Depresja systemu

"Mamo, musimy jechać dalej, tu zaraz też będzie wojna"

Iryna i jej 7-letni syn Jan uciekli do Polski z ogarniętej wojną Ukrainy. Skończyły się bombardowania i noce spędzane w schronach, ale nie skończył się strach. U Janka zaczął wręcz narastać – temat wojny pojawiał się w każdej rozmowie, chłopiec budził się co noc z krzykiem, miał problemy z kontrolowaniem emocji. Zaczął wdawać się w bójki – w nowej szkole i z dziećmi w domu, który ich przyjął.

 

Takich dzieci, jak Janek, są teraz w Polsce tysiące. Choć ledwo kilkuletnie, to już doświadczone zespołem stresu pourazowego – takim samym, jak żołnierze wracający z frontu. Próbują im pomóc polscy i ukraińscy psycholodzy, ale na przeszkodzie stają formalności. Mimo wprowadzonej specustawy są problemy z nostryfikacjami dyplomów psychologów z Ukrainy oraz finansowaniem działalności polskich fundacji i organizacji pozarządowych. 

 

Wesprzyj działania Fundacji TVN i wybuduj z nami nowoczesne Centrum Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. 

 

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, zadzwoń na numer 997 lub 112.