Macron wyraził przekonanie, że na obecnym etapie nigdzie nie ma producentów, którzy podnosiliby ceny "umyślnie". Francuski prezydent wypowiadał się po spotkaniu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu, stolicy Armenii.
Zysk wyższy o ponad połowę
We Francji dyskusja na temat podatku od nadmiernych zysków, uzyskanych przez producentów ropy, pojawiła się w kontekście dochodów uzyskiwanych w trakcie wojny na Bliskim Wschodzie przez koncern TotalEnergies (zysk netto tej firmy w pierwszym kwartale wzrósł o 51 proc.). Projekt ustawy idący w tym kierunku złożyła Partia Socjalistyczna.
Za opodatkowaniem takich wyjątkowych zysków opowiedziało się także skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe. Liderka ruchu, Marine Le Pen, zastrzegła przy tym, że uważa to za potrzebne, gdyby ograniczenie cen paliw na stacjach benzynowych okazało się niewystarczające, biorąc pod uwagę siłę nabywczą obywateli. Skrajna prawica żąda obniżki VAT na paliwa w kontekście ich wysokich cen.
Rząd Francji, kierowany przez premiera Sebastiena Lecornu, nie przewiduje obniżki VAT ani specjalnego opodatkowania przedsiębiorstw naftowych. Lecornu wezwał TotalEnergies do "hojnego" ograniczenia cen paliwa na stacjach benzynowych, w celu redystrybucji uzyskiwanych nadzwyczajnych zysków.
Podatek od nadmiernych zysków w Polsce
O podatku od nadmiernych zysków wynikających z wojny na Bliskim Wschodzie mówi się również w Polsce.
- Planujemy wprowadzenie dodatkowych podatków dla firm, które korzystają na tej sytuacji (na wojnie na Bliskim Wschodzie - red.) - powiedział w środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. - Trwają prace w Ministerstwie Finansów, chcemy, aby taki podatek od nadmiarowych zysków został wprowadzony jak najszybciej. (…) Wpływy z takiego podatku powinny przekroczyć cztery miliardy złotych - poinformował.
Według opracowania resortu podatek od nadmiarowych zysków ma zniwelować ubytek dochodów budżetowych wynikający z wdrożenia pakietu "Ceny Paliwa Niżej". Częścią programu, w którego wchodzą maksymalne ceny paliw, jest również obniżenie stawki za akcyzy na paliwa. Według niedawnego rozporządzenia, które wydłużyło okres stosowania niższych stawek akcyzy do 15 maja, tylko w okresie między 30 marca a 15 maja projekt będzie kosztował budżet Polski około 1,1 miliarda złotych. Same dwa dodatkowe tygodnie obowiązywania tarczy to koszt rzędu 350 mln zł.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Gonzalo Fuentes / POOL