Premier powiedział we wtorek, że w tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptoaktywów. Jak przekazał, od dwukrotnie zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy będzie różnił się jedynie tym, że zaostrzone mają być kary dla tych, którzy oszukują i "narażają państwo polskie". Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów został w środę opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Tego samego dnia prezydent Nawrocki skierował do Sejmu własną propozycję przepisów dotyczących kryptoaktywów.
Wicepremier: projekt jest bardzo atrakcyjny
Kosiniak-Kamysz był pytany w piątek przez dziennikarzy, jakiej decyzji Sejmu i prezydenta spodziewa się ws. rządowego projektu.
- Sejm w trybie pilnym przyjmie tę ustawę i oczekujemy pilnego podpisu pana prezydenta. Sprawa nie może być dalej przeciągana, trzeba jak najszybciej tę sprawę zamknąć i podpisać ustawę - powiedział wicepremier i szef MON.
Pytany, czy prezydencki projekt "jest godny uwagi", powtórzył, że jest projekt rządowy. - Ja jestem za projektem rządowym oczywiście. Po to jest rząd, który rządzi, który przedkłada projekty, jest on (projekt ws. kryptoaktywów - red.) gotowy, jest możliwy do wdrożenia - podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Zwrócił uwagę, że rządowy projekt przewiduje zaostrzenie kar za łamanie przepisów. - Więc myślę, że jest bardzo atrakcyjny, ja będę głosował za projektem rządowym - powtórzył.
Zapowiedziany projekt będzie kolejnym dotyczącym rynku kryptoaktywów, który zostanie skierowany przez rząd do Sejmu. Dwie poprzednie ustawy w tej sprawie zawetował prezydent Nawrocki.
Różnice między projektami
Oba obecne projekty ws. kryptoaktyów - rządowy i prezydencki - są do siebie zbliżone. Różnice dotyczą przede wszystkim kwestii blokowania rachunków kryptoaktywów na żądane Komisji Nadzoru Finansowego, a także wysokości kar za łamanie przepisów. Projekt rządowy jest krótszy - ma 168 artykułów i 106 stron, a prezydencki - 170 artykułów i 108 stron.
Ministerstwo Finansów w swoim projekcie proponuje, aby Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego miał możliwość "wystąpienia do dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów, z pisemnym żądaniem dokonania blokady rachunku kryptoaktywów lub rachunku pieniężnego (...) na okres nie dłuższy niż 96 godzin od momentu otrzymania żądania, w przypadku uzasadnionego podejrzenia naruszenia" niektórych przepisów rozporządzenia MiCA.
Projekt daje też Przewodniczącemu KNF możliwość przedłużenia blokady rachunku pieniężnego lub kryptoaktywów lub wstrzymanie określonej transakcji na czas oznaczony, nie dłuższy niż sześć miesięcy, jeśli "będzie to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa obrotu na platformie obrotu kryptoaktywami lub będzie zagrożony interes posiadaczy kryptoaktywów".
Propozycja prezydenta
W prezydenckim projekcie uprawnienie szefa KNF do wystąpienia o blokadę rachunku na 96 godzin zostało zachowane, ale skrócono czas, do którego może zostać wydłużona blokada (do trzech miesięcy). Zaznaczono jednocześnie, że wystąpienie przez Przewodniczącego Komisji z żądaniem przedłużenia blokady lub żądaniem wstrzymania określonej transakcji "wymaga uprzedniej zgody sądu administracyjnego".
W uzasadnieniu prezydenckiego wskazano, że proponowane wprowadzenie dodatkowej kontroli sądowej "wzmocni prawidłowość podejmowanych aktów administracyjnych przez organ administracyjny". Zaznaczono, że odpowiedni wniosek do sądu Przewodniczący KNF będzie musiał złożyć niezwłocznie, a najpóźniej 48 godzin przed upływem terminu blokady.
Ponadto w projekcie prezydenta wskazano inną wysokość kar za dla osób, które popełnią oszustwa na rynku kryptoaktywów. W projekcie resortu finansów podniesiono karę (z 20 mln zł do 25 mln zł), którą KNF będzie mogła nałożyć za utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli. W prezydenckim projekcie określono jej wysokość na poziomie 20 mln zł.
Celem ustawy o kryptoaktywach było zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów.