Inwestorzy podchodzą ostrożnie do debiutów. IPO w Europie pod presją

giełda notowania
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Tak reagują rynki i giełdy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Wartość pierwszych ofert publicznych (IPO) przeprowadzonych na europejskich giełdach w pierwszym kwartale 2026 roku wyniosła 4,7 mld euro - wynika z raportu PwC Polska.

Eksperci ocenili, że w krótkim terminie apetyt inwestorów na nowe oferty publiczne może być ograniczony. Oczekują oni ustabilizowania się otoczenia makroekonomicznego i politycznego.

"Początek 2026 roku przyniósł umiarkowane ożywienie na europejskim rynku IPO, będące kontynuacją poprawy widocznej w drugiej połowie 2025 roku. W pierwszym kwartale inwestorzy zachowywali ostrożny optymizm, a rynki europejskie wykazały się większą odpornością niż amerykańskie. Podczas gdy indeks S&P 500 spadł o ok. 5 proc., europejskie indeksy pozostawały względnie stabilne, choć wzrost zmienności pod koniec marca, związany z eskalacją napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, ponownie zwiększył niepewność rynkową" - napisano w komunikacie prasowym.

Europejskie IPO

Zgodnie z danymi PwC, w pierwszych trzech miesiącach 2026 r. na europejskich giełdach zadebiutowało 12 spółek. Łącznie pozyskały 4,7 mld euro, co oznacza wzrost wartości IPO o około 50 proc. w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku.

Aktywność była jednak silnie skoncentrowana wokół pojedynczych dużych transakcji. Największym debiutem było IPO spółki CSG o wartości 3,3 mld euro na Euronext Amsterdam. Było to największe IPO w Europie od 2022 roku oraz największa historycznie oferta w globalnym sektorze obronnym.

"Struktura rynku wyraźnie pokazuje przesunięcie zainteresowania inwestorów w stronę sektorów uznawanych za bardziej odporne na zmienność makroekonomiczną. Spółki z sektora przemysłowego, a zwłaszcza obronnego, odpowiadały za około 83 proc. wartości europejskich debiutów w pierwszym kwartale, a trzy z pięciu największych IPO w Europie należały do firm z branży obronnej. Poza CSG, do największych transakcji zaliczały się debiuty Vincorion (405 mln euro) oraz Gabler Group (116 mln euro) na Deutsche Boerse, a także General Oceans (93 mln euro) na Oslo Bors. To skutek silnych trendów popytowych, zwiększonych wydatków na bezpieczeństwo oraz relatywnie dobrej wyceny. Jednocześnie wielu emitentów zdecydowało się przesunąć plany debiutu na drugą połowę 2026 roku lub na rok 2027, oczekując bardziej stabilnych warunków rynkowych" - napisano.

Scenariusze dla giełdy

Zdaniem ekspertów najważniejszym znakiem zapytania dla globalnego rynku IPO jest rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.

"Szybka deeskalacja konfliktu mogłaby sprzyjać ponownemu otwarciu okien transakcyjnych w drugiej połowie 2026 roku, natomiast jego przedłużanie się niesie ryzyko dodatkowej presji inflacyjnej oraz negatywnego wpływu na globalny wzrost gospodarczy. Taki scenariusz byłby dla rynków kapitałowych fatalny i zahamowałby dobry, budowany od ponad roku trend wzrostowy. Warto bowiem podkreślić, że silny pipeline spółek gotowych do IPO oraz dojrzewające aktywa private equity stwarzają korzystne warunki dla rynków kapitałowych w momencie poprawy sytuacji geopolitycznej" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Bartosz Margol, partner, lider zespołu ds. rynków kapitałowych PwC Polska.

"Przesuwające się na drugą połowę i na kolejny rok plany debiutów odzwierciedlają oczekiwania emitentów i akcjonariuszy co do bardziej sprzyjającego okna rynkowego, które pozwoli zarówno na realizację ambicji wycenowych, jak i zapewni trwały, pozytywny wynik w długim okresie po debiucie" - dodał.

Debiuty na GPW

Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w pierwszym kwartale 2026 r. miał miejsce tylko jeden debiut na rynku NewConnect, gdzie zadebiutowała firma Farm Innovations, która prowadzi działalność w obszarze innowacyjnych technologii dla zwierząt domowych i hodowlanych.

Wartość oferty wyniosła 4,7 mln zł (około 1,1 mln euro), co oznacza spadek aktywności na warszawskiej giełdzie o 99,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu w 2025 roku, kiedy to przeprowadzono dwie oferty, w tym debiut Diagnostyki, o łącznej wartości 1,7 mld zł (około 403 mln euro).

PwC ocenia, że mimo braku nowych debiutów na rynku głównym GPW w pierwszym kwartale, rynek uważnie śledził informacje o planowanych ofertach polskich spółek.

Zdaniem ekspertów, szczególne znaczenie może mieć IPO Rex Concepts – franczyzobiorcy marek Burger King i Popeyes – które będzie pierwszym debiutem na GPW po ponad 10 miesiącach od wejścia na główny rynek GPW spółki Arlen. Spółka uplasowała pełną pulę akcji po cenie 14 zł (20 proc. niższej od ceny maksymalnej), co przełoży się na pozyskanie ok. 448 mln zł brutto z nowej emisji.

"IPO Rex Concepts będzie więc ważnym testem dla całego rynku: zarówno jako sygnał powrotu większych debiutów na GPW, jak i barometr realnej gotowości inwestorów – polskich i zagranicznych - do finansowania wzrostu krajowych spółek poprzez giełdę" - powiedział Kamil Wardzyński, dyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC Polska.

Źródło: PAP
Zobacz także: