|

"Praca nowego rodzaju". Tyle można zarobić

Proste czynności i łatwe pieniądze?
Proste czynności i łatwe pieniądze?
Źródło: Shutterstock
Zmywanie naczyń, spacer z psem, wypakowywanie zakupów - platformy zbierające dane do szkolenia AI chcą płacić za nagrania twojej codzienności. Choć brzmi to jak rozdawanie pieniędzy, wartość zbieranych w ten sposób treści staje się coraz większa. - To są dokładnie te dane, których potrzebuje następna generacja AI - tłumaczy w rozmowie z TVN24+ Artur Kurasiński, specjalista w dziedzinie nowych technologii. Artykuł dostępny w subskrypcji

Zadanie jest proste. "Nagraj film w aplikacji, pokazujący wyjmowanie przedmiotów z toreb, sortowanie ich i umieszczanie w lodówce lub spiżarni. Kamera powinna być stabilna i skupiona na zadaniu. Bez twarzy" - czytamy w aplikacji Kled.

To jedna z wielu platform zbierających dane do trenowania AI, które pojawiły się w ostatnich latach na rynku. Od czasu wydania ChatGPT pod koniec 2022 roku firmy z branży sztucznej inteligencji prześcigają się w szkoleniu kolejnych modeli.

Potrzebują niewyobrażalnych ilości danych, zwłaszcza jednego typu: zapisu doświadczania świata rzeczywistego. Choć AI jest już niepokojąco dobra w formułowaniu myśli czy analizowaniu danych, wciąż trudno jest zautomatyzować takie czynności, jak opróżnianie zmywarki - czego nagranie również możesz przesłać w aplikacji Kled.

Silencio, Remotasks, Handshake AI, Labelbox, Surge AI i wiele innych - wszystkie oferują wynagrodzenie za przesłanie danych do uczenia sztucznej inteligencji.

"Dołącz do naszej silnej społeczności i zarabiaj łatwo i bezpiecznie, gdziekolwiek chcesz" - zachęca platforma Clickworker.

Czy to faktycznie takie proste?

Zobacz także: