Epidemia podbija ceny żywności. Przed rolnikami najtrudniejszy okres

Źródło:
TVN24
Koronawirus uderza w rolników
Koronawirus uderza w rolników
TVN24
Koronawirus uderza w rolnikówTVN24

Na wsi i miejskich bazarach widać, z czym borykają się rolnicy. Wirus spowodował, że zamknięte są szkoły, restauracje i granice. To wpływa na sprzedaż produktów i ich ceny. Najgorsze jednak dopiero przed plantatorami, bo już za chwilę trzeba zacząć zbiory - na przykład truskawek, a rąk do pracy nie ma. Są za to sanitarne obostrzenia. Materiał "Czarno na białym".

Ceny truskawek na rynku w Białymstoku są powyżej 20 zł za kilogram. Rok temu, o tej porze były o około 10 zł tańsze. Pora roku, susza i koronawirus to według pytanych przez nas sprzedawców i klientów przyczyny wysokich cen warzyw i owoców. Co ciekawe, gdy ceny warzyw i owoców poszybowały w górę, spadły ceny mięsa.

Jak wygląda rzeczywistość producentów żywności, czyli rolników?

Gmina Korycin to nie tylko wytwórnie sera, ale też podlaskie zagłębie truskawkowe. Pierwsze zbiory na swojej plantacji Leszek Grabowiecki planuje za tydzień. Jednak te plany mogą zostać pokrzyżowane przez skutki wywołane przez koronawirusa.

- Obawiamy się o ten sezon, szczególnie o pracowników. Bo korzystamy z pracowników ze wschodu - z Białorusi - od lat. W tym roku stoi to pod wielkim znakiem zapytania, bo do końca nie wiemy, czy ci ludzie... teoretycznie mogą przyjechać, ale przerażają nas koszta i wymogi, jakie będziemy musieli ponieść - powiedział plantator truskawek.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Na plantacji truskawek

Jak wygląda ten proces sprowadzania obcokrajowców do pracy na plantacji truskawek?

- Oczywiście wszystko jest drogą legalną. Procedury przeprowadza się przez urząd pracy, który wydaje pozwolenie. Dokumentacje wysyłamy na Białoruś. Tam ludzie idą do konsulatu - wyjaśnił Grabowiecki.

Co roku do pracy przy zbiorze truskawek na polach Grabowieckiego przyjeżdżało 15 Białorusinów. W tym roku zdecydowało się na to 9 z nich. Do tej pory czekają w kolejce na wizytę w polskim konsulacie, gdzie ostatecznie mają dostać pozwolenie na pracę w Polsce.

Czy załatwią wszystkie dokumenty na czas przed pierwszymi zbiorami - to pierwsza wątpliwość. Druga, to wymogi, jakie musi spełnić ich pracodawca w związku z zagrożeniem kornawirusem.

Jedną z pracownic, która planuje przyjechać z Białorusi, jest Swietłana Kirczikowa. - Pan Leszek przysłał nam wizę i niedługo pojedziemy do konsulatu po wizę. Na początku czerwca ją dostaniemy i jedziemy do pana Leszka do Polski na truskawki - powiedziała Kirczikowa.

Czy nie boi się koronawirusa? - Nie, nie boję się. Wszystkie procedury, dystans, dezynfekcja... wszystko będzie zrobione - zaznaczyła.

- Z tego, co wiem, wjeżdżając, ci pracownicy... będziemy musieli ich odebrać z granicy. Będą musieli przejść testy na koronawirusa, za które my musimy zapłacić bodajże 534 złote za test. Następnie po tygodniu, oczywiście ci ludzie muszą być oddzielnie zakwaterowani, z oddzielną kuchnią, łazienką, bez styczności z nami. Oddzielnie też powinni pracować na naszych plantacjach. Po tygodniu powinni też przejść kolejne testy. Nie wiem, jak to organizacyjnie... Czy musimy ich dowieźć na te testy, czy ktoś przyjedzie zrobić te testy na miejscu? Czy w momencie dowożenia, bo to jest ewentualne ryzyko, jeżeli ci ludzie są zarażeni... No ryzyko jest, ryzyko jest spore. Obawiamy się tego - powiedział Grabowiecki.

Kwatery dla pracowników plantator ma na terenie swojego gospodarstwa, ze zbiorowymi: kuchnią, łazienką i toaletami. Nie ma ani czasu, ani pieniędzy, żeby każdemu z pracowników zapewnić oddzielne tego typu pomieszczenia. A takie sanitarne wymagania przed nim stoją.

- Krótki czas. Truskawka już powoli zaczyna dojrzewać. Ludzie są potrzebni lada dzień. Fizycznie jest to niewykonalne - uważa Grabowiecki.

Czy ma jakieś wsparcie rządowe? - Nie. Poza obniżonym KRUS-em z jednego kwartału na dzisiaj o niczym mi nie wiadomo, z czego mógłbym skorzystać. Mam nadzieję, że panowie tam na górze wspomogą nas w sfinansowaniu części tych badań na koronowairusa. No bo to jest dla nas wydatek bardzo duży - podkreślił.

W przypadku obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny pracowników sezonowych wrasta koszt ich utrzymania, bo w tym czasie nie będą mogli zbierać truskawek. Grabowiecki nawet nie chce myśleć o tym, co stałoby się, gdyby to on sam zachorował? - Szczerze mówiąc, tego sobie nie wyobrażam. Na pewno cały sezon poszedłby do tyłu - powiedział.

Problemy sadowników

- To by było wręcz niemożliwe, gdybym ja w tej chwili był na kwarantannie, ponieważ kto by mi to wszystko dopilnował - zaznaczył sadownik Michał Michaluk. I dodał: - Kto by opryskał te sady? Dzisiaj jeden, dwa zabiegi zawalone w sadzie i praktycznie mamy z głowy cały sezon. Dla mnie to by była strata idąca w grube dziesiątki tysięcy złotych, jeżeli nawet niesięgająca stu tysięcy - a tym samym bankructwo.

Sytuacji na plantacjach truskawek baczenie przyglądają się sadownicy, których zbiory czekają za kilka tygodni. Michaluk jest rolnikiem i jednocześnie prezesem związku sadowników w Lipnie w województwie mazowieckim. Na 14 hektarach ma sady z drzewami wiśni i jabłek. Również obawia się o to, kto będzie pracował przy zbiorach, bo pracowników ze wschodu co roku przejmuje od znajomej plantatorki truskawek.

- Mają problemy pracownicy z Ukrainy z uzyskaniem wiz. Nawet jak do nas przyjadą ci pracownicy, to mamy wytyczne odnośnie tego, jak mamy z nimi postępować. No i tutaj dochodzą nam olbrzymie koszty, jeżeli chodzi o tych pracowników. Między innymi dwukrotne wykonanie testu na COVID-19. Oprócz tego dochodzą jeszcze kwestie standardowe: ubezpieczenie tych pracowników, no i jakieś różne kwestie dezynfekcyjne, no ale na to też bylibyśmy przygotowani - tłumaczył Michaluk.

Bez pomocy państwa, jak mówią rolnicy, zbiory będą stały pod znakiem zapytania. - Rozmawiałem już z dwoma plantatorami truskawek i już powiedzieli, że prowadzą rozmowy ze swoimi wieloletnimi pracownikami. Powiedzieli, że jeżeli taka sytuacja utrzyma się przez kilka tygodni i te wymagania będą, zastanawiają się nad tym, czy w ogóle tych pracowników ściągać. Ponieważ potrzeba około 10 pracowników na hektar plantacji - mamy z miejsca 10 tysięcy złotych tylko za same testy. To jest nie do przyjęcia. Jeżeli coś takiego już wprowadzamy, bo bezpieczeństwo jest bardzo ważne dla wszystkich nas, powinny być te testy refundowane. Jeżeli firmy dostały jakąś tarczę antykryzysową, myślę, że to samo również powinny dostać gospodarstwa - podkreślił Michaluk.

Jeżeli nie uda się rolnikom sprowadzić pracowników ze wschodu, zawsze mogą próbować zatrudnić Polaków. Choć, jak pokazuje życie, inaczej pracujemy na polu niż nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy. - W pierwszych dniach to nie ma takiego znaczenia, bo truskawka jest zazwyczaj piękna, dużo ich jest. Ludzie nie są zmęczeni. Trzy, cztery dni zbierają podobnie. W następnych dniach Polacy zazwyczaj już rezygnują, kombinują, wymyślają jakieś preteksty, odchodzą. No, a Białorusini przyjechali tu pracować na dłuższy czas, także większego wyboru nie mają i pracują. Pracują solidnie. Nie boją się ciężkiej pracy - powiedział Grabowiecki.

Sytuacja w przetwórstwie

Problemu z zatrudnieniem pracowników nie ma za to Jolanta Paluch, która wraz z matką prowadzi sad i przetwórnię owoców. Na stałe w ich gospodarstwie pracuje pięciu miejscowych. Problem pojawił się z ich utrzymaniem, bo od dwóch miesięcy ani sad, ani przetwórnia nie przynosi dochodów, dlatego że głównym odbiorcą produktów są szkoły.

- Szkoły zostały zamknięte w czwartek, a my jeszcze w środę pakowaliśmy normalnie dostawy na czwartek. I ta dostawa stała tu przez pierwsze dwa tygodnie, bo nie wiedzieliśmy, czy wyjedzie, czy nie wyjedzie. Więc w końcu ją rozpakowaliśmy i od 12 marca nie robimy już żadnych dostaw - wyjaśniła Paluch.

Dodała: - Kolejną grupą naszych klientów były bary i restauracje, ale wszystko było zamknięte, więc tej działalności, czyli sprzedaży w tej części, też nie prowadzimy. Pozostali nam klienci indywidualni, którzy również mieli ograniczone możliwości poruszania się, więc sprzedaż w tej grupie też nie była jakaś bardzo wysoka.

Z powodu koronawirusa, z dnia na dzień gospodarstwo straciło główne źródło swojego utrzymania, choć niejedyne. Paluch ze wsparciem pieniędzy z Unii Europejskiej wybudowała inkubator przetwórstwa rolno-spożywczego. Miała w nim prowadzić działalność edukacyjną. - Było to już w planach. Mieliśmy od maja - czerwca zaczynać działalność związaną z małym przetwórstwem. Mieliśmy prowadzić zajęcia w sali szkoleniowej. Mieliśmy umówionych kilka grup, które miały w tym czasie do nas przyjeżdżać i podejrzewamy, że większość tego odbędzie się jesienią, o ile można będzie to prowadzić - powiedziała właścicielka gospodarstwa.

Ponieważ Paluch prowadzi również działalność gospodarczą, w tym tygodniu po raz pierwszy od dwóch miesięcy dostała finansowe wsparcie w ramach tarczy antykryzysowej. Na takie liczą też rolnicy. Zwłaszcza że oprócz epidemii od kilku lat zmagają się z jeszcze większym problemem, jakim jest susza. Bez pomocy rządowej, jak mówią, nie tylko oni odczują problemy trapiące rolnictwo. Doświadczy ich każdy, kupując warzywa i owoce po wyższych niż do tej pory cenach.

Autorka/Autor:Piotr Czaban

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Magazyny:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

W polskiej policji do obsadzenia czeka ponad 15 tysięcy wakatów. Największe braki kadrowe dotyczą dużych miast, szczególnie stolicy - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". W tym roku ze służby odejdzie około 5 tysięcy funkcjonariuszy.

Poważne braki w policji. "Najgorzej jest w dużych miastach"

Poważne braki w policji. "Najgorzej jest w dużych miastach"

Źródło:
PAP

Ruszyły pierwsze wypłaty świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych. Wsparcie w wysokości nawet 200 tysięcy złotych skierowane jest do pacjentów lub ich bliskich, którzy zostali poszkodowani w wyniku błędów medycznych. Materiał z magazynu "Polska i Świat", przygotowany przez Annę Wilczyńską.

Świadczenia za błędy medyczne. Są pierwsze wypłaty

Świadczenia za błędy medyczne. Są pierwsze wypłaty

Źródło:
TVN24

Od 6 lipca obowiązywać będą nowe przepisy nakładające obowiązek posiadania w nowych rejestrowanych samochodach tak zwanych czarnych skrzynek. Specjalne urządzenia rejestrujące pomogą w namierzaniu sprawców wypadków czy oszustów ubezpieczeniowych. Jakie zmiany obejmą wkrótce kierowców?

Od lipca tego urządzenia nie może zabraknąć w samochodzie

Od lipca tego urządzenia nie może zabraknąć w samochodzie

Źródło:
tvn24.pl

W 2024 roku rekordowa liczba milionerów może opuścić Wielką Brytanię - piszą zagraniczne media. Krezusów miałaby "zmusić" do opuszczenia kraju przede wszystkim zapowiadana przez prowadzącą w sondażach Partię Pracy reforma podatkowa. Nadchodzące wyborcze rozstrzygnięcie może znacząco zmniejszyć atrakcyjność kraju, będącego niegdyś ziemią obiecaną dla najbogatszych.

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Ryzyko wielkiego exodusu milionerów

Źródło:
CNN

Tysiąc złotych brutto miesięcznie - tyle otrzymają od 1 lipca pracownicy pomocy społecznej, pieczy zastępczej i opieki nad dziećmi do lat trzech. Rada Ministrów przyjęła w środę uchwały w tej sprawie.

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Dodatkowy tysiąc złotych do pensji. Jest decyzja

Źródło:
PAP

Turystów wybierających się do Japonii może czekać zaskoczenie. Wiele tamtejszych restauracji wprowadza bowiem dwa cenniki. Jeden tańszy - dla lokalnych gości, i drugi droższy - dla turystów - informuje portal Nikkei Asia.

Drożej dla turystów, taniej dla mieszkańców. Podwójne cenniki w restauracjach

Drożej dla turystów, taniej dla mieszkańców. Podwójne cenniki w restauracjach

Źródło:
PAP

Wnioski o pieniądze w ramach programu "Aktywny rodzic", potocznie nazywanym "babciowym", będzie można składać od 1 października. Rodzice, którzy zrobią to w ciągu trzech miesięcy od tej daty, otrzymają wyrównanie od 1 października - przekazało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

"Babciowe" z wyrównaniem w ciągu trzech miesięcy

"Babciowe" z wyrównaniem w ciągu trzech miesięcy

Źródło:
PAP

Polacy konsumują mniej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej. Rzeczywiste spożycie indywidualne (AIC) na mieszkańca w Polsce w 2023 roku było 14 procent poniżej średniej unijnej - podał Eurostat. Najwyższy poziom odnotowano w Luksemburgu (38 proc. powyżej średniej UE), Austrii i Holandii (po 17 proc.).

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Europejska mapa dobrobytu. Tak wypadła Polska

Źródło:
PAP

Komisja Europejska (KE) stwierdziła, że rozpoczęcie procedury nadmiernego deficytu (EDP) wobec Polski jest uzasadnione. Samo formalne rozpoczęcie procedury może nastąpić później. Bruksela zapowiada taki krok na lipiec - informuje korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski, powołując się na komunikat prasowy. Ministerstwo Finansów poinformowało z kolei, że Rada Europejska przedstawi projekt rekomendacji w sprawie redukcji nadmiernego deficytu najprawdopodobniej pod koniec listopada tego roku.

Bruksela rozpoczyna unijną procedurę wobec Polski. "Projekt redukcji jesienią"

Bruksela rozpoczyna unijną procedurę wobec Polski. "Projekt redukcji jesienią"

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Cena benzyny Pb95, oleju napędowego i gazu spadają, co jest dobrą wiadomością dla osób wybierających się autem w najbliższych dniach na wakacyjne wyjazdy. Według analityków e-petrol.pl największa przecena dotyczy w tym tygodniu oleju napędowego, który, w porównaniu do wyników ostatniego notowania, jest tańszy o 6 gr/l.

Niższe ceny paliw na wakacje

Niższe ceny paliw na wakacje

Źródło:
PAP

Trwają prace nad zmianami w prawie autorskim. Nad projektem nowelizacji obradowała dziś komisja sejmowa. Przyjęto na niej poprawki dotyczące prawa do odpowiedniego i godziwego wynagrodzenia oraz do tantiem z tytułu reemitowania utworu, o które ubiegali się sami artyści. Projekt został skierowany do drugiego czytania.

Postulaty artystów przechodzą dalej. Zmiany w prawie autorskim na kolejnym etapie prac

Źródło:
PAP

Europejczycy do 2030 roku będą jeździć 75 milionami samochodów elektrycznych - prognozują analitycy z EY i Eurelectric. To więcej, niż zakładała prognoza. Z kolei ładowarek elektrycznych na Starym Kontynencie mamy obecnie blisko 750 tysięcy.

Elektryki prześcigną auta spalinowe. W kolejnej dekadzie ma być ich dwukrotnie więcej

Elektryki prześcigną auta spalinowe. W kolejnej dekadzie ma być ich dwukrotnie więcej

Źródło:
PAP

Rząd przyjął w środę projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych. Głównym celem projektowanej ustawy są zmiany w stabilizującej regule wydatkowej. Obejmie ona około 90 nowych jednostek sektora finansów publicznych, w tym ZUS i NCBR.

Duże zmiany w finansach publicznych. Jest decyzja

Duże zmiany w finansach publicznych. Jest decyzja

Źródło:
PAP

Uruchomienie procedury nadmiernego deficytu wobec Polski oznacza, że nie ma miejsca na duże nowe wydatki, jak np. podniesienie kwoty wolnej - oceniają ekonomiści ING. Większość analityków uważa, że procedura nie będzie się jednak wiązała z koniecznością szybkiego i głębokiego skorygowania wydatków. Z kolei Sławomir Dudek stwierdził we wpisie na X "ta procedura to ocena 'osiągnięć' rządu premiera Mateusza Morawieckiego".

Zabraknie na podniesienie kwoty wolnej? Analitycy o rachunku za nadmierny deficyt

Zabraknie na podniesienie kwoty wolnej? Analitycy o rachunku za nadmierny deficyt

Źródło:
PAP

Spar Group, właściciel Spar Polska, podjął decyzję o opuszczeniu polskiego rynku. Spółka znalazła już nowego nabywcę, który przejmie sklepy oraz będzie kontynuował rozwój biznesu pod tym samym szyldem. Transakcja zostanie sfinalizowana do końca bieżącego roku.

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Duża sieć zmienia właściciela. Co ze sklepami w Polsce?

Źródło:
tvn24.pl

Projektowanie lotniska w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego jest zrealizowane w 50 procentach - poinformował w środę prezes spółki Filip Czernicki. Dodał, że "prace projektowe przez cały czas trwają, a spółka ma środki na to, aby płacić projektantom, natomiast nie ma zapewnionego finansowania na dalsze etapy tej inwestycji".

Prezes CPK: projektowanie lotniska zrealizowane w połowie. Spółce brakuje pieniędzy na więcej

Prezes CPK: projektowanie lotniska zrealizowane w połowie. Spółce brakuje pieniędzy na więcej

Źródło:
PAP

Rząd planuje wprowadzenie opłaty gazowej finansującej utrzymywanie zapasów strategicznych gazu - podano w projekcie ustawy, którą resort klimatu wysłał do konsultacji.

Rząd chce wprowadzić nową opłatę

Rząd chce wprowadzić nową opłatę

Źródło:
PAP

Inflacja w Wielkiej Brytanii spadła w maju do 2 procent i po raz pierwszy od prawie trzech lat znalazła się w granicach celu Banku Anglii. Do tej sytuacji przyczyniły się między innymi spadające ceny żywności, rozrywki oraz artykułów gospodarstwa domowego.

Inflacja na Wyspach najniższa od kilku lat

Inflacja na Wyspach najniższa od kilku lat

Źródło:
PAP

Szczyt inflacji ma być na koniec pierwszego kwartału 2025 roku na poziomie lekko poniżej 6 procent rok do roku - przewidują ekonomiści PKO BP. Zdaniem analityków, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) powróci do obniżek stóp procentowych dopiero w lipcu 2025 roku.

Kiedy obniżka stóp procentowych? Prognoza największego banku w Polsce

Kiedy obniżka stóp procentowych? Prognoza największego banku w Polsce

Źródło:
PAP

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego porozumienia ograniczającego konkurencję. Garmin Polska - przedstawiciel producenta między innymi smartwatchów - mógł zawrzeć zmowę cenową z dystrybutorami swoich produktów - napisał UOKiK w komunikacie.

Garmin Polska pod lupą UOKiK. Możliwa zmowa cenowa

Garmin Polska pod lupą UOKiK. Możliwa zmowa cenowa

Źródło:
tvn24.pl

Skutki zmian w podatku od nieruchomości odczują przedsiębiorcy z wielu branż, przy czym zapłacą gminnemu fiskusowi więcej - podał "Dziennik Gazeta Prawna". Dodał, że skorzystają właściciele miejsc w garażach wielostanowiskowych. 

Ważne zmiany w podatku od nieruchomości

Ważne zmiany w podatku od nieruchomości

Źródło:
PAP

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wpłynęło zawiadomienie od firmy 4Kraft o wadliwych fotelikach samochodowych. Akcja dotyczy kilku modeli. Firma uruchomiła bezpłatny program wymiany .

Foteliki samochodowe do wymiany. "Jeden z elementów może się luzować"

Foteliki samochodowe do wymiany. "Jeden z elementów może się luzować"

Źródło:
tvn24.pl

W poniedziałek zaczęły obowiązywać przepisy nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, które z przewozu osób wykluczyły kierowców nieposiadających polskiego prawa jazdy, ale także tych, którzy w naszym kraju przebywają krócej niż 185 dni. Jak podaje środowa "Rzeczpospolita", nowe przepisy odsunęły nawet jedną czwartą zagranicznych kierowców. "Bez strategii migracyjnej biznes ma problem" - czytamy w gazecie.

Tę branżę dopadł paraliż. "Skala chaosu jest potężna"

Tę branżę dopadł paraliż. "Skala chaosu jest potężna"

Źródło:
PAP

We wtorek 32-letnia Marlena Engelborn, będąca potomkinią Fredricha Engelhorna, założyciela przedsiębiorstwa chemiczno-farmaceutycznego BASF, rozdała majątek odziedziczony po swojej babci. Spadek w wysokości prawie 25 milionów euro został podzielony pomiędzy kilkadziesiąt organizacji pozarządowych. 

Młoda dziedziczka fortuny rozdała prawie 25 milionów euro

Młoda dziedziczka fortuny rozdała prawie 25 milionów euro

Źródło:
PAP

300 złotych na wyprawkę szkolną w ramach programu Dobry Start otrzymają rodzice dzieci w wieku szkolnym. Aby dostać świadczenie, trzeba jednak wcześniej złożyć wniosek. - Dofinansowanie na wyprawkę przysługuje na każde uczące się w szkole dziecko w wieku od 7 do 20 lat, a jeśli ma orzeczoną niepełnosprawność to do ukończenia 24 lat - przypomniał rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Paweł Żebrowski.

300 złotych na dziecko. Ważny termin

300 złotych na dziecko. Ważny termin

Źródło:
PAP

Inflacja liczona według HICP w Polsce w maju 2024 roku wyniosła 2,8 procent rok do roku - podał unijny urząd statystyczny Eurostat. Wskaźnik dla Polski jest powyżej średniej Unii Europejskiej, gdzie ceny rosły w tempie 2,7 procent rok do roku.

Inflacyjna mapa Europy. Tak wypadła Polska na tle UE

Inflacyjna mapa Europy. Tak wypadła Polska na tle UE

Źródło:
tvn24.pl, PAP

CVC Capital Partners, właściciel sieci Żabka Polska chce, by spółka jeszcze w tym roku wkroczyła na giełdę. Według agencji Bloomberg wycena firmy może sięgnąć nawet 8 miliardów dolarów.

Żabka bliżej giełdy. Padła możliwa wycena

Żabka bliżej giełdy. Padła możliwa wycena

Źródło:
PAP

Ostatnimi laty w dyskusjach o turystyce dominuje jedna kwestia - nadmiar przyjezdnych. Kolejne miasta i podróżnicze regiony prześcigają się w pomysłach na ograniczenie fali turystów. W niedawnym badaniu sprawdzono, które europejskie atrakcje są najbardziej zatłoczone. Okazało się, że najwięcej turystów oblega Wersal.

Tłok, gwar, kolejki i przepychanki. To najbardziej zatłoczona atrakcja Europy

Tłok, gwar, kolejki i przepychanki. To najbardziej zatłoczona atrakcja Europy

Źródło:
PAP