Dzisiaj zapadnie decyzja w sprawie stóp procentowych. "Deklaracja Glapińskiego zdezaktualizowała się"

pieniądze kasa pln portfel shutterstock_2684073217
Inflacja w sierpniu 2026
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe na obecnym poziomie - uważają analitycy Erste Banku. Decyzja w tej sprawie zostanie ogłoszona w środę popołudniu. Jak stwierdzili, słowa prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego o możliwej obniżce kosztów pożyczek "całkowicie się zdezaktualizowały".

Rada Polityki Pieniężnej po sierpniowej przerwie, wraca do decyzji w sprawie wysokości stóp procentowych. W środę popołudniu poznamy ją.

"O ile pierwszoplanowym tematem końca wakacji były kwestie fiskalne, to w najbliższym czasie uwaga przesunie się na politykę monetarną. Okazją do tego będzie m.in. posiedzenie decyzyjne RPP (decyzja w środę, konferencja prezesa NBP w czwartek), ale też EBC (w czwartek) i FOMC (w kolejną środę) oraz publikacje danych o inflacji za granicą, które mogą ujawniać w jakim stopniu wysokie ceny surowców przekładają się na globalny wzrost presji cenowej" - napisali ekonomiści Erste Bank Polska w tygodniowym komentarzu.

Analitycy o zapowiedziach Glapińskiego

Po posiedzeniu na początku lipca RPP utrzymała stopę referencyjną na poziomie 3,75 proc. Stopa depozytowa wynosi 3,25 procent, stopa lombardowa - 4,25 procent. Stopa redyskontowa weksli została utrzymana na poziomie 3,80 procent, a stopa dyskontowa weksli wynosi nadal 3,85 procent.

"Oczekujemy, że polski bank centralny pozostawi stopy procentowe bez zmian. Lipcowa deklaracja prezesa Glapińskiego o możliwym złożeniu wniosku o obniżkę stóp po wakacjach całkowicie się naszym zdaniem zdezaktualizowała, w świetle ponownie podwyższonych cen ropy i gazu oraz odbicia w górę krajowej inflacji" - dodano.

Nowe dane o inflacji
Dowiedz się więcej:

Nowe dane o inflacji

Obecne prognozy Erste Bank Polska wskazują, że jeśli ceny ropy i gazu nie cofną się szybko i znacząco, to dynamika CPI, która już w sierpniu wzrosła do 3,4 proc. w skali rocznej, może w październiku przesunąć się w okolice 4 proc. i pozostać tam do końca zimy.

Nie ma warunków na luzowanie

"Dodatkowo, rynki wyceniają duże prawdopodobieństwo, że zarówno EBC, jak i Fed podniosą stopy procentowe o 25 pb we wrześniu, co jest też scenariuszem bazowym Grupy Erste. To nie są w naszej ocenie warunki, w których polski bank centralny mógłby myśleć o łagodzeniu polityki pieniężnej. Ale jednocześnie nie sądzimy, aby na horyzoncie była podwyżka stóp NBP (przynajmniej dopóki prognozy inflacji nie wybijają mocno powyżej 4 proc)" - napisali ekonomiści.

W podobnym tonie swoje prognozy przedstawili eksperci z Credit Agricole. "Uważamy obecnie, że RPP powstrzyma się od dalszego łagodzenia polityki pieniężnej we wrześniu, a w IV kw. 2026 r. zdecyduje się na jej zacieśnienie, najprawdopodobniej po publikacji nowej projekcji inflacyjnej NBP w listopadzie. Prezes NBP A. Glapiński wskazywał wcześniej, że trwałe utrzymywanie się inflacji powyżej górnej granicy pasma odchyleń od celu byłoby istotnym argumentem za rozważeniem podwyżek stóp, a nasza obecna ścieżka inflacji spełnia ten warunek przez kilka kolejnych kwartałów" - napisano.

"Oczekujemy zatem podwyżki stopy referencyjnej o 25 pb w IV kw. 2026 r., do 4,00 proc. Wraz z wygasaniem presji inflacyjnej w II poł. 2027 r. RPP powinna odwrócić ten ruch, obniżając stopę referencyjną po 25 pb w III i IV kw. 2027 r. do docelowego poziomu 3,50 proc." - dodano.

Źródło: PAP
Zobacz także: