Funkcjonarusze z Jastrzebia-Zdroju zatrzymali 32-latka w związku podpaleniami w mieście.
Za pierwszym razem mężczyzna podpalił wiatę śmietnikową przy ulicy Turystycznej. Dwa dni później płonęła kolejna, ale tym razem spłonęły też samochody.
"W trakcie pożaru zniszczeniu uległy trzy auta: Fiat Panda, VW Polo i VW Tiguan. Podpalenia spowodowały straty na kwotę ponad 120 tysięcy złotych" - podała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju.
Pomogli świadkowie i monitoring
Pomocne w zatrzymaniu mężczyzny były zebrane podczas oględzin dowody, zapisy monitoringu oraz zeznania świadków.
32-latek przyznał się do winy. Sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju