Ranking Mazura

Czary-mary w urzędzie wojewódzkim

Wiosna za oknem. Nie dziwne więc, że udało nam się nazbierać sporo różnych kwiatków. A na początek pytanie, jak zaczarować publiczność, gdy porównują cię do gwiazdy rocka, a niestety jesteś nie najlepszy na freestyle'u i w kółko powtarzasz tylko te same żarciki. I to jest właśnie kłopot, przed którym stoi czarny koń kampanii - Sławomir Mentzen. Może, gdyby tak nie pędził, znalazłby odpowiedź. Następnie w "Rankingu Mazura" o tym, że jeśli chodzi o wyścigi na żenujące chwyty kampanijne, to żarty o dinozaurach i nerwowy uśmiech prezesa Nawrockiego mają mocną konkurencję. Rafał Trzaskowski postanowił zawalczyć o głosy młodych, sztabowcy wsadzili go do jednego auta z popularnym w młodszym... no, średnio młodszym pokoleniu raperem, youtuberem i gawędziarzem Winim. Takie rozmowy w samochodzie są pouczające no i mają jeszcze jeden plus - trudno uciec od rozmówcy. W programie także o olsztyńskiej aferze o magiczną różdżkę. Pan wojewoda wręczał wójtom pieniądze na budowę dróg i takie różdżki z gwiazdką, na których kazał wypisać swoje imię i nazwisko, aby samorządowcy wiedzieli, kto jest wojewódzkim czarodziejem. Zrobiło się trochę śmiesznie, a trochę żenująco, ale chyba za mało, bo w czwartek wojewoda zwołał konferencję i ogłosił, że wykrył spisek w PAP, która specjalnie zwróciła uwagę na te różdżki, aby jego urzędową osobę ośmieszyć.