Data rozpoczęcia wypłat dla amerykańskich importerów - późniejsza o jeden dzień niż przewidywano - została ujawniona w komunikacie agencji do spedytorów. Wnioskodawcy będą na bieżąco mogli monitorować status ich zwrotów, które odbędą się za pośrednictwem systemu rozliczeń międzybankowych Automated Clearing House.
Decyzja Sądu Najwyższego
Departament Handlu USA będzie musiał wypłacić do 166 miliardów dolarów wpływów uzyskanych z ceł nałożonych przez Trumpa na podstawie ustawy o międzynarodowych uprawnieniach ekonomicznych w sytuacjach nadzwyczajnych. Amerykański Sąd Najwyższy orzekł 20 lutego, że prezydent przekroczył swoje kompetencje, kiedy zastosował ustawę o sankcjach z 1977 r., by uzasadnić wprowadzenie wyższych taryf celnych. Trump ocenił decyzję instytucji jako "okropną" i "całkowicie wadliwą", i w odwecie nałożył nowe 10-procentowe cło globalne.
Ponad milion rozpatrzonych wniosków
Proces zwrotu ceł zostanie usprawniony przez system CAPE (Consolidated Administration and Processing for Entries). Sędzia Richard Eaton z Sądu Międzynarodowego Handlu Stanów Zjednoczonych orzekł w ubiegłym tygodniu, że 21 procent zgłoszeń od podmiotów, które zmuszone były zapłacić cła po wyższych stawkach, zostało zakwalifikowanych do uzyskania wypłat.
Zgodnie z sądową dokumentacją, w dniu 26 kwietnia około 1,74 miliona zgłoszeń zostało rozpatrzonych i oczekiwało na zwrot środków.
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock