Tylko w Zgierzu pod Łodzią na początku roku żyło siedem osób, które ukończyły 100 lat - pięć kobiet i dwóch mężczyzn.
Rozmawiam z Elżbietą Tomczak, Zgierzanką, która swoje setne urodziny obchodziła 13 stycznia 2026 roku.
- Urodziłam się w 1926 roku w Pawłówku w gminie Regimin, w powiecie Ciechanów, w województwie warszawskim - mówi. Jak trafiła pod Łódź? - Przyjechaliśmy tu z synem, tam wszystko sprzedaliśmy - opisuje. Był rok 1973. - Wcześniej pracowałam na gospodarce, tu poszłam do pracy. Pracowałam na stacji paliw w Helenówku w Łodzi - wspomina.
- Jak wygląda codzienne życie osoby, która skończyła 100 lat?
- Ilu stulatków mieszka obecnie w Polsce i gdzie najczęściej żyją?
- Co według Elżbiety Tomczak jest kluczem do długowieczności?
- Kto częściej dożywa 100 lat - kobiety czy mężczyźni?
Czy ma receptę na długowieczność?
- Trzeba żyć normalnie. Nie ograniczałam się do tego, co było dla mnie dobre. Co mogłam zjeść, to zjadłam. Papierosów nie paliłam, od czasu do czasu ten kieliszek się wypiło, jak było jakieś przyjęcie. Wszystko też zależy, jaki kto ma organizm, czy to wszystko wytrzymuje, czy nie. Nie czuję się wyróżniona - podkreśla pani Elżbieta.