|

Prezydentem nie został. Czy może być premierem?

Przemysław Czarnek przy uchu Jarosława Kaczyńskiego
Przemysław Czarnek przy uchu Jarosława Kaczyńskiego
Źródło zdj. gł.: Albert Zawada/PAP
Choć nasi rozmówcy snują marzenia o Polsce Przemysława Czarnka i Mateusza Morawieckiego, w kuluarach politycy PiS-u niechętnie przebąkują o Polsce "dwóch Przemków" - Czarnka i Wiplera. Publikujemy przedpremierowo fragmenty książki "Czarnek. Biografia nieedukacyjna".Artykuł dostępny w subskrypcji

Poniższy artykuł to fragmenty książki dziennikarzy tvn24.pl - Justyny Sucheckiej i Piotra Szostaka "Czarnek. Biografia nieeedukacyjna".

- Największą nadzieją dla Polski jest to, że tych dwóch starszych panów: Jarosław Kaczyński i Donald Tusk, w końcu przejdzie na emeryturę - mówi nam wysoko postawiony polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Zaraz po tym zdaniu dodaje kolejne, wracające jak refren w kuluarowych rozmowach z politykami wszystkich opcji: "Publicznie nigdy tego nie powiem" lub "Publicznie wszystkiego się wyprę".

Ale rozmawiamy nieoficjalnie. Zależy nam na tym, by jak najlepiej poznać aktualną sytuację Przemysława Czarnka i jego perspektywy na przyszłość. Rozmowa toczy się więc dalej.

- I co, gdy już tamci przejdą na emeryturę?

- Morawiecki.

- Będzie rządził partią?

- Będzie rządził Polską.

- A Czarnek?

- Na pewno też by chciał.

- A może?

- Z Mateuszem może. Razem tworzyliby świetny zespół. Dobrze by się uzupełniali - przekonuje nasz rozmówca. 

Pozostało 88% artykułu
Źródło: TVN24+
Czytaj także: