"Wstydliwy dzień". Musk z ugodą i grzywną

shutterstock_2318800287
WEF 2026 Wypowiedź Elona Muska w Davos
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Elon Musk, najbogatszy człowiek świata, zawarł ugodę w cywilnym postępowaniu z amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Regulator oskarżał go o zbyt późne ujawnienie w 2022 roku pierwszych zakupów akcji Twittera, obecnie znanego jako X.

Zgodnie z ugodą ujawnioną w sądzie federalnym w Waszyngtonie, fundusz powierniczy należący do Muska zapłaci 1,5 miliona dolarów grzywny cywilnej. Musk nie przyznał się do żadnych wykroczeń i nie będzie musiał zwracać 150 milionów dolarów, które - według zarzutów - zaoszczędził dzięki opóźnieniu ujawnienia informacji.

Ugoda wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sędzię federalną Sparkle Sooknanan, która w lutym odrzuciła wcześniejszy wniosek Muska o oddalenie sprawy.

Porozumienie kończy ponad siedem lat napiętych relacji między Muskiem a SEC, które rozpoczęły się we wrześniu 2018 roku, gdy komisja oskarżyła go o oszustwo giełdowe po tym, jak napisał na Twitterze, że ma "zabezpieczone" finansowanie w celu potencjalnego wycofania Tesli z giełdy.

Wówczas Musk rozwiązał sprawę, płacąc 20 milionów dolarów grzywny cywilnej, zgadzając się, by prawnicy Tesli wcześniej zatwierdzali niektóre jego wpisy na Twitterze oraz rezygnując z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej spółki.

Czytaj też: Miliarder jako strażnik sztucznej inteligencji

"Wstydliwy dzień"

W pozwie złożonym w styczniu 2025 roku SEC twierdziła, że 11-dniowe opóźnienie Muska w ujawnieniu jego początkowego 5-procentowego udziału w Twitterze pod koniec marca i na początku kwietnia 2022 roku pozwoliło mu kupić za ponad 500 mln dolarów akcje po sztucznie zaniżonych cenach, zanim ostatecznie ujawnił 9,2-procentowy pakiet.

Regulator argumentował, że Musk powinien zapłacić grzywnę cywilną oraz zwrócić 150 mln dolarów, które - jak twierdził - zaoszczędził kosztem niczego nieświadomych inwestorów. Musk określił opóźnienie jako niezamierzone i oskarżył SEC o naruszanie jego prawa do wolności słowa poprzez "celowanie" w jego osobę.

SEC wniosła pozew sześć dni przed opuszczeniem Białego Domu przez byłego prezydenta Joe Bidena, którego zastąpił Donald Trump. Obecny przewodniczący SEC Paul Atkins zapowiedział zmianę priorytetów egzekwowania przepisów przez urząd.

- To wstydliwy dzień dla SEC - powiedziała Amanda Fischer, była szefowa gabinetu Gary’ego Genslera, który kierował komisją w czasie administracji Bidena. Dodała, że ugoda "powinna skłonić opinię publiczną do zastanowienia się, czy SEC chroni ludzi z Białego Domu kosztem zwykłych inwestorów".

Ugoda po zmianach w SEC

Obie strony ujawniły 17 marca, że prowadzą rozmowy ugodowe dzień po tym, jak szefowa działu egzekwowania przepisów w SEC, Margaret Ryan, niespodziewanie zrezygnowała ze stanowiska po zaledwie sześciu miesiącach pracy.

Odejście Ryan nastąpiło po konfliktach z innymi liderami agencji w kwestiach dotyczących egzekwowania prawa - poinformowały osoby zaznajomione ze sprawą.

Czym jest SEC?

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) to niezależna agencja rządu federalnego, pełniąca funkcję nadrzędnego regulatora rynku finansowego w Stanach Zjednoczonych. Jej misja opiera się na trzech filarach: ochronie inwestorów, zapewnieniu przejrzystości i uczciwości obrotu papierami wartościowymi oraz wspieraniu stabilności rynku kapitałowego.

Jako organ posiadający szerokie uprawnienia dochodzeniowe, SEC monitoruje działalność spółek publicznych, funduszy oraz giełd, mając prawo do nakładania dotkliwych kar finansowych i inicjowania postępowań cywilnych w sprawach o manipulacje rynkowe lub naruszenia obowiązków informacyjnych.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Zobacz także: