|

Pieniądze, polityka i pisarze AI. Książka o 2025 roku w Polsce byłaby pasjonująca

Rok 2025 na rynku książki
Rok 2025 na rynku książki
Ogólnopolska awantura o zarobki pisarzy, kolejne wpadki z udziałem AI, debiut pisarski Andrzeja Dudy. Rzutem na taśmę pokłóciliśmy się jeszcze o to, do kogo należą kanapki z hajsem. 2025 był rokiem, gdy tematy dotyczące rynku książki przestały być niszowe. Co zapamiętamy z ostatnich 12 miesięcy? Artykuł dostępny w subskrypcji

O tym, czy mieliśmy do czynienia z rokiem przełomowym, dopiero się przekonamy. Czy dyskusje, awantury i internetowe "imby" przełożą się na konkretne działania? Czy w dłuższej perspektywie coś rzeczywiście się zmieni?

Ale już dziś możemy powiedzieć, że w 2025 roku na rynku książki działo się wiele, a przyszły rok wcale nie zapowiada się spokojniej. Pierwszą jaskółką przyszłorocznych wydarzeń może być zapowiedziana ustawa o ochronie rynku książki, o którą branża zdążyła się już pokłócić, choć mało kto widział gotowy projekt.

Awantura o "Chłopki"

To zdecydowanie najgłośniejsze wydarzenie branży książkowej ostatnich miesięcy, a może i lat.

Zaczęło się w marcu. Joanna Kuciel-Frydryszak, dziennikarka i autorka bestsellerowych "Chłopek" (do końca 2024 sprzedało się ponad pół miliona egzemplarzy), zagroziła wydawcy książki sądem z powodu dysproporcji w zarobkach, związanych z popularnością tytułu. "W związku z ogromnym sukcesem sprzedażowym, jaki odniosła książka 'Chłopki' mojego autorstwa, okazało się, że wielkie korzyści, jakie osiągnęło wydawnictwo Marginesy, są nieproporcjonalnie wysokie względem mojego wynagrodzenia" - napisała. Wydawca z zarzutami autorki się nie zgadzał.

Zobacz także: