Napięcie rośnie

Iskrzy w polskiej energetyce. Planowane połączenie sił PGE i Energii budzi wątpliwości nie tylko urzędu antymonopolowego, ale i wielu polskich ekonomistów. Według UOKiK powstanie nowego podmiotu zakłóci konkurencję na rynku, na co nie pozwala polskie i europejskie prawo.  Jak konsolidacja na rynku energii ma się do planów prywatyzacji sektora i  jaki będzie ostateczny rachunek, który firmy po swoim połączeniu wystawią nam – konsumentom? Sprawdzał to Łukasz Kijek.
Napięcie rośnie
Źródło: tvn
Iskrzy w polskiej energetyce. Planowane połączenie sił PGE i Energii budzi wątpliwości nie tylko urzędu antymonopolowego, ale i wielu polskich ekonomistów. Według UOKiK powstanie nowego podmiotu zakłóci konkurencję na rynku, na co nie pozwala polskie i europejskie prawo.  Jak konsolidacja na rynku energii ma się do planów prywatyzacji sektora i  jaki będzie ostateczny rachunek, który firmy po swoim połączeniu wystawią nam – konsumentom? Sprawdzał to Łukasz Kijek.

Iskrzy w polskiej energetyce. Planowane połączenie sił PGE i Energii budzi wątpliwości nie tylko urzędu antymonopolowego, ale i wielu polskich ekonomistów. Według UOKiK powstanie nowego podmiotu zakłóci konkurencję na rynku, na co nie pozwala polskie i europejskie prawo. Jak konsolidacja na rynku energii ma się do planów prywatyzacji sektora i jaki będzie ostateczny rachunek, który firmy po swoim połączeniu wystawią nam – konsumentom? Sprawdzał to Łukasz Kijek.

Autor: tvn

Zobacz także: