Media o Polsce: silna gospodarka, słaby rząd

Premier Donald Tusk i przedstawiciele rządu w trakcie głosowania w Sejmie 5.12.2025 rok
Merz o priorytetach we współpracy polsko-niemieckiej
Źródło: TVN24
Polska gospodarka jest głodna sukcesu i rozwija się dynamicznie - podaje "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Gazeta zwraca uwagę na wysokie zadłużenie kraju. Według "FAZ" prezydent Karol Nawrocki blokuje reformy i cofnięcie zmian w sądownictwie.

"Silna gospodarka, słaby rząd" - pisze "FAZ". Zdaniem autora komentarza podczas wizyty w Warszawie wicekanclerz i minister finansów Klingbeil "zastanawiał się, co sąsiad Niemiec robi lepiej (niż on sam - red.)".

"Podczas gdy w Niemczech dobrobyt znajduje się w fazie zastoju, gospodarka po wschodniej stronie granicy rozwija się dynamicznie" - podkreślił dziennikarz "FAZ".

Domański i Klingbeil

Wizyta w Warszawie miała status spotkania zapoznawczego, ale Klingbeil dobrze zna polskiego ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Obaj spotykali się już w Brukseli, a polski minister był już w Berlinie.

"FAZ" przypomniał, że w ubiegłym tygodniu obaj uczestniczyli w wideokonferencji w formacie E6. Ministrowie finansów sześciu największych gospodarek europejskich dyskutowali o tym, jak sprostać wyzwaniom wynikającym z agresywnej polityki supermocarstw. Rozmawiali o unii rynków kapitałowych, wzmocnieniu euro, wspólnych projektach zbrojeniowych, polityce obronnej, wspólnych zakupach surowców i globalnych partnerstwach handlowych - wymienił niemiecki dziennik.

"FAZ" przypomniał, że w przeciwieństwie do pozostałych krajów z E6 Polska nie posiada wspólnej waluty euro.

Wysoki dług, silna gospodarka

W artykule podkreślono, że zdaniem Domańskiego Polska powinna obecnie pozostać przy swojej walucie. Jak pisze "FAZ" z powodu wysokiego deficytu (ponad 6 proc., czyli dwukrotnie więcej, niż wynosi kryterium z Maastricht), Polska miałaby i tak duże problemy ze spełnieniem kryterium przyjęcia euro.

W 2022 roku zadłużenie Polski (48,8 proc.) było wyraźnie niższe niż w Niemczech (64,4 proc.). Polska jednak szybko dogoniła Niemcy, w tym roku dług w obu krajach może wynieść około 65 proc.

"FAZ" zwraca uwagę na jedną znaczącą różnicę - w Niemczech wzrost gospodarczy jest "pozbawiony siły". "Można odnieść wrażenie, że Niemcy są nasyceni, podczas gdy Polacy są nadal głodni (sukcesu - red.)" - pisze autor, zaznaczając, że w ubiegłym roku polska gospodarka urosła o 3,6 proc.

Czytaj też: Niemcy chwalą. Polska może wyprzedzić Francję

"Pasowanie na rycerza"

Odnosząc się do zaproszenia Polski na szczyt G20 przez prezydenta USA Donalda Trumpa, "FAZ" pisze, że jest to "pasowanie na rycerza" dla rządu w Warszawie, a "ściślej mówiąc, dla prezydenta RP". Karol Nawrocki nie jest co prawda członkiem PiS, ale podobnie jak jego poprzednik Andrzej Duda znajduje się na "ostrym kursie przeciwnym do proeuropejskiego rządu Donalda Tuska". Nawrocki blokuje wiele reform i uniemożliwia cofnięcie reformy wymiaru sprawiedliwości, która według TSUE jest niezgodna z prawem unijnym - podkreśla dziennik.

Chociaż w systemie sądownictwa nic się nie zmieniło, Polska, w przeciwieństwie do Węgier, korzysta z dużych transferów z Brukseli, która prawdopodobnie "nie chce dodatkowo utrudniać życia (premierowi Donaldowi) Tuskowi" - czytamy w "FAZ".

- Polski wzrost gospodarczy może być dla Niemiec bodźcem - przytacza "FAZ" słowa Klingbeila na zakończenie relacji.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował: Bartłomiej Ciepielewski/kris

Zobacz także: