Skazana położna, "pośredniczka" w adopcji, "potwór nieprawości". Historia Elisabeth Wiese

Elisabeth Wiese
Elisabeth Wiese
Źródło zdj. gł.: Solcher/ullstein bild via Getty Images
Elisabeth Wiese miała mówić, że "krew dziecięca i krew z białych gołębi jest dobra i przynosi szczęście". Przed sądem odpowiadała między innymi za śmierć pięciorga dzieci. Większość powierzono jej, by znalazła dla nich nowe rodziny. Zamiast bezpieczeństwa i kochających opiekunów, na dzieci czekał piec lub odmęty Łaby. Zabiła nawet swojego wnuka. Prasa pisała o "potworze nieprawości", "farmerce dzieci", "ludzkim potworze" i "szatanie w ludzkiej skórze". A Wiese do końca twierdziła, że nie zabiła żadnych dzieci.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Elisabeth Berkefeld przyszła na świat w 1859 roku w Bilshausen po tym, jak do użytku oddano linię kolejową ze Stargardu do Koszalina. Dzień przed jej narodzinami francuski linoskoczek Charles Blondin po raz pierwszy przeszedł nad wodospadem Niagara. W tym samym roku Karol Darwin ogłosił swoją teorię ewolucji, Rosjanie zajęli Czeczenię, Francja rozpoczęła podbój Wietnamu, a z Europy do Australii sprowadzono 22 króliki, które wkrótce stały się tam prawdziwą plagą.

Pozostało 92% artykułu
Czytaj także: