Niedobory paliwa we Francji. Prezydent uspokaja

Emmanuel Macron
Kryzys paliwowy. Problemy linii lotniczych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: ANA-MPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Prezydent Francji Emmanuel Macron oświadczył w sobotę, że sytuacja związana z wojną na Bliskim Wschodzie nie stwarza obecnie ryzyka niedoboru paliw we Francji. Podczas wizyty w Grecji ponownie zaapelował o otwarcie cieśniny Ormuz.

Macron skomentował na konferencji prasowej w Atenach wypowiedź szefa koncernu TotalEnergies Patricka Pouyanne. Ostrzegł on w piątek, że Francja może wkroczyć w okres "niedoboru energetycznego", jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie przedłuży się o kolejne dwa-trzy miesiące.

"Nie ma podstaw by oczekiwać niedoboru"

- Myślę, że mogę powiedzieć na tym etapie, że sytuacja jest pod kontrolą (...). Dziś sytuacja nie daje nam podstaw, by przewidywać jakikolwiek niedobór - powiedział Macron. Dodał, że "najgorszą rzeczą w obecnym momencie napięć i niepewności geopolitycznej" byłoby, gdyby te napięcia zostały zaostrzone przez zachowania wywołane paniką.

Francuski prezydent zaapelował o "całkowite otwarcie, w zgodzie z prawem międzynarodowym (...) i bez punktów kontrolnych" cieśniny Ormuz.

Wojna na Bliskim Wschodzie

USA i Izrael 28 lutego zaatakowały Iran, a Teheran w odpowiedzi praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przez którą transportowano dotąd około jednej piątej światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Obecnie w konflikcie trwa zawieszenie broni.

OGLĄDAJ: "To święto polskiego żołnierza". Trwają obchody
pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: