Firma Elona Muska wygrała przed Sądem Najwyższym Wielkiej Brytanii starania o wznowienie postępowania przeciwko amerykańskiej firmie technologicznej InterDigital i platformie licencyjnej Avanci. Producent samochodów domaga się ustalenia warunków licencji na patenty przed wprowadzeniem w Wielkiej Brytanii pojazdów wykorzystujących łączność 5G.
Spór o warunki licencji
Tesla pozwała InterDigital i Avanci przed londyńskim High Court w 2023 roku. Avanci zajmuje się udzielaniem licencji na patenty należące do wielu właścicieli, przede wszystkim na potrzeby branży motoryzacyjnej.
Producent samochodów chciał, aby sąd określił uczciwe, rozsądne i niedyskryminujące warunki licencji, określane jako FRAND. Licencja miałaby pozwolić Tesli na korzystanie z patentów należących między innymi do InterDigital i udostępnianych za pośrednictwem Avanci.
InterDigital i Avanci zwróciły się do sądu o odrzucenie tej części pozwu. W 2024 roku High Court przychylił się do ich stanowiska. Jednocześnie uznał, że Tesla może kontynuować postępowanie dotyczące unieważnienia trzech patentów InterDigital.
Tesla odwołała się od tego rozstrzygnięcia, jednak brytyjski sąd apelacyjny nie uwzględnił jej argumentów. Firma skierowała następnie sprawę do Sądu Najwyższego Wielkiej Brytanii.
Sąd Najwyższy po stronie Tesli
W postępowaniu Teslę wspierały między innymi organizacja lobbingowa branży technologicznej CCIA oraz Motion Picture Association.
Sąd Najwyższy orzekł na korzyść producenta samochodów. Uznał, że właściciele patentów nie są zwolnieni z wymogów FRAND tylko dlatego, że działają w ramach wspólnych puli patentowych i platform licencyjnych (w pulach patentowych i platformach licencyjnych chodzi o to, że wiele firm, sprzedaje prawa do wielu patentów i dzieli się zyskami).
Po tym rozstrzygnięciu sprawa ma wrócić do londyńskiego High Court, który ponownie zajmie się roszczeniami Tesli dotyczącymi ustalenia warunków licencji.
Avanci nie zgadza się z wyrokiem
Do decyzji Sądu Najwyższego odniosła się Laurie Fitzgerald, prezeska Avanci Vehicle.
"Z całym szacunkiem nie zgadzamy się z dzisiejszą decyzją i nadal uważamy, że roszczenia Tesli są pozbawione podstaw" - przekazała w oświadczeniu.
Tesla i InterDigital nie odpowiedziały na prośby Reutersa o komentarz.