Jednakże, sam Fed jeszcze w kwietniu "nie wykluczał" podwyżki stóp procentowych na czerwcowym posiedzeniu. Podkreślając także za marcowym komunikatem, że podwyżka jest możliwa, gdy poprawi się sytuacja na rynku pracy, a inflacja wróci do celu na poziomie 2 proc.
Dlaczego?
Amerykański bank centralny nie śpieszy się z podwyżką stóp procentowych, bo gospodarka USA rozwija się w dobrym tempie.
Urzędnicy Rezerwy Federalnej wskazali, że powolny wzrost ekonomiczny na świecie w połączeniu z wolniejszym niż oczekiwano wzrostem wynagrodzeń w USA mogą spowodować, że podniesienie stóp procentowych może zahamować wzrost gospodarczy.
Fed zaniepokojony jest przede wszystkim zagrożeniom wynikającym z umacniającego się dolara, wojną na Ukrainie, spowolnieniu w gospodarce Chin oraz przedłużających się negocjacjach między Grecją a jej wierzycielami.
Bezrobocie w USA rośnie. Ale powstało sporo nowych miejsc pracy
Autor: mb / Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: sxc.hu