Na świecie żyje około 125 osób z tą chorobą. 39-letni Jacek czekał dwa lata na przeszczep płuc. Już jest po operacji

Obraz płuc pacjenta z zespołem Mounier-Kuhna
Zabrze (województwo śląskie)
Źródło: Google Earth

Lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu wykonali transplantację obu płuc u pacjenta z zespołem Mounier-Kuhna - rzadką chorobą genetyczną, powodującą uszkodzenie tchawicy i oskrzeli głównych. Skomplikowana operacja trwała około 13 godzin. To druga taka operacja na świecie.

Jak podało w czwartek zabrzańskie Centrum, pacjentem był 39-letni Pan Jacek - chory z ciężką niewydolnością oddechową, który od ponad dwóch lat był na liście oczekujących na transplantację płuc. Obecnie pacjent przechodzi w Zabrzu rehabilitację. - Mamy nadzieję, że wkrótce wróci do żony i dziecka - powiedział kardiochirurg, specjalista transplantologii klinicznej ze ŚCCS dr Maciej Urlik.

"Stworzyliśmy druk 3D tchawicy i oskrzeli"

Zespół anestezjologów i chirurgów potrzebował czasu na przygotowanie strategii zabiegu. Największą trudnością było zaintubowanie chorego oraz wykonanie zespoleń oskrzelowych przy olbrzymiej dysproporcji oskrzeli dawcy i biorcy.

- Stworzyliśmy druk 3D tchawicy i oskrzeli na podstawie obrazów tomografii komputerowej, który posłużył do opracowania techniki intubacji i wykonania operacji oskrzelowej. Zabieg nie byłby możliwy bez pomocy ECMO AV, ponieważ chory cierpiał również na ciężkie nadciśnienie płucne - wyjaśnił Urlik.

ZOBACZ W TVN24 GO: Pierwszy udany przeszczep serca w Polsce. "Tak zaczęła się nowa era kardiochirurgii"

W ramach zabiegu, oskrzela dawcy zostały wykorzystane jako rusztowanie dla osłabionych oskrzeli biorcy. - Zespolono je wykorzystując technikę teleskopową, która na co dzień jest unikana w wykonywaniu zespoleń oskrzelowych - relacjonował kardiochirurg, transplantolog kliniczny z ŚCCS dr Tomasz Stącel.

Przygotowując się do operacji zespół zgromadził bogaty materiał obrazowy i histopatologiczny, który posłuży do napisania artykułu naukowego. W założeniu ma to być rodzaj przewodnika dla innych zespołów lekarskich - dotąd nie było bowiem opisu, jak tego typu zabieg wykonywać z punktu widzenia chirurgicznego i anestezjologicznego.

Obraz płuc pacjenta z zespołem Mounier-Kuhna
Obraz płuc pacjenta z zespołem Mounier-Kuhna
Źródło: SCCS Zabrze

Rzadka choroba genetyczna, uszkadza tchawicę i oskrzela. Druga taka operacja na świecie

Zespół Mounier-Kuhna to rzadka choroba genetyczna powodująca uszkodzenie tchawicy i oskrzeli głównych. Dotąd opisano ok. 300 przypadków tej choroby, zaś na świecie żyje ok. 125 osób, u których ją zdiagnozowano. Przed kardiochirurgami z Zabrza lekarze tylko raz zdecydowali się na przeszczep płuc u chorego z zespołem Mounier-Kuhna.

Przedstawiciele ŚCCS wyjaśniają, że Zespół Mounier-Kuhna jest rzadką nieprawidłowością rozwojową o nieznanej etiologii. Do tej pory nie zidentyfikowano mutacji genu, która powoduje schorzenie. Dotyka ono młodych dorosłych, częściej występuje u mężczyzn. Charakteryzuje się osłabieniem lub zanikiem włókien elastycznych prowadzącym do patologicznego poszerzenia pierścieni chrzęstnych tchawicy oraz oskrzeli głównych. Terapia pozostaje objawowa i skupia się przede wszystkim na leczeniu infekcji i poprawie klirensu śluzowo-rzęskowego. W pojedynczych przypadkach stosowano stentowanie zapadającej się tchawicy.

W ubiegłym roku w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu wykonano 51 transplantacji serca (w tym 13 u dzieci), oraz 50 przeszczepów płuc - to ponad połowa wszystkich ubiegłorocznych (93) przeszczepów płuc w Polsce. W drugim pod tym względem ośrodku w Gdańsku wykonano 38 transplantacji płuc. Lekarze szacują, że rocznie takiego zabiegu potrzebuje w Polsce ok. 150-200 osób..

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: