|

Pożegnanie z naturą. "Turystyka ostatniej szansy"

Lodowiec Schneeferner w Niemczech prawdopodobnie całkowicie zniknie do 2030 r.
Lodowiec Schneeferner w Niemczech prawdopodobnie całkowicie zniknie do 2030 r.
Źródło zdj. gł.: ANNA SZILAGYI/EPA/PAP
W obliczu katastrofy klimatycznej rodzi się chęć, by zobaczyć zagrożone miejsca, zanim na zawsze znikną z map. Zjawisko jest na tyle powszechne, że otrzymało nazwę "turystyki ostatniej szansy". Eksperci ostrzegają przed ryzykiem, jakie się z tym wiąże.Artykuł dostępny w subskrypcji

Te liczby robią ogromne wrażenie.

Od 2009 do 2024 roku ubyło 14 proc. raf koralowych na świecie. W przypadku najbardziej okazałej z nich, Wielkiej Rafy Koralowej, w niektórych częściach utracono nawet jedną trzecią koralowej pokrywy.

Od 1975 roku lodowce - nie wliczając Antarktydy i Grenlandii - straciły 9 mld ton swojej masy. W innym ujęciu: zniknęły z terenów równych powierzchni Niemiec. Jeśli tempo się utrzyma, wiele lodowców nie dotrwa do 2100 roky, a w przypadku Alp znikną wszystkie.

W 2019 roku na Islandii odbył się nawet symboliczny "pogrzeb" lodowca Okjokull.

Zmiany klimatu powodują, że pojawia się pokusa, by skorzystać z okazji do zobaczenia cudów natury - na świecie, ale także w Polsce - póki jeszcze są. Wiąże się z tym jednak zagrożenie.

Pozostało 89% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Czym jest "turystyka ostatniej szansy" i jakie niesie konsekwencje?
Jak zmiany klimatu wpływają na popularne destynacje turystyczne?
Jakie zagrożone miejsca w Polsce przyciągają turystów?
Jak eksperci oceniają wpływ turystyki na środowisko i lokalne społeczności?
Jak podróżować odpowiedzialnie, by chronić przyrodę?
Zobacz także: