszczą niebieskie baloniki, w centrum Gdańska zapłonęły znicze, a mieszkańcy Otwocka i Gliwic spotkają się w milczeniu. Podobne wydarzenia planowane są też w Warszawie i Wrocławiu.

Marsz Sprawiedliwości

Dzień po pogrzebie we Wrocławiu odbędzie się demonstracja w obronie dzieci narodzonych, a ulicami Częstochowy przejdzie "Marsz Sprawiedliwości", którego uczestnicy chcą wyrazić sprzeciw wobec krzywdzenia dzieci. Ponieważ sprawa budzi silne emocje, organizator apeluje o zachowanie spokoju i niewzywanie do odwetu na konkretnych osobach. Przypomniał też o prawie rodziny Kamila do pochowania dziecka z godnością.

CZYTAJ TAKŻE: Śmierć Kamila a działanie systemu. Od dawna jest propozycja zmiany, dlaczego "temat ucichł"?

Marsz ma przejść pod budynkami instytucji, które powinny były zareagować na krzywdę maltretowanego dziecka. Wyruszy o godzinie 12 z pl. Biegańskiego, a następnie trasa marszu będzie wiodła przez al. Najświętszej Maryi Panny, al. gen. Kazimierza Pułaskiego i ul. 7 Kamienic do ul. św. Barbary. Następnie uczestnicy przejdą bramą w ul. Polskiej Organizacji Wojskowej, gdzie znajduje się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Miną też miejski ratusz, szkołę oraz sąd. Marsz ma się zakończyć około godziny 16.

Kamil zmarł w poniedziałekTVN24

Marsz w Łowiczu

Pamięć Kamila uczcili też mieszkańcy Łowicza. Na tamtejszym rynku spotkało się kilkanaście osób, które w milczeniu przeszły pod katedrę i tam złożyły kwiaty i znicze. Symbolem spotkania była biała róża z czarną wstążką. - Włączyliśmy się, żeby być widoczni, że nie godzimy się na przemoc, na przemoc domową zwłaszcza, wyszliśmy też naprzeciw tym, którzy potrzebowali tego spotkania, tego zaznaczenia swojej niezgody na to, co się działo – wyjaśniła Magdalena Przyżycka, prezeska stowarzyszenia Łowickie.pl

- To jest protest z mojej strony wobec tego, co się dzieje u nas w kraju z dziećmi. To jest nie do pomyślenia, to jest niewyobrażalne, żeby tak maltretować, tak bić dzieci, dla mnie to jest niepojęte – mówiła pani Ewa, mieszkanka Łowicza.

Nie tylko jej trudno jest uwierzyć w tragedię, która spotkała Kamila. Głosów oburzenia na wszystko, co doprowadziło do śmierci dziecka, nie brakuje. - Bulwersuje mnie niemoc instytucji, że to było zgłaszane do różnych miejsc i nikt nie zareagował, no i to, że rodzice są chyba po to, żeby kochać dzieci, a nie być ich katami. Takie sytuacje w ogóle nie powinny mieć miejsca. Sama jestem mamą i mam dziecko w podobnym wieku to jest po prostu straszne – przyznała inna uczestniczka łowickiej manifestacji, pani Anna.

Dramat Kamila z Częstochowy

Katowany przez ojczyma ośmiolatek był przez ponad miesiąc leczony w GCZD. Zmarł w poniedziałek rano na skutek postępującej niewydolności wielonarządowej, do której doprowadziła poważna choroba oparzeniowa i ciężkie zakażenie całego organizmu, spowodowane rozległymi, długo nieleczonymi ranami oparzeniowymi.

ZOBACZ TEKST PREMIUM: Kamil cierpiał tyle dni. A gdzie wy wtedy byliście?

Kamienica, w której mieszkał Kamil z rodzinąTVN24

Śledztwo prokuratury

Sprawa maltretowania chłopca wyszła na jaw po zgłoszeniu złożonym przez biologicznego ojca dziecka 3 kwietnia br. Interweniowała policja. Dziecko z ciężkimi obrażeniami przetransportowano do szpitala śmigłowcem. Jak ustaliła prokuratura, ojczym dziecka, 27-letni Dawid B., polewał Kamila wrzątkiem i umieszczał go na rozgrzanym piecu węglowym. W ten sposób spowodował ciężkie obrażenia ciała - oparzenia głowy, klatki piersiowej i kończyn. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

Dawidowi B. zarzucono też, że znęcał się nad ośmiolatkiem ze szczególnym okrucieństwem - poprzez bicie, kopanie po całym ciele oraz przypalanie papierosami i spowodowanie u niego licznych złamań kończyn oraz rany oparzeniowe. B. przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień,

Matka chłopca Magdalena B. jest podejrzana o narażanie swego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, a także udzielenia pomocnictwa mężowi w znęcaniu się nad chłopcem. Nie reagowała bowiem na zachowania męża i nie udzieliła dziecku pomocy. Prokuratura zaznacza, że spoczywał na niej szczególny obowiązek opieki nad dzieckiem. Kobieta przyznała się i złożyła wyjaśnienia.

CZYTAJ TEKST PREMIUM: Syndrom dziecka krzywdzonego. "Aż się prosiło, żeby ktoś zajrzał do tej rodziny"

Jak w poniedziałek informowali śledczy, po uzyskaniu wstępnych wyników sekcji zwłok będą podejmowane decyzje dotyczące zmiany zarzutów przedstawionych podejrzanym w sprawie ojczymowi Kamila Dawidowi B. i matce chłopca Magdalenie B. Nie wiadomo jeszcze, kiedy to nastąpi.

Według śledztwa, ośmioletni Kamil był torturowany przez ojczymatvn24

Prokuratura postawiła też zarzuty nieudzielenia pomocy siostrze matki Kamila, a następnie mężowi tej kobiety. Wszyscy mieszkali w tym samym domu. Grozi im za to kara do trzech lat więzienia, po przesłuchaniu oboje trafili pod dozór policji.

Drugi wątek prowadzonego przez częstochowską prokuraturę śledztwa dotyczy niedopełnienia obowiązków przez pracowników ośrodków pomocy społecznej w Częstochowie, a także w Olkuszu, gdzie przez pewien czas mieszkała rodzina Kamila oraz działających przy gminach zespołów ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie, a także przez kuratorów i placówki oświatowe.

„W pierwszych dniach śledztwa została zabezpieczona dokumentacja, trwają czynności. Część świadków z tych placówek zostało już przesłuchanych. Z uwagi na dobro śledztwa nie ujawniamy dotychczasowych ustaleń” - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Autorka/Autor:wini

Źródło: PAP / TVN24 Kraków

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

IMGW rozszerzył o część północnych regionów kraju zasięg obowiązywania ostrzeżeń pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Z prognoz synoptyków wynika, że lokalnie może spaść do 35 litrów deszczu na metr kwadratowy. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Propozycja rządu zakładająca wzrost pensji minimalnej o 7,6 procent w 2025 roku to zła wiadomość - twierdzi Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz. Jak dodaje, szybkie tempo podwyżek przyniesie wiele negatywnych skutków, w tym przerzucenie rosnących kosztów zatrudnienia na ceny produktów. 

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

Źródło:
PAP

Żołnierze jechali do migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę z Białorusią. Gdy na drodze stanął im żubr, gwałtownie zahamowali. Auto przewróciło się. Wojskowi opuścili już szpital. Żubrowi też nic się nie stało.

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Źródło:
tvn24.pl

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Księżna Kate w sobotę po raz pierwszy pojawiła się publicznie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej. Okazją jest udział w corocznej paradzie wojskowej odbywającej się w centrum Londynu z okazji urodzin króla Karola III.

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Źródło:
Reuters, PAP

Przez kilka godzin na Bielsko-Białą spadło niemal tyle deszczu, co normalnie w miesiąc. Woda zalała drogi, prywatne posesje, szkoły, teatry, szpitale. Nie miała ujścia przez beton, zapchane studzienki kanalizacyjne, zanieczyszczone rowy, prymitywny most. Miasto liczy, ile będzie kosztować efekt tych zaniedbań. 15 milionów to wstępna kwota.

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Źródło:
tvn24.pl

W sobotę nastąpiło oficjalne otwarcie brakującego fragmentu obwodnicy Koszalina oraz Sianowa w ciągu drogi S6. Ruch jednak odbywa się ze zwężeniem do jednej jezdni na 800-metrowym odcinku, gdzie trwają ostatnie prace, a także trwa procedura uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Procesowi budowy nowej obwodnicy towarzyszyło też wiele komplikacji.

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

Źródło:
PAP

Uczestnicy i uczestniczki Parady Równości idą w kolorowym pochodzie przez centrum Warszawy. Wydarzenie rozpoczęło się w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od krótkiego przywitania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego. - Nie ma praworządności i demokracji bez praw człowieka, bez praw osób LGBT - przemawiała ministra do spraw równości Katarzyna Kotula.

Parada Równości idzie przez Warszawę. "Nie ma demokracji bez praw osób LGBT"

Parada Równości idzie przez Warszawę. "Nie ma demokracji bez praw osób LGBT"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Rosyjski bombowiec Su-24 naruszył w piątek przestrzeń powietrzną Szwecji - poinformowało w sobotnim komunikacie szwedzkie wojsko. Jak dodano, pilot maszyny nie reagował na ustne polecenia, po czym został "wyrzucony" ze szwedzkiej przestrzeni.

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"Przed nami rasowa letnia pogoda. Jako że Polska leży w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanej zmienności, taki też będzie początek lata w tym roku - wybuchowy, gorący i burzowy. W modelach meteorologicznych pojawiają się chwilami objawy szaleństwa, ale wszystkie trzeba traktować poważnie" - pisze dla nas synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Źródło:
tvnmeteo.pl

Zakaz sprzedaży nakładek na karabiny półautomatyczne, pozwalających na zmianę ich w broń automatyczną, zniósł w piątek amerykański Sąd Najwyższy. Regulacje były wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa między innymi po masakrze w Las Vegas w 2017 roku, w której zginęło 60 osób.

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Źródło:
PAP

Strażniczki miejskie z Konstantynowa Łódzkiego znalazły nielegalną hodowlę psów. Warunki, w jakich przebywały zwierzęta, były dramatyczne. Na miejscu pojawili się także policjanci, urzędnicy i Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Psy zostały odebrane 63-letnimu mężczyźnie.

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Źródło:
tvn24.pl

1344 metry - na taką głębokość zanurkował pewien żółw skórzasty z rejonu Wysp Salomona. Jeśli wynik ten zostanie potwierdzony badaniami naukowymi, zostanie uznany za rekord Guinnessa.

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

Źródło:
livescience.com, tvnmeteo.pl

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne - pisze "Gazeta Wyborcza". "Miała dopuścić się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa oraz uchybiła godności urzędu sędziego" - czytamy.

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

Źródło:
PAP

Wells Fargo zwolnił grupę pracowników po kontroli związanej z zarzutami udawania służbowej aktywności przy komputerze. Według banku osoby te korzystały ze specjalnych symulatorów klawiatury. Firma w oświadczeniu podkreśliła, że "nie toleruje zachowań nieetycznych".

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

Źródło:
Bloomberg

W lipcu i sierpniu w Chorwacji spodziewane jest prawdziwie piekielne lato. Wysoka temperatura powietrza i brak opadów spowodują, że wzrośnie ryzyko suszy - ostrzegł w sobotę dziennik "Jutarnji list", powołując się na prognozy meteorologa Zorana Vakuli.

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

Źródło:
PAP, vecernji.hr

Skoro Putin chce, żeby rosyjscy żołnierze ginęli w Ukrainie masowo, to trzeba czynić wszystko, żeby te oczekiwania pana Putina zostały spełnione, to znaczy, żeby Rosja poniosła klęskę na Ukrainie - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Źródło:
TVN24, PAP

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ostrzega, że nowe unijne cła na chińskie elektryki mogą doprowadzić do wojny handlowej, co uderzy między innymi w polski przemysł. - Ostatnie, czego potrzebujemy, to wojna handlowa, która dotknie także firmy działające w Polsce. Tego typu działania to miecz obosieczny i możemy szybko pożałować tej decyzji - mówi prezes SDCM Tomasz Bęben.

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Źródło:
PAP

25-letnia kobieta jest podejrzana o zabójstwo 45-latka pod Wieliszewem (Mazowieckie). Jak przekazała nam prokuratura, 45-latek zmarł w szpitalu po tym, jak został zaatakowany nożyczkami i śrubokrętem.

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymali w nocy z piątku na sobotę sygnał alarmowy, nakazujący natychmiastowe stawienie się w ich jednostkach - poinformowało dowództwo WOT. To ćwiczenia, mające sprawdzić, ilu żołnierzy stawiło się w określonym czasie.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Źródło:
PAP

Fentanyl jest najsilniejszym lekiem przeciwbólowym z grupy opioidów, działa sto razy mocniej od morfiny. Ma silne działanie psychoaktywne, więc jest też używany jako narkotyk. Jeżeli dostanie się w niepożądane ręce, może dojść do tragedii. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Źródło:
TVN24
Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Jakiekolwiek pogłoski o śmierci Trzeciej Drogi są dalece przesadzone - powiedział w TVN24 wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Jednocześnie oświadczył, że jego ugrupowanie jest bardziej rozczarowane wyborami europejskimi. - My jesteśmy pewnie bardziej skłonni do tego, żeby dyskutować, na ile taki sojusz, w takiej konstrukcji, ma ręce i nogi - dodał.

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Źródło:
TVN24

W Muzeum Historii Polski otwarto wystawę "Potęga opowieści". To spojrzenie na dzieje naszego kraju oczami artystów: malarzy, pisarzy i reżyserów. Ekspozycja jest dostępna dla zwiedzających od soboty. Można ją oglądać do 15 września.

Historia Polski oczami artystów. Pierwsza taka wystawa

Historia Polski oczami artystów. Pierwsza taka wystawa

Źródło:
PAP

Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to jest siła i odwaga. Jesteśmy otruci toksycznymi stereotypami - mówiła w TVN24 Joanna Przetakiewicz-Rooijens z kampanii społecznej "Koalicja Przeciwko Samotności", poruszającej problem zdrowia psychicznego mężczyzn. - Oznaką dojrzałości i mądrości współczesnego mężczyzny jest to, że dba o swoje zdrowie - zauważył profesor Piotr Gałecki.

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

Źródło:
TVN24
Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Źródło:
tvn24.pl
Premium

El Nino oficjalnie dobiegło końca, a to, co po nim nastąpi, może wstrząsnąć pogodą na całym świecie - donosi CNN. Stany Zjednoczone mogą doświadczyć wyjątkowo gorącego lata, obfitującego w huragany.

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

Źródło:
Reuters, cpc.ncep.noaa.gov

Na sobotę i niedzielę zaplanowano w kilkunastu miastach Francji wielotysięczne protesty przeciwko skrajnej prawicy. Zapowiedziano je w związku z perspektywą zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego w wyborach parlamentarnych. W sobotę odbędzie się manifestacja w Paryżu, na której oczekiwanych jest od 50 do 100 tysięcy uczestników.

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Źródło:
PAP

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl