Tylko w TVN24 GO

Maneskin: możemy być głosem tych, którzy nie mają możliwości się wypowiedzieć

Bardziej niż zmieniać świat, możemy dołożyć swoją cegiełkę, być głosem tych, którzy nie mają możliwości się wypowiedzieć. Mamy bardzo duży zasięg, w mediach społecznościowych, na scenie, w telewizji, więc czujemy odpowiedzialność, żeby mówić o tym, w co wierzymy. Mamy nadzieję, że dzięki nam coś się zmieni, ale z pewnością nie uważamy się za osoby wyznaczające standardy sprawiedliwości i zmian. Robimy co możemy i mówimy o tym, o czym wiemy wystarczająco dużo, by o tym mówić - powiedział w wywiadzie z Marią Mikołajewską wokalista zespołu Måneskin Damiano David. Maneskin wygrał tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji w Rotterdamie z piosenką "Zitti E Buoni". Włoska grupa, która zawładnęła eurowizyjną sceną i podbiła serca ludzi na całym świecie, powstała pięć lat temu. Gdy jej członkowie mieli 15-16 lat, grali na ulicach Rzymu. Dopytywani, czy cały czas dobrze się bawią wspólnie tworząc muzykę, czy czasem nachodzi ich tęsknota i chcieliby wrócić na Via del Corso, odpowiadają: - Muzyka to nasza siła napędowa, bez niej nie byłoby tych wszystkich pięknych rzeczy, które robimy. Cały czas jesteśmy spontaniczni. To jedno z naszych najważniejszych założeń, które uzmysławiamy wszystkim, z którymi pracujemy. W tej kwestii jesteśmy bardzo stanowczy: muzyka musi dla nas pozostać piękną, spontaniczną, naturalną rzeczą. Nigdy nie pracowaliśmy z kimś, kto pisałby za nas teksty, nigdy nikt nie mówił nam co możemy, a czego nie możemy robić. W studio i na scenie przeżywamy dokładnie te same uczucia, co wtedy, kiedy zaczęliśmy grać. To dla nas najczystsza rzecz. Chcemy dobrze się bawić i czuć się wolni, by wyrażać siebie. 

28.06.2021
Długość: 14 min