Rekordowe koszty tranzytu. Dziesięciokrotny wzrost opłat

Kanał Panamski
Trump o opłatach za przepłynięcie cieśniny Ormuz
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/CARLOS LEMOS
W wyniku trwającej blokady cieśniny Ormuz, cena za przepłynięcie jednego statku przez Kanał Panamski wzrosła dziesięciokrotnie - poinformowało radio France Info.

Pomimo że w ubiegłym tygodniu Iran ogłosił otwarcie cieśniny Ormuz, to chwilę później poinformował, że ją zamyka - do czasu zniesienia przez USA blokady irańskich portów. Teheran podkreślił, że zbliżające się do przesmyku statki będą uznawane za cele.

Niemal całkowita blokada cieśniny Ormuz spowodowała duże zmiany w ruchu statków handlowych. Korzysta na tym Kanał Panamski, w którym cena za przepłynięcie jednego statku wzrosła 10-krotnie, zgodnie z informacjami przekazanymi przez radio France Info.

Wysoka cena konfliktu

Kraje azjatyckie, najbardziej dotknięte trwającym kryzysem, poszukują nowych dróg morskich i źródeł zaopatrzenia w paliwa płynne. Przedsiębiorstwa transportowe są gotowe zapłacić za to wysoką cenę.

- Cztery miliony dolarów to kwota, którą wiele przedsiębiorstw płaci obecnie za przepłynięcie ich statków przez Kanał Panamski - poinformowała jego administracja. Dla porównania wcześniej tranzyt jednego statku kosztował średnio 300-400 tys. dolarów. Cena wzrosła około dziesięciokrotnie.

W zwykłych warunkach przez Kanał Panamski przepływa około sześć procent towarów w handlu światowym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się 28 lutego, praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, a USA wkrótce potem zablokowały irańskie porty.

Blokada cieśniny spowodowała wzrost cen paliw i nawozów na rynkach światowych. Przed wojną przez Ormuz transportowano od 20 do 45 proc. kluczowych środków do produkcji rolno-spożywczej oraz około jedną piątą światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Źródło: PAP
Zobacz także: