Jak zaznaczyła gazeta, z doświadczenia tego specjalistycznego ośrodka, działającego w ramach systemu ochrony zdrowia, wynika, że dotychczas zaburzenia zachowań były rezultatem uzależnienia od hazardu, kompulsywnych zakupów, smartfona lub mediów społecznościowych.
W tym wyjątkowym przypadku uzależnienie dotyczy relacji ze sztuczną inteligencją.
"Dla nas to jak wierzchołek góry lodowej w terapii, która w przeszłości była postrzegana jako ta skierowana do osób uzależnionych od narkotyków" - powiedziała cytowana przez gazetę szefowa ośrodka Laura Suardi.
Przyznała, że nie jest to jednak zaskoczenie, lecz spodziewany rezultat na podstawie badań przeprowadzonych w ostatnich dwóch latach.
Uzależniający mechanizm AI
Specjalistka zauważyła: "algorytm w miarę jak uczy się ciebie poznawać, potrafi udzielać odpowiedzi, które odpowiadają temu, co chciałbyś usłyszeć, nawet bardziej niż twój rówieśnik , co wzmacnia stopniowo coś, co zaczyna przypominać relację przyjacielską. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś nie potrafi tego kontrolować, gdy staje się to jedynym punktem odniesienia".
Mówiąc o środkach zaradczych, Laura Suardi wyraziła opinię, że "nie wystarczy narzucać ograniczeń w korzystaniu z tych narzędzi, jak mogą to robić rodzice, aby powstrzymać problem".
"W obliczu takich zaburzeń zachowania nasza pomoc polega na wykorzystaniu nie tylko kompetencji psychologicznych, lecz także psychiatrycznych i angażujemy również członków rodziny pacjentów" - wyjaśniła ekspertka w dziedzinie leczenia uzależnień.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Frame Stock Footage/Shutterstock