Według danych Krajowego Rejestru Długów (KRD), firmy leasingowe muszą odzyskać od 13,3 tys. nierzetelnych klientów 1,32 mld zł.
Wśród dłużników sektora leasingowego notowanych w KRD przeważają małe podmioty. Blisko 56 proc. firm nieregulujących zobowiązań wobec tej branży stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze.
Transport z największymi problemami
Największym dłużnikiem leasingodawców są firmy transportowe. Blisko trzy tys. przedsiębiorstw z tego sektora zalega 330 mln zł branży leasingowej.
- Transport jest dziś pod największą presją kosztową i regulacyjną, a to bezpośrednio przekłada się na rosnące ryzyko opóźnień w spłacie rat leasingowych - stwierdziła Sandra Czerwińska z Rzetelnej Firmy.
Jak dodała, przewoźnicy biorący udział w badaniu wskazali trzy największe wyzwania: wzrost kosztów paliwa i opłat drogowych (71 procent), spadające stawki zleceń (65 procent) oraz drożejące utrzymanie floty (64 procent).
- W takiej sytuacji często muszą wybierać między bieżącą płynnością a inwestycjami - zaznaczyła Czerwińska.
Dalej znajduje się handel z długiem w wysokości 229 mln zł oraz firmy przemysłowe, które winne są 156 mln zł.
Tu jest największa liczba leasingowych dłużników
Największa grupa niesolidnych płatników pochodzi z Mazowsza, gdzie ok. trzech tys. dłużników musi oddać leasingodawcom 324 mln zł. Na drugim miejscu znajdują się firmy mające siedzibę w województwie śląskim, których łączne zadłużenie wynosi 138 mln zł.
Kolejne 127 mln zł długu mają przedsiębiorcy z Wielkopolski. Najmniej nierzetelnych leasingobiorców jest w województwie opolskim - mają do oddania 15,7 mln zł zaległości.
Przedsiębiorcy z województwa podkarpackiego są winni blisko 24,3 mln zł, a z woj. świętokrzyskiego - 31,3 mln zł.
Ekspert: oceńmy czy drogi samochód rzeczywiście jest potrzebny
- Przedsiębiorcy, którzy dopiero zaczynają działalność, powinni dobrze przemyśleć, czy nowy, drogi samochód rzeczywiście jest im niezbędny do jej prowadzenia - zauważa Mateusz Lasota z Kaczmarski Inkasso.
Radzi, aby nie opierać decyzji wyłącznie na chwilowym wzroście przychodów, a ocenić swoje możliwości finansowe w dłuższej perspektywie.
Lasota wyjaśnia, że pierwszym krokiem firmy leasingowej, gdy przedsiębiorcy przestają płacić raty jest próba rozwiązania sprawy przez windykację polubowną. W przypadku wypowiedzenia umowy istotne jest jednak nie tylko wyegzekwowanie niezapłaconych rat, ale przede wszystkim odzyskanie przedmiotu leasingu, np. samochodu.
- Jeśli nie zostanie on zwrócony, firma leasingowa poniesie stratę. Dlatego sprawne przejęcie i zabezpieczenie pojazdu bądź sprzętu jest jednym z najważniejszych działań windykacyjnych na tym etapie postępowania - zaznacza Lasota.
Rosnący rynek leasingu
Zgodnie z danymi Związku Polskiego Leasingu branża leasingowa zakończyła miniony rok ze wzrostem, finansując inwestycje warte blisko 120 mld zł. Rynek leasingu w ujęciu rocznym urósł w Polsce o 8 proc., a prognozy ekspertów wskazują, że to tempo może być utrzymane w bieżącym roku.
Dodano, że od 2026 r. limit kosztów w leasingu samochodów osobowych zależy od emisji dwutlenku węgla. Dla aut emitujących 50 gramów na kilometr lub więcej limit wynosi 100 tys. zł. Dla pojazdów z niższą emisją to 150 tys. zł, a dla samochodów elektrycznych i wodorowych - 225 tys. zł. W przypadku leasingu operacyjnego nowe limity obejmują opłaty ponoszone od 1 stycznia 2026 r., bez względu na datę zawarcia umowy.
Z przytoczonych danych Leaseurope wynika, że 44 proc. inwestycji firm w Polsce jest finansowanych właśnie za jego pomocą, co stanowi najwyższy poziom w Europie. Ponad 70 proc. klientów branży stanowią małe i średnie firmy.