12 zł za godzinę pracy czy kontrakty likwidujące umowy śmieciowe? Starcie Kopacz - Szydło

Kwestie gospodarcze w starciu Kopacz-Szydło
Kwestie gospodarcze w starciu Kopacz-Szydło
TVN24 BiS
Kwestie gospodarcze w starciu Kopacz-SzydłoTVN24 BiS

500 złotych na każde dziecko, zmiany w podatkach oraz reforma rynku pracy - to tylko niektóre obietnice gospodarcze, które padły podczas "Rozmowy o Polsce" z udziałem premier Ewy Kopacz oraz kandydatki PiS na to stanowisko Beaty Szydło.

Szydło w swoim wystąpieniu poinformowała, że ma przygotowany program wsparcia rodzin, który przewiduje m.in. wsparcie kwotą 500 złotych na każde dziecko oraz zmiany podatkowe: zarówno obejmujące CIT (wprowadzenie stawki 15 proc.) i obniżenie podatku VAT.

- Mam przygotowany program i projekty ustaw. Dotyczące zarówno wsparcia rodzin: 500 złotych na każde dziecko, ustawy podatkowe, przede wszystkim te dla przedsiębiorców - CIT 15 proc.. Przedsiębiorcy będą wiedzieli, jak zagospodarować, zainwestować te pieniądze, mamy też proponowane zmiany podatku VAT, żeby ten system uszczelnić i by te pieniądze wpływały do budżetu - powiedziała Szydło. Jak mówiła, za rządów PiS przez dwa lata był najwyższy po 1989 r. wzrost gospodarczy. - Utworzyliśmy 1 milion 300 tysięcy miejsc pracy, obniżaliśmy podatki. Nie tak jak PO, która mówiła, że obniży, a podwyższała podatki. Mamy program "bilion na rozwój", Narodowy Program Zatrudnienia, który jest kierowany do młodych ludzi - zaznaczyła wiceprezes PiS. Natomiast Kopacz przekonywała, że jej program jest bardzo czytelny. - Mój program to silna gospodarka i wyższe płace. Silna gospodarka to nie jest coś, co będę dopiero budować ze swoją partią. Dzisiaj Polska jest szóstą gospodarką w Europie, ta silna gospodarka może się rozwijać nadal, jeśli będą stabilne finanse publiczne, a stabilne finanse publiczne to przede wszystkim brak obietnic, ale realizacja tego, co jest realne i możliwe - mówiła. - Ja muszę kierować się odpowiedzialnością, jestem premierem rządu, odpowiadam za przyszły budżet. Najprościej mówiąc, nasz podatek, bardzo prosty podatek, ale bardzo sprawiedliwy, bardzo prorodzinny i powszechny, połączony z jedną formą, z jednym kontraktem zatrudnienia, tzw. umową o pracę, a więc likwidujemy umowy śmieciowe, a ludziom młodym dajemy szansę na to, żeby wzięli kredyty i zaczęli na swój własny rachunek mieszkać we własnych domach. 10 miliardów, bo tyle brzmi szacunek naszej propozycji podatkowej, zostanie w kieszeniach podatników - powiedziała premier.

Kopacz i Szydło były pytane w poniedziałkowej "Rozmowie o Polskę" o sposób finansowania obietnic wyborczych PO i PiS. Widzowie debaty nie doczekali się jednoznacznych odpowiedzi na to pytanie.

Zapobiec emigracji

Uczestniczki rozmowy były również pytane, jak przekonałyby 25-latka, że nie ma sensu wyjeżdżać do Wielkiej Brytanii, bo również Polska ma dla niego kuszącą ofertę.

Kopacz odpowiedziała, że przez cztery lata taki młody człowiek będzie miał "spokój, rozwój gospodarczy", a przede wszystkim szansę, żeby lepiej zarabiać.

- Dzisiaj, kiedy widzimy zmiany za oknami, widzimy Zachód, chcemy, żeby ten Zachód zagościł w kieszeniach również Polek i Polaków - zaznaczyła Kopacz.

Jak mówiła, dzisiaj jedynym motywem, dla którego młodzi wyjeżdżają z kraju, jest m.in. to, że zostając w Polsce, mogliby zbyt mało zarobić. - Ja dzisiaj oferuję: będziecie zarabiać tak jak wasi rówieśnicy na Zachodzie - przekonywała szefowa rządu.

- Dzisiaj stawiając na innowacje, na rozwój, na szkolnictwo, znajdziecie pracę tylko dlatego, że skończycie takie studia, które gwarantują wam, że będziecie mieli miejsce zatrudnienia, że nie będziecie bezrobotnymi magistrami, bez perspektywy na ułożenie sobie życia - dodała premier.

Kto wyjeżdża?

Kopacz stwierdziła, że kiedy rządzili w Polsce jej oponenci polityczni, w 2006 r. (PiS - red.), z Polski wyjechało ponad 2 mln 200 tys. młody ludzi.

- Część z nich już wraca. Ale - co zastanawiające - przyjeżdżają do Polski młodzi ludzie, którzy widzą szanse rozwoju właśnie tu - mówiła. Dodała, że odwiedziła takie firmy. Jak mówiła, są to polskie przedsiębiorstwa, które zatrudniają "ludzi z tzw. zachodu Europy". - Ci ludzie przyjeżdżają dlatego, bo my jesteśmy stabilnym krajem, w którym mogą rozwijać swoje umiejętności - zaznaczyła.

Z kolei Szydło podkreślała, że tylko w ubiegłym roku wyjechało z Polski 124 tys. ludzi, a 75 proc. polskich maturzystów myśli o tym, żeby wyjechać z naszego kraju po ukończeniu nauki. - To są fakty. Pani przewodnicząca o tych faktach nie chce rozmawiać. Kolejne obietnice, okrągłe zdania - mówiła Szydło, zwracając się do Kopacz.

- Polacy mają już tego dosyć. Oni chcą dzisiaj konkretów. Ja te konkrety mam. Przygotowałam Narodowy Program Zatrudnienia - ustawę, która ma dać szansę na zakładanie własnych firm i na pracę dla młodych ludzi. Program wsparcia rodzin - 500 zł na każde dziecko. I te dobre rozwiązania podatkowe, które są kierowane do przedsiębiorców. Młodzi Polacy nie będą wyjeżdżali, jeżeli będą mieli taką samą jakość życia jak poza krajem: jeżeli będą mieli tutaj pracę, będą mieli szansę na mieszkanie, jeżeli będą wiedzieli, że tutaj mają bezpieczną przyszłość - oceniła kandydatka PiS na premiera. - To jest też oczywiście kwestia wykształcenia. Ja bardzo się cieszę, kiedy młody człowiek wyjeżdża za granicę, wraca i mówi: "tak, tam zdobyłem wiedzę, doświadczenie, ale chcę tutaj realizować swoje marzenie i ambicje w Polsce". Bo oni chcą realizować swoje marzenia - dodała Szydło. Podkreśliła, że w Polsce jest wielu młodych ludzi, którzy chcą, by państwo stanęło po ich stronie, nie lekceważyło ich.

12 zł?

Przedstawicielki PO i PiS w swoich wystąpieniach odnosiły się do najmłodszego elektoratu, poniżej 30 roku życia. Jednym z wątków rozmowy była płaca minimalna.

Beata Szydło pytała Ewę Kopacz, czy ta poparłaby projekt wprowadzający płacę minimalną na poziomie 12 zł za godzinę. Wiceprezes PiS przypomniała, że złożyła w ostatnich tygodniach projekt ustawy wprowadzający takie rozwiązanie, ale Sejm nie zajął się nim w bieżącej kadencji.

- Moja propozycja jest taka, abyśmy dzisiaj ludzi nie zatrudniali na umowach śmieciowych, a skoro tak, to ma powstać jednolity kontrakt. Stawka godzinowa nie mniejsza niż 12 złotych znajduje się również w moim programie. Pani stawka godzinowa dotyczy tylko umów zleceń. Ja mówię, że 12 złotych za godzinę ma obowiązywać we wszystkich formach zatrudnienia poza umowami o dzieło. Taka jest różnica między naszą propozycją - ripostowała Kopacz.

- Jest ustawa regulująca stawkę minimalnego wynagrodzenia i zgodnie z tą ustawą to minimalne wynagrodzenie w porozumieniu ze stroną społeczną jest waloryzowane, więc proszę nie wprowadzać w błąd, że trzeba ustalić te zasady dotyczące 12 złotych do tego, bo to jest już uregulowane. My chcemy walczyć z umowami śmieciowymi i ta stawka - 12 złotych jest pierwszym krokiem - mówiła Szydło.

Jak wskazywała Kopacz, propozycja jest w kontrze do najmniej zarabiających.

- Podniesienie do 12 złotych stawki godzinowej na umowach o pracę wiąże się również z podniesieniem płacy minimalnej, a jeśli pani jest przeciwna tym ludziom, którzy w tej chwili pracują za 8 czy 9 złotych, dostają minimalne wynagrodzenie na poziomie 1750 złotych, to gratuluję - kontrowała Kopacz.

- Proszę to powiedzieć młodym ludziom, "na pewno" ich pani zachęci do tego, że nie będą wyjeżdżać - dodała. Jak wskazywała przewodnicząca Platformy Obywatelskiej, propozycja jej partii jest "kompleksowa, dotyczy młodych i tych, którzy pracują od dłuższego czasu".

Gospodarka i sprawy społeczne. Starcie Kopacz-Szydło
Gospodarka i sprawy społeczne. Starcie Kopacz-SzydłoTVN24 BiS

Wydatki z budżetu

Uczestniczki poniedziałkowej rozmowy były pytane o to, co zrobić, żeby lepiej wydawać pieniądze budżetowe. - Trzeba mieć program, trzeba mieć plan, trzeba mieć strategię, ale też trzeba mieć ludzi, którzy będą rozumieli te potrzeby lokalne i będą te pieniądze wydawali z rozmysłem. Bo w Polsce jest naprawdę bardzo dużo pieniędzy - powiedziała Szydło. Dodała, że na pytania polityków PO o to, komu zostaną zabrane pieniądze, aby zrealizować pomysły PiS-u, ona odpowiada, że nikomu w Polsce nie trzeba zabierać, ponieważ w Polsce jest dość pieniędzy. Jak mówiła, trzeba tylko dobrze i uczciwie rządzić oraz wybierać priorytety. - Dla mnie tymi priorytetami jest dzisiaj właśnie program dla młodych ludzi, wsparcie, program dla przedsiębiorców. Po pierwsze, nie może być tak, że są realizowane inwestycje, które potem nie są kończone, albo tak jak było w przypadku np. autostrad. Przy ich realizacji firmy polskie, ich podwykonawcy tracili swoje miejsca pracy, ponieważ upadły, bo nie było w odpowiednim czasie wynagrodzeń - powiedziała wiceprezes PiS. Dodała, że 60 proc. unijnych środków trafia z powrotem do firm, które są spoza Polski. - My musimy zrobić wszystko, żeby to właśnie polscy przedsiębiorcy mogli realizować i tutaj budować swój kapitał. Druga kwestia - realizacja inwestycji, które potem są zaniechane. Ja przypomnę (...), jaki jest los chociażby projektu z elektrownią atomową. Wydano na to miliony, setki milionów złotych i dzisiaj okazuje się, że pani przewodnicząca (Kopacz - red.) mówiła, że nie zamierza tego realizować - powiedziała Szydło. Zaznaczyła, że potrzebne jest wydawanie pieniędzy na priorytety, dobre zarządzanie, trzymanie się dyscypliny budżetowej i "widzenie problemów Polaków". Kopacz zgodziła się, że pieniądze budżetowe trzeba wydawać racjonalnie. - Pani dzisiaj mówi, że wielką szansą jest solidne realizowanie budżetu. Ja powiem: wtedy kiedy państwo obiecujecie, a kiedy pani pryncypał polityczny mówi: "o tak, znajdę bilion złotych", to raczej jest to dalekie od odpowiedzialności za ten budżet" - oceniła Kopacz. Przypomniała, że Komisja Europejska zdjęła z Polski procedurę nadmiernego deficytu. - Pani sobie zdaje sobie sprawę, że oprócz tej procedury nadmiernego deficytu dzisiaj w ustawie jest reguła wydatkowa (...). Mam nadzieję, że pani, kierując się tym zdrowym rozsądkiem i swoją wiedzą, powstrzyma pani kolegów, którzy dziś tak lekką ręką rozdają miliardy złotych - powiedziała Kopacz. Jak mówiła, Szydło dokładnie wie, że wydatki proponowane przez PiS będą przyczyną wielkiej dziury budżetowej. - Mało tego, pani szef polityczny powiedział, że dzisiaj można w końcu zwiększyć deficyt o 0,5 proc. PKB. Ja powiem pani tak: jeśli to zrobi, to natychmiast będziemy mieli regułę wydatkową, a ci, którzy dzisiaj liczą już pieniądze, które w nowej perspektywie unijnej mogłyby wrócić tu, do Polski (...), niestety nie dotrą do Polaków. Mało tego, rolnicy, wy już uważajcie, bo w pierwszej kolejności to wam zabiorą dopłaty bezpośrednie - ostrzegała premier.

Afery

Podczas poniedziałkowej rozmowy nie zabrakło również pytań o afery i wnioski, jakie powinno wyciągnąć polskie państwo - politycy, rząd, służby, instytucje państwowe - z afery podsłuchowej.

Szydło stwierdziła, że afera podsłuchowa powinna być wyjaśniona, a politycy PO powinni się z niej wytłumaczyć obywatelom. Dodała, że to nie jest jedyna afera, która miała miejsce w czasie rządów PO-PSL. W tym kontekście mówiła o sprawie Amber Gold, tzw. aferze hazardowej, infoaferze, tzw. aferze stoczniowej. - Można by tak wymieniać w nieskończoność. Bardzo dużo. Żadna niewyjaśniona, wszystkie zamiecione pod dywan - powiedziała wiceprezes PiS. - W aferze podsłuchowej są dwie kwestie. Po pierwsze, państwo nie funkcjonuje. Gdyby funkcjonowało, gdyby były wszystkie służby, które za to są odpowiedzialne, nie dopuściłyby do tego, żeby najważniejsi politycy w państwie byli w taki sposób podsłuchiwani. Okazuje się, że w państwie PO-PSL rządzą kelnerzy, a nie ministrowie i ludzie odpowiedzialni za funkcjonowanie państwa - podkreśliła Szydło.

- Pani prezes mówi o aferze podsłuchowej? Potrafiłam wyjść i przeprosić za słowa moich kolegów. To nie są koledzy, którzy zostali skazani za to, co mówili. Owszem, nie pochwalam tego, co mówili. To był rzeczywiście język nie do przyjęcia, szczególnie u osób publicznych - podkreśliła Kopacz. Pytała Szydło, czy byłaby w stanie "przeprosić Polaków za największą aferę w ciągu ostatnich 25 lat, aferę SKOK-ów, gdzie przetransferowano 60 milionów do Luksemburga, gdzie zagrożone były depozyty uczciwych ludzi?". Kopacz powiedziała, że PiS nie objęło SKOK-ów nadzorem bankowym. - Nie było takiej woli. To wy powinniście dzisiaj przeprosić za tę największą aferę, o której dzisiaj Polacy mało słyszą. Słyszą tylko o tym, co jest wygodne dla opozycji - stwierdziła Kopacz. Przewodnicząca PO przyznała, że sama posiadała kredyt w SKOK-u, ale szybko wycofała się z tej umowy (Kopacz mówiła o tym podczas jednego z wystąpień, kiedy przyznała, że 2009 r. zaciągnęła w SKOK-u kredyt na 22 tys. zł).

- Ja też w SKOK-ach miałam swoje kredyty, spłacałam je co do grosika i ja też czuję się zawiedziona - mówiła szefowa polskiego rządu.

- Pani chce mi dzisiaj powiedzieć, że w opozycji są wszyscy święci, którzy będą beatyfikowani za życia, że oni nigdy nie przeklinają, nie piją alkoholu, nie jedzą ośmiorniczek? (...) Nagle staracie się pokazać jako coś wyjątkowego, jako nadludzie, jako innego gatunku Polacy. Nie pochwalam żadnej z rzeczy, które zostały w jakikolwiek sposób podsłuchane, nie pochwalam też słów, które padały w tych rozmowach - powiedziała Kopacz. Szydło ripostowała: "Źle panią przygotowano. Jeden z tygodników, który zarzucał panu senatorowi Biereckiemu rzeczy niegodne, musiał go przepraszać".

Spotkanie liderów

Poniedziałkowe spotkanie Kopacz - Szydło pt. "Rozmowa o Polsce" organizowana było przez telewizje TVP, TVN i Polsat. Te same stacje telewizyjne organizują we wtorek debatę 8 ogólnopolskich komitetów, których kandydaci startują do Sejmu w wyborach 25 października.

Autor: mb/gry / Źródło: TVN24 BiS, PAP

Pozostałe wiadomości

Trzeba się udać do urzędu miasta i zapytać o warunki otrzymania mieszkania komunalnego, bo każda gmina w szerokim zakresie może je kształtować samodzielnie. Możliwe jest, że na przykład w Słupsku szybciej dostaniemy mieszkanie niż Warszawie, bo to zależne jest od miasta - wyjaśnia w rozmowie z biznesową redakcją portalu tvn24.pl Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. Podkreśla, że większość programów mieszkaniowych kierowanych jest do młodych ludzi. - A zapotrzebowanie na mieszkania komunalne dotyczy głównie osób w średnim wieku i starszych - stwierdza.

Sto tysięcy chętnych w kolejce. "Najdłużej oczekiwała osoba, która złożyła wniosek szesnaście lat temu"

Sto tysięcy chętnych w kolejce. "Najdłużej oczekiwała osoba, która złożyła wniosek szesnaście lat temu"

Źródło:
tvn24.pl

Rada nadzorcza PZU odwołała Beatę Kozłowską-Chyłę z funkcji prezesa - podano w komunikacie. Do czasowego wykonywania obowiązków prezesa oddelegowano Anitę Elżanowską.

Zmiany na szczycie PZU

Zmiany na szczycie PZU

Źródło:
PAP

Fundusze unijne były wydatkowane nieprawidłowo, powstały poważne podejrzenia korupcji - tak Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej, mówi o funkcjonowaniu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl odnosi się też do kwestii programu "Laptop dla ucznia", polskiego auta elektrycznego, a także do działania Krajowego Zasobu Nieruchomości. - Bałagan zarządczy był ogromny - stwierdza.

Izera, laptopy i odwołane zarządy. Ministra: bałagan był ogromny

Izera, laptopy i odwołane zarządy. Ministra: bałagan był ogromny

Źródło:
tvn24.pl

Portugalska Praia da Falésia to najpiękniejsza plaża 2024 roku - wynika z rankingu Travellers' Choice Awards. Na kolejnych miejscach znalazły się miejsca z włoskiej Lampedusy i hiszpańskiego San Sebastian.

Wybrano najpiękniejszą plażę 2024 roku

Wybrano najpiękniejszą plażę 2024 roku

Źródło:
PAP

Sąd zatwierdził zakaz siadania na Schodach Hiszpańskich w Rzymie. Decyzja została podjęta w związku z odwołaniem adwokata, który otrzymał grzywnę w wysokości 180 euro, gdy usiadł na stopniach w proteście przeciwko zakazowi.

Usiadł na słynnych schodach i dostał karę. Jest decyzja sądu

Usiadł na słynnych schodach i dostał karę. Jest decyzja sądu

Źródło:
PAP

Ukraina proponuje Polsce składający się z pięciu kroków plan, którego celem ma być odblokowanie granicy. "Plan wzajemnego zrozumienia" ogłosił w piątek ukraiński premier Denys Szmyhal.

Ukraina proponuje Polsce "Plan wzajemnego zrozumienia"

Ukraina proponuje Polsce "Plan wzajemnego zrozumienia"

Źródło:
PAP

Poseł Konfederacji zapytał, czy rząd planuje zrównać wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn. Jest odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie zrównany? Ministerstwo odpowiada

Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn zostanie zrównany? Ministerstwo odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

"Bezpieczny kredyt 2 procent" cieszył się dużą popularnością również wśród obcokrajowców. Banki podpisały ponad 3 tysiące umów z obywatelami innych krajów. Na tej liście dominują obywatele Ukrainy oraz Białorusi. Informacje w tej sprawie przekazał minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman.

Obcokrajowcy skusili się na kredyty z programu PiS. Dominuje jeden kraj

Obcokrajowcy skusili się na kredyty z programu PiS. Dominuje jeden kraj

Źródło:
tvn24.pl

Biuro podróży Itaka zrezygnowało z jednej z wycieczek oferowanych z wylotem z lotniska w Radomiu. Wkrótce wykonywanie lotów do Egiptu zakończy również biuro Anex Tour. Do końca sezonu zimowego w ofercie portu na południu Mazowsza pozostaną dwa połączenia regularne - do Rzymu i do Larnaki na Cyprze. Mimo zmian w siatce lotów spółka Polskie Porty Lotnicze, która zarządza lotniskiem Warszawa-Radom, nie ma obaw o realizację prognoz na ten rok.

Cięcie tras z Radomia

Cięcie tras z Radomia

Źródło:
tvn24.pl

W przyszłym tygodniu zapadną dwie decyzje w sprawie funduszy europejskich dla Polski, które uwolnią do 137 miliardów euro (600 miliardów złotych) z funduszu spójności i Funduszu Odbudowy - poinformowała w piątek w Warszawie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Pieniądze wcześniej były zablokowane ze względu na obawy Brukseli związane z praworządnością w Polsce.

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Gigantyczne pieniądze dla Polski. "Mamy dobre wiadomości"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

PKO Bank Polski, Bank Pekao, ING Bank Śląski, Alior Bank oraz Citi Handlowy - to część banków, które zaplanowały prace serwisowe w najbliższych dniach. W związku z tym klienci muszą przygotować się na utrudnienia. Mogą wystąpić między innymi przerwy w dostępie do bankowości internetowej oraz aplikacji mobilnej.

Utrudnienia w największych bankach. "Operacje zaplanuj wcześniej"

Utrudnienia w największych bankach. "Operacje zaplanuj wcześniej"

Źródło:
tvn24.pl

Nieco ponad rok temu w Wielkiej Brytanii zakończył się największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Okazuje się, że obecnie większość firm, które brały udział w eksperymencie, wciąż pozwala zatrudnionym pracować krócej, a ponad połowa formalnie wprowadziła tę zmianę na stałe.

Największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Oto wyniki

Największy na świecie test czterodniowego tygodnia pracy. Oto wyniki

Źródło:
CNN

Rada nadzorcza Polska Press w piątek odwołała zarząd spółki - poinformowała Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła zbliżone do spółki. Z funkcji prezesa odwołano Stanisława Bortkiewicza. Z zarządem żegnają się też Dorota Kania, Łukasz Greszta i Miłosz Szulc.

Media: zarząd Polska Press odwołany

Media: zarząd Polska Press odwołany

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Grzegorz Kinelski będzie nowym prezesem Enei. Uchwałę w tej sprawie podjęła w piątek rada nadzorcza spółki energetycznej. Kinelski obejmie stanowisko 1 marca 2024 roku. Zastąpi Pawła Majewskiego, który został odwołany na początku miesiąca.

Zmiany w dużej firmie energetycznej. Wybrano nowego prezesa

Zmiany w dużej firmie energetycznej. Wybrano nowego prezesa

Źródło:
tvn24.pl

Dotychczasowy prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) Tomasz Cudny został odwołany przez radę nadzorczą - poinformowała spółka w piątkowym komunikacie giełdowym.

Prezes górniczej spółki odwołany

Prezes górniczej spółki odwołany

Źródło:
PAP

Na ten moment został wystosowany wniosek o zaopiniowanie przez radę nadzorczą Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - poinformowała szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, odnosząc się do kandydatury Doroty Bieniasz na stanowisko szefowej ZUS. - To jest niezbędny krok. Ta opinia jest konieczna - podkreśliła ministra.

To ma być nowa szefowa ZUS

To ma być nowa szefowa ZUS

Źródło:
PAP

Na przełomie lutego i marca paliwa będą dalej drożeć, choć skala wzrostów powinna być niewielka - przewidują analitycy portalu E-petrol. Zwrócili jednak uwagę na niepokojący trend, jeśli chodzi o ropę, między innymi w kontekście Bliskiego Wschodu.

"Maleje ryzyko, że taki czarny scenariusz zrealizuje się w najbliższych dniach"

"Maleje ryzyko, że taki czarny scenariusz zrealizuje się w najbliższych dniach"

Źródło:
PAP

Zielony Ład i handel z Ukrainą to tylko jedne z przyczyn problemów rolników - powiedział na antenie TVN24 Wawrzyniec Czubak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zwrócił uwagę, że na spadek opłacalności działalności gospodarstw rolnych wpływają przede wszystkim wysokie ceny środków ochrony roślin, nawozów czy energii, które nie wróciły do poziomów sprzed rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Fala rolniczych protestów. "To jest tak jak z ciężką zimą"

Fala rolniczych protestów. "To jest tak jak z ciężką zimą"

Źródło:
TVN24

O ponad tysiąc procent wzrósł w ubiegłym roku przemyt papierosów z Białorusi. Po krótkim zastoju główny "towar eksportowy" reżimu Łukaszenki znowu na topie - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Główny "towar eksportowy" reżimu Łukaszenki. Wzrost o 1000 procent

Główny "towar eksportowy" reżimu Łukaszenki. Wzrost o 1000 procent

Źródło:
PAP

87-letni mieszkaniec Rzymu, po sprawdzeniu wyników gry liczbowej w gazecie, myślał, że wygrał 64 miliony euro (w przeliczeniu 276 milionów złotych). Niestety okazało się później, że opublikowane liczby były błędne. - O mało co nie dostałem zawału - stwierdził mężczyzna, który teraz chce podać dziennik do sądu.

Od euforii niemal do zawału. "Pobiegłem do kolektury i tam zaczął się mój dramat"

Od euforii niemal do zawału. "Pobiegłem do kolektury i tam zaczął się mój dramat"

Źródło:
PAP

Około ośmiu miliardów złotych brakuje na realizację całego Programu Budowy 100 Obwodnic na lata 2020-2030 - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury Paweł Gancarz. Zapewnił, że nie ma planów zarzucenia programu.

Dziura w sztandarowym programie PiS. "Środki są niewystarczające"

Dziura w sztandarowym programie PiS. "Środki są niewystarczające"

Źródło:
PAP

Orange Polska kontynuuje proces wyłączania sieci 3G w Polsce. W maju przyjdzie czas na okolice Słupska i Koszalina - poinformował operator. Zwrócono przy tym uwagę, że dla niektórych użytkowników będzie to oznaczało konieczność wymiany karty SIM lub telefonu. Zmiany już wcześniej wprowadziło T-Mobile Polska.

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Duży operator zapowiada kolejne zmiany. Konieczna może być wymiana karty SIM lub telefonu

Źródło:
tvn24.pl

Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad wprowadzeniem opłaty rejestracyjnej i nowego podatku od pojazdów spalinowych. To rozwiązania, które zapowiedziano w przygotowanym przez poprzedni rząd Krajowym Planie Odbudowy. Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta chciałby, żeby przy wyliczaniu wysokości opłaty i podatku była brana pod uwagę waga pojazdu. Zwraca przy tym uwagę na narastający problem z SUV-ami. - Jeśli będzie można zmusić właścicieli SUV-ów do wzięcia, przynajmniej finansowo, większej odpowiedzialności za zajmowanie większej przestrzeni, skłaniałbym się, by to zrobić - mówi Krzysztof Bolesta w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Nowy podatek od aut spalinowych. "Pracujemy nad tym"

Nowy podatek od aut spalinowych. "Pracujemy nad tym"

Źródło:
"Rzeczpospolita", tvn24.pl

Do końca marca powinniśmy mieć wstępne odpowiedzi, jakie działania są możliwe w obrębie spółki, aby ceny paliw były niższe niż w tej chwili - powiedział na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Szef rządu był także dopytywany o swoje dawne zapowiedzi, że gdy przejmie władzę, paliwo będzie po 5,19 zł. - Rozumiem niecierpliwość, ja też na to czekam - odparł.

Donald Tusk o cenach paliw. "Ja też na to czekam"

Donald Tusk o cenach paliw. "Ja też na to czekam"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Ministerstwo Finansów prowadzi prace nad zmianami w tak zwanym podatku Belki. Wstępna koncepcja ma być ogłoszona jeszcze w lutym - poinformował wiceminister finansów Jarosław Neneman. Obietnica w sprawie podatku Belki pojawiła się w trakcie kampanii wyborczej ze strony Koalicji Obywatelskiej i była jednym ze "100 konkretów".

Podatek Belki do zmiany. Ważna zapowiedź

Podatek Belki do zmiany. Ważna zapowiedź

Źródło:
PAP

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz odwołał Radę Polskiej Fundacji Narodowej. Jak poinformował resort, "decyzja została podjęta ze względu na brak transparentności w działaniach realizowanych przez PFN".

"Współpracownicy Kaczyńskiego i działacze PiS". Rada odwołana

"Współpracownicy Kaczyńskiego i działacze PiS". Rada odwołana

Źródło:
tvn24.pl

Grupa Orlen poinformowała, że wypracowała w 2023 roku zysk netto w wysokości ponad 27,5 miliarda złotych. W czwartym kwartale zysk netto sięgnął blisko 7,3 miliarda złotych. Tak poinformował płocki koncern w raporcie finansowym opublikowanym w czwartek.

Orlen podał wyniki finansowe. Zysk mniejszy niż rok wcześniej

Orlen podał wyniki finansowe. Zysk mniejszy niż rok wcześniej

Źródło:
PAP, tvn24.pl