Apel Trumpa. "Podpiszę natychmiast"

Donald Trump
Magdalena Górnicka-Partyka komentuje "lekką de-eskalację" Donalda Trumpa
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: AARON SCHWARTZ/EPA/PAP
Donald Trump wezwał Izbę Reprezentantów do pilnego przegłosowania ustawy budżetowej, co umożliwiłoby zakończenie częściowego paraliżu rządu federalnego, który trwa od soboty.

"Pracuję z przewodniczącym (Izby Reprezentantów Mikiem) Johnsonem nad tym, by budżet, który w ubiegłym tygodniu zatwierdził Senat, przeszedł przez Izbę i (trafił) na moje biurko, gdzie go podpiszę NATYCHMIAST! Musimy otworzyć rząd i mam nadzieję, że wszyscy republikanie i demokraci poprą mnie we wspieraniu tej ustawy i skierują ją na moje biurko BEZ OPÓŹNIENIA" - napisał prezydent USA w mediach społecznościowych.

Trump: nie wyjdzie to na dobre

Dodał też: "Nie może być ŻADNYCH ZMIAN w tym momencie. Będziemy współpracować w dobrej wierze nad rozwiązaniem spraw, które poruszono, lecz nie możemy mieć kolejnego długiego, bezsensownego i niszczycielskiego shutdownu, który bardzo zaszkodzi naszej gospodarce. Nie wyjdzie to na dobre ani republikanom, ani demokratom. Mam nadzieję, że wszyscy zagłosują na TAK!".

Budżet USA na 2026 rok

W piątek Senat przegłosował projekt budżetu, obejmujący środki dla wielu agencji federalnych, lecz wciąż czeka on na ostateczne głosowanie w Izbie oraz podpis prezydenta, ponieważ został uchwalony w innej wersji niż ten przyjęty przez Izbę. Do tego czasu trwać będzie paraliż budżetowy części agencji federalnych, których budżetu nie uchwalono przed wygaśnięciem dotychczasowego prowizorium obowiązującego do 30 stycznia.

Dotyczy to Pentagonu oraz resortów transportu, mieszkalnictwa, zdrowia, edukacji i pracy, a także resortu bezpieczeństwa krajowego (DHS). Przegłosowany w Senacie pakiet zawiera pełny całoroczny budżet dla wszystkich resortów z wyjątkiem DHS, który otrzyma środki jedynie na dwa tygodnie.

Rozwiązanie to ma umożliwić wynegocjowanie przez partie wprowadzenia żądanych przez demokratów zmian w działaniu resortu w obliczu zastrzelenia przez funkcjonariuszy federalnych Alexa Prettiego w Minneapolis. Demokraci chcą m.in. zakazu patrolowania ulic przez funkcjonariuszy służb imigracyjnych, zakazu wchodzenia do domów bez sądowych nakazów oraz obowiązku noszenia przez nich kamer na mundurach.

Porozumienie trudne do osiągnięcia

Trump w ubiegłym tygodniu poparł wypracowany między demokratami i republikanami konsensus, który pozwolił na przegłosowanie budżetu przez Senat. Biały Dom liczy na to, że pakiet zostanie też przyjęty przez niższą izbę Kongresu, lecz na obecnym etapie część demokratów, jak i republikanów, zaczęła zgłaszać sprzeciw i grozić zablokowaniem pakietu - napisał "New York Times".

Według portalu Politico lider demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries w rozmowie z przewodniczącym izby Mikiem Johnsonem miał przekazać, że pakiet nie uzyska wystarczającego poparcia demokratów, by przyjąć go w ramach przyspieszonej ścieżki legislacyjnej jeszcze w poniedziałek. To prawdopodobnie oznacza, że shutdown potrwa co najmniej do wtorku.

To już drugi shutdown w obecnej kadencji Trumpa po rekordowym 43-dniowym całkowitym paraliżu państwa trwającym od października do połowy listopada ubiegłego roku.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Paulina Karpińska/kris

Źródło: PAP
Zobacz także: