Opłata za wstęp do centrum miasta. To koniec pilotażowego programu

Wenecja
Protesty Wenecji w związku z przybyciem amerykańskiego ambasadora do Włoch
Źródło wideo: TVN24/Reuters
Źródło zdj. gł.: TMP - An Instant of Time/Shutterstock
W niedzielę zakończył się 60-dniowy program pobierania opłat za wstęp do zabytkowego centrum Wenecji. Jak poinformowały władze miasta, dzięki inicjatywie do miejskiego budżetu wpłynęło ponad pięć milionów euro.

Od kwietnia wydano łącznie 650 tysięcy biletów za wstęp do miasta.

Z pierwszej analizy monitoringu napływu turystów wynika, że pojawiły się oznaki jego ograniczenia w dniach, w których tradycyjnie przybywało ich najwięcej - przekazały władze Wenecji.

Wenecja z opłatą za wstęp

Bilet za wstęp do miasta w szczycie sezonu turystycznego obowiązywał trzeci rok z rzędu. Opłatę musieli wnieść turyści w wieku powyżej 14 lat, przyjeżdżający między godz. 8.30 a 16.00. Obowiązek ten dotyczył wyłącznie osób, które nie zatrzymały się na nocleg w miejscowym hotelu lub pensjonacie, bo w nich pobierany jest podatek turystyczny wynoszący kilka euro za dobę hotelową.

Pięć euro płacili turyści, którzy zgłosili przyjazd na co najmniej trzy dni wcześniej, a pozostali - 10 euro.

Zarząd miasta argumentuje, że celem tego eksperymentalnego rozwiązania, jedynego na świecie, jest lepsze zarządzanie napływem turystów i odpowiednie przygotowanie miejskich usług publicznych, w tym komunikacji, a także ograniczenie skutków tzw. nadmiernej turystyki. W Wenecji od lat podkreśla się, że główną przyczyną tłumów w mieście są właśnie turyści, którzy masowo przyjeżdżają na krótkie zwiedzanie i nie zostają na noc.

Czytaj też: Nowy burmistrz Wenecji chce podnieść opłatę za wstęp do miasta

Władze walczą z nadmierną turystyką

Kara za brak opłaty wynosiła od 50 do 300 euro. Przez cały czas jej obowiązywania prowadzono skrupulatne kontrole.

Opłatę za wstęp wprowadził w 2024 roku ówczesny szef wydziału ds. turystyki w poprzednim zarządzie miasta Simone Venturini, który w maju tego roku wygrał wybory i został nowym burmistrzem.

W czerwcu przedstawił propozycję podniesienia tej opłaty w niektóre dni do 30-50 euro, o czym mówił wcześniej w kampanii wyborczej. Zdaniem burmistrza wysoka opłata powinna być bardziej skutecznym narzędziem, zniechęcającym do przyjazdów do Wenecji tylko na kilka godzin.

Źródło: PAP
Zobacz także: