Ogarnął cię szał świątecznych zakupów? Oto osiem rad, jak przeżyć bożonarodzeniowe szaleństwo

Ze świata

TVN24 Biznes i ŚwiatGoścmi TVN24 Biznes i Świat były stylistka Wiganna Papina i psycholog Maria Rotkiel

Gigantyczne kolejki, nagromadzenie nerwowych sytuacji i cierpienia naszego portfela - świąteczne zakupy to szkoła przetrwania. Przygotowaliśmy krótki poradnik dla tych, którzy dopiero teraz wybierają się do sklepów po bożonarodzeniowe zakupy.

1. Przygotuj plan

Świąteczne zakupy to prawdziwe pole bitwy. A jak w przypadku każdej bitwy trzeba mieć strategię. Jest ona niezbędna, bo w tym szaleństwie zbyt wiele rzeczy może pójść nie po twojej myśli: może zabraknąć ci pieniędzy, możesz przepłacić za zakupy, możesz pomylić rozmiary ubrań, kupić coś, czego nie potrzebujesz lub zapomnieć o kupnie komuś prezentu itd, itd. Nie czekaj na ostatnią chwilę z prezentami. Unikniesz wtedy stresu i ograniczysz szanse na nietrafiony upominek. Należy też pamiętać, że im bliżej świąt tym drożej. A jeżeli chcemy ułożyć prezenty pod choinką trochę później, ale naprawdę zaoszczędzić to poczekajmy na okres wyprzedaży, który zaczyna się 27 grudnia. A jeżeli pomylisz się wybierając prezent, to nie przejmuj się, od 25 grudnia obowiązywać będzie nowa ustawa dotycząca zwrotu produktów.

2. Ustal budżet

Zanim zrobisz listę prezentów i pójdziesz do centrum handlowego ustal budżet na upominki. Załóż sobie, że np. nie wydasz więcej niż 100 zł. I nie przekroczysz tej kwoty nawet wtedy, kiedy zobaczysz w sklepie coś uroczego, co spodoba się twojej małej siostrzenicy. Z odpowiednio ułożonym budżetem można racjonalnie zarządzać swoimi pieniędzmi, co zapewni spokojne i łatwe zakupy. Zastanów się też, czy koniecznie musisz kupić prezent, dla każdego członka rodziny czy każdego znajomego. To może zrujnować twoje finanse.

3. Pożyczkowe pułapki.

Boże Narodzenie to okres, w którym większość ludzi wydaje swoje ciężko zarobione pieniądze na zakupy. A co jeśli mamy budżetowy deficyt? Wiele osób sięga wówczas po szybkie pożyczki tzw. chwilówki lub atrakcyjne kredyty w bankach. Jednak sięgajmy po nie w ostateczności i bądźmy świadomi pułapek, jakie kryją się za takimi pożyczkami.

Szczególnie należy uważać na pożyczki zaciągane w parabankach. Ich spłata może być bardzo trudna, ponieważ faktyczne oprocentowanie takich pożyczek jest najczęściej znacznie wyższe, niż w bankach - może się np. okazać, że pożyczymy na rok 4000 zł, a musimy zwrócić… 9060 zł. Trzeba też pamiętać, że każdy dzień zwłoki w spłacie długu oznacza nowe, bardzo wysokie odsetki, a nasz dług rośnie w zawrotnym tempie. Przed wzięciem pożyczki sprawdźmy koniecznie, jaka jest całkowita kwota do zapłaty, pamiętając, że każdy firma udzielająca nam pożyczki zobowiązana jest do poinformowania o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania pożyczki (RRSO) oraz o całkowitej kwocie do zapłaty.

4. Odstaw plastik

Unikaj korzystania z kart kredytowych. Badania pokazują, że korzystając z "plastiku" wydajemy 12-18 proc. więcej niż płacąc gotówką. Używanie karty kredytowej może być wciągające, ale zanim się zorientujesz, twój dług urośnie do niebotycznych rozmiarów.

5. Nie pozwól sprzedawcy przejąć kontroli

Osoby pracujące w handlu mogą bardzo przekonujące, a w najgorszym wypadku nachalni. Są do tego przeszkoleni. Nie daj im szansy, aby zmusili cię do kupienia rzeczy, której nie potrzebujesz. Na pytanie: "czy mogę w czymś pomóc?" grzecznie odpowiedz: "nie dziękuję" lub "tylko się rozglądam".

6. Nie zakochuj się od pierwszego wejrzenia i nie daj się nabrać

Oczywiście chodzi o zakupy. Ile razy kupiłeś coś pod wpływem impulsu, aby później uświadomić sobie, że nie jest to praktyczna rzecz? Nie wydawaj pieniędzy zbyt szybko, zastanów się i przemyśl inne opcje.

Przyjemne oświetlenie, dyskretna muzyka w tle, ładne zapachy - to tylko niektóre z trików, jakie stosują sklepy, abyś spędził w nich jak najdłużej czasu. Miła atmosfera ma zrelaksować klienta i sprawić, żeby kupił jak najwięcej produktów. Nie bez znaczenia jest też aranżacja sklepowych półek. Najdroższe produkty lub te, na których sprzedaży właścicielom marketów zależy najbardziej, ułożone są na wysokości wzroku kupującego.

7. Internet wygodny, ale niebezpieczny

Ci, którzy nie przepadają za tłumami w tradycyjnych sklepach wybierają zakupy przez internet. Ta opcja jest coraz popularniejsza, zakupy świąteczne on-line planowało w tym roku zrobić aż 40 proc. Polaków - tak wynika z badania firmy Deloitte. W tym przypadku również trzeba uważać, aby nie zrobić sobie i swojemu portfelowi przykrej niespodzianki. Wybierajmy wiarygodne sklepy (taki sklep posiada siedzibę, adres, telefon, NIP i REGON). Nie ufajmy podejrzanym, zbyt atrakcyjnym ofertom i korzystajmy ze sklepów z bezpiecznym adresem, co pozwoli uchronić nasze pieniądze przed atakiem cyberprzestępców.

Szał świątecznych zakupów. Blajer podpowiada, na co uważaćtvn24

8. Oszczędzaj energię

Nie przesadzaj z dekorowaniem domu czy mieszkania. Analizy pokazują, że Boże Narodzenie to okres, w którym zużywamy najwięcej energii. A wszystko przez lampki choinkowe i inne ozdoby świąteczne, które mogą pochłaniać nawet 30 proc. zużycia energii w twoim domu. Nie staraj się zbytnio zadowolić sąsiadów, a uszczęśliwisz swoją kieszeń.

Autor: tol / Źródło: tvn24bis.pl

Raporty: