"Wyglądało jak próba budowy koncernu, który wręcz urasta do rangi organu państwa czy ministerstwa"

Źródło:
tvn24.pl
Raport NIK w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem. Komentuje Łukasz Frątczak
Raport NIK w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem. Komentuje Łukasz FrątczakTVN24
wideo 2/7
Raport NIK w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem. Komentuje Łukasz FrątczakTVN24

Kluczem jest, że nie zadział nadzór właścicielski Ministerstwa Aktywów Państwowych - powiedziała na antenie TVN24 Urszula Kuczyńska z Instytutu Sobieskiego, komentując raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący fuzji Orlenu i Lotosu. - Nic w tej sprawie nie było transparentne - dodał Łukasz Frątczak, reporter "Czarno na białym".

Z opublikowanego w poniedziałek raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK) wynika, że PKN Orlen przy fuzji z Lotosem zbył podmiotom prywatnym aktywa co najmniej o 5 mld zł poniżej ich szacowanej wartości. Kontrolerzy zarzucili ówczesnemu ministrowi aktywów państwowych wyrażenie zgody na fuzję bez niezbędnych analiz i konsultacji. Sam Orlen odrzuca ustalenia NIK jako bezwartościowe, sporządzone przy użyciu błędnej metodologii, z wykorzystaniem danych niemających nic wspólnego ze stanem faktycznym.

Czytaj też: NIK opublikowała raport w sprawie fuzji Orlenu i Lotosu. "Rażąco niska cena sprzedaży"

Gośćmi TVN24 byli Urszula Kuczyńska, ekspertka do spraw transformacji energetycznej z Instytutu Sobieskiego oraz Łukasz Frątczak, reporter "Czarno na białym", współautor - wraz z Dariuszem Kubikiem - reportażu "Fuzja (nie)kontrolowana", który można obejrzeć w TVN24 GO. Pytani byli o raport Najwyższej Izby Kontroli w sprawie przejęcia Lotosu.

"Niedopilnowanie interesów właściciela, czyli państwa polskiego"

Urszula Kuczyńska wskazała, że dużym problemem jest "Jacek Sasin, były minister aktywów państwowych oraz niedopilnowanie interesów właściciela, czyli państwa polskiego". - Prawda jest taka, co do tego nie ma wątpliwości, że minister aktywów państwowych nie wykorzystał żadnego narzędzia, które pozwoliłoby mu uzyskać realną kontrolę nad całym procesem. Łącznie z dostępem do dokumentów - zauważyła Kuczyńska.

Frątczak: moim zdaniem nic nie było transparentnie

Łukasz Frątczak zwrócił uwagę, że NIK "wycenił paczkę transakcyjną, którą nabyło Saudi Aramco, na dziewięć miliardów czterysta milionów złotych".

- Orlen zapłacił za to dwa miliardy dwieście milionów złotych. Różnica jest prosta: siedem miliardów dwieście milionów złotych. Tyle według NIK-u straciliśmy na tej transakcji z Saudi Aramco - wskazał. Jest to potwierdzenie wcześniejszych ustaleń reporterów "Czarno na białym".

Frątczak mówił, że politycy Prawa i Sprawiedliwości powtarzają jak mantrę to samo, że wszystko z fuzją było w porządku, wszystko było transparentnie. - Moim zdaniem nic nie było transparentnie - stwierdził reporter "Czarno na białym".

"Orlen do tej pory nie położył kart na stole"

Zdaniem Urszuli Kuczyńskiej, "jak NIK wchodzi z kontrolą, to bez względu na to, czy jesteśmy spółką akcyjną czy nie, to umożliwiamy organowi państwa kontrolę nad całym procesem."

- Nie byłoby tego zamieszania, gdyby faktycznie ta transparentność była dochowana. Co nie zmienia faktu, że fuzje i jej skutki ocenia się w różnych perspektywach, krótko, średnio i długoterminowych. Nie ma wątpliwości, że w tym najkrótszym okresie zrealizowano cel strategiczny, jakim było uczynienie Orlenu gigantem na rynku paliwowym w Europie Środkowej. To się udało. Pozycja Orlenu jest wspaniała, co nie zmienia faktu, że zapłaciliśmy za to ogromną cenę i nie wiadomo, czy ryzyka odpowiednio zważono. Wpuściliśmy na rynek hurtowy Saudów i nie wiadomo, czy w perspektywie średnio i długoterminowo Orlen sobie poradzi - stwierdziła.

W jej ocenie kwestia fuzji wyglądała "na próbę budowy strategicznego koncernu, który wręcz urasta do rangi organu państwa i ministerstwa" i ma realizować jego zadania.

- To nie są rzeczy nieznane na świecie, tylko że powstawały i działy się w innych okolicznościach gospodarczych i historycznych niż Polska XXI wieku. Pojawia się tutaj cały szereg pytań, na które odpowiedzi powinniśmy znać a priori, zamiast teraz domyślać się ze szczątkowych informacji. Orlen do tej pory nie położył kart na stole. Nie znamy całości dokumentacji - zaznaczyła.

Zdaniem Urszuli Kuczyńskiej w przypadku tej fuzji "cele strategiczne nie do końca są jasne". - To była decyzja polityczna - stwierdziła.

"Sprzeczne informacje" od Orlenu

Lukasz Frątczak zwrócił uwagę, że "problem polega na tym, że dostajemy sprzeczne informacje z samego Orlenu".

- Raz Daniel Obajtek mówi, że dzięki fuzji z Lotosem i PGNiG znaleziono synergię na dwadzieścia miliardów złotych. Wczoraj członek zarządu Orlenu (Janusz Szewczak - red.) mówił o dziewięciu miliardach złotych, ale w dokumentach Orlen wyliczył je na dwa i pół miliarda złotych. Jako polski obywatel chciałbym się dowiedzieć, na ile zmierzono tę synergię? Jeżeli to jest dwa i pół miliarda czy warunkowo trzy i pół miliarda złotych w perspektywie dziesięciu lat, to kwota za którą sprzedaliśmy tę rafinerię nam się nigdy nie zwróci. Ponieśliśmy stratę - stwierdził. Jak dodał, "korzyści może będą, może nie, one są mgliste. Natomiast ryzyka są realne". - Kluczem tutaj jest, że nie zadział nadzór właścicielski Ministerstwa Aktywów Państwowych - podsumowała Kuczyńska.

Czytaj także: Obajtek: NIK nie ma kompetencji, by kontrolować Orlen. Prawnicy: "hazard moralny"

Autorka/Autor:jr/dap

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Radek Pietruszka

Pozostałe wiadomości

Na wakacjach rezydent zajmuje się wszystkim, od wymiany brudnych ręczników po załatwianie formalności, gdy turysta nagle umrze. - To nie jest praca dla wszystkich. Niektórzy chcą wracać w trakcie sezonu - stwierdza pracownica biura podróży. Ale są też tacy, którzy nie wyobrażają sobie innego życia.

Praca marzeń? "Ludzie zachowują się, jakby przestali używać mózgu"

Praca marzeń? "Ludzie zachowują się, jakby przestali używać mózgu"

Źródło:
tvn24.pl

1,5 złotego za komentarz, ale przy dłuższej współpracy stawka może być podwojona. Im więcej ocenionych telefonów lub tabletów, tym wyższe zarobki. Tak wygląda kupowanie fałszywych opinii o produktach, usługach czy miejscach wypoczynku. Jak informuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w ostatnich latach nieuczciwi przedsiębiorcy oferowali publikowanie zmyślonych ocen zarówno w mediach społecznościowych, wyszukiwarkach, jak i serwisach, które pozwalają porównywać ceny albo rezerwować terminy do lekarza czy mechanika. 

Plaga fałszywych komentarzy. "Odpowiedź zwaliła mnie z nóg"

Plaga fałszywych komentarzy. "Odpowiedź zwaliła mnie z nóg"

Źródło:
TVN24

Polskę można zwiedzać wzdłuż i wszerz na wiele sposobów. Jednym z nich jest podążanie szlakiem polskich zabytków wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Znajduje się na niej aż 17 obiektów. Pierwszy trafił na nią w 1978 roku.

Miejsca, które warto odwiedzić w Polsce

Miejsca, które warto odwiedzić w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Tacie blogera Michała Góreckiego przestępcy próbowali wyczyścić konto bankowe, korzystając z tego, że na popularnej platformie OLX wystawił do sprzedaży biurko i szafkę. - Wielowarstwowa ściema. Najłatwiej hakuje się człowieka - ocenił w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl. Opisał też sposoby działania przestępców wobec rodzica.

Triki oszustów. Tak "próbowano wyczyścić konto"

Triki oszustów. Tak "próbowano wyczyścić konto"

Źródło:
tvn24.pl

Skoro wszystko drożeje, to rosnąć musi też składka OC - tak podwyżki tłumaczą specjaliści z branży ubezpieczeń. Jednocześnie brak ważnego OC wiąże się nie tylko z karą finansową, ale też niesie ryzyko wypłaty ogromnych kwot w przypadku spowodowania wypadku. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Rachunek dla kierowcy może być słony. "To jest bankructwo tego człowieka"

Źródło:
TVN Turbo

Na rzymskiej stacji metra Barberini doszło w sobotę wieczorem do interwencji policji w rezultacie serii kradzieży, której ofiarami padło wielu pasażerów, a także z powodu starć między bandami kieszonkowców. Stacja była zamknięta przez 40 minut.

Chaos i bitwa między bandami kieszonkowców. Akcja policji

Chaos i bitwa między bandami kieszonkowców. Akcja policji

Źródło:
PAP

Wybierając się na włoską Sardynię, warto pamiętać o obowiązujących tam zasadach. Tamtejsze władze zabraniają wywożenia z wyspy muszelek, kamyków czy piasku. Mimo to niektórzy turyści nadal próbują zabrać je ze sobą do domu. Tymczasem grozi za to grzywna do trzech tysięcy euro.

Zakaz wywożenia piasku. Kara może być ogromna

Zakaz wywożenia piasku. Kara może być ogromna

Źródło:
PAP

Chorwacja, jeden z ulubionych kierunków wakacyjnych podróży Polaków, może pochwalić się najczystszymi kąpieliskami morskimi w Europie. Eksperci wskazują między innymi na jeden z najlepiej zorganizowanych systemów monitorowania jakości wody w Unii Europejskiej.

Najczystsze morze w Europie. "Kilka czynników"

Najczystsze morze w Europie. "Kilka czynników"

Źródło:
PAP

W sobotę w Lotto ponownie nie padła główna wygrana. Oznacza to, że rośnie kumulacja i w najbliższym losowaniu będzie można wygrać sześć milionów złotych. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 13 lipca 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 lipca 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl

Rząd szykuje ograniczenie sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych. Część krajów Unii Europejskiej już je wprowadziło, bądź zupełnie zakazało sprzedaży napojów alkoholowych na stacjach paliw. Napojów alkoholowych nie można kupić na stacjach benzynowych między innymi w Szwecji i na Litwie. Władze Francji, Słowenii i Portugalii zdecydowały o zakazie sprzedaży alkoholu w nocy.

Szykują się zmiany na stacjach paliw. Tak to wygląda w innych krajach

Szykują się zmiany na stacjach paliw. Tak to wygląda w innych krajach

Źródło:
PAP

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

Donald Trump ponownie ma pełny dostęp do swoich kont na Facebooku i Instagramie - ogłosiła spółka Meta. Decyzję koncernu skomentował sztab wyborczy Joe Bidena.

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Źródło:
PAP

Spacery albo kąpiel w morzu bywają ograniczane przez najemców płatnych plaż. Jednak to jest działanie bezprawne - przypomina włoska Krajowa Unia Konsumentów. Nie wiedzą o tym przede wszystkim zagraniczni turyści.

Zakazy na plaży. Tego mogą nie wiedzieć turyści

Zakazy na plaży. Tego mogą nie wiedzieć turyści

Źródło:
PAP

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"