Trump powiedział dziennikarzom w drodze do Michigan, że nominowany przez niego nowy prezes Fedu Kevin Warsh "jest fantastyczny, ale ma Radę (Gubernatorów), a członkowie Rady są bardzo polityczni".
Trump chce niższych stóp procentowych
- On chce postępować właściwie. Wiem, co chce zrobić, ale potrzebna jest zgoda niektórych ludzi, którzy być może mają złe intencje - podkreślił Trump na pokładzie Air Force One.
Po raz kolejny opowiedział się za obniżeniem stóp procentowych. Wcześniej wielokrotnie krytykował poprzedniego szefa Fedu Jerome'a Powella za zbyt powolne cięcie stóp procentowych.
Trump: nie powinno tak być
- Mamy inne kraje, nie chcę tak naprawdę wymieniać nazw, ale mógłbym podać ich wiele, które wyciągają pieniądze ze Stanów Zjednoczonych i przez to uzyskują niższe oprocentowanie niż my. A nie powinno tak być. Powinniśmy mieć najniższe stopy procentowe na świecie - przekonywał prezydent.
Uznał, że "wiele krajów nie przetrwałoby" bez USA. - I wiecie, kto by bez nas nie przetrwał? Izrael - powiedział Trump, który we wtorek spotka się w Białym Domu z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu.
Co dalej ze stopami procentowymi w USA
We wtorek i środę odbędzie się posiedzeniu Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku (FOMC), amerykańskiego banku centralnego. Po jego zakończeniu zaplanowano konferencję prasową przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha, który ma ogłosić decyzję w sprawie stóp procentowych.
Obecnie stopy procentowe w USA wynoszą 3,5-3,75 proc. Rynki oceniają jako wysoce prawdopodobne, że stopy pozostaną na niezmienionym poziomie, choć jednocześnie wskazują na ok. 33-procentowe prawdopodobieństwo, że dojdzie do podwyżki o ćwierć punktu procentowego - podała stacja CNBC.