Masz subskrypcję?
Gościem specjalnym Impact'26 był prof. Daron Acemoglu z Massachusetts Institute of Technology, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. W 2024 roku został wyróżniony za przełomowe badania nad tym, jak kształtują się instytucje publiczne oraz w jaki sposób wpływają one na dobrobyt i rozwój gospodarczy państw.
W rozmowie z Janem Niedziałkiem z TVN24 profesor Acemoglu poruszył temat roli instytucji w rozwoju gospodarczym, wyzwań związanych z automatyzacją oraz sposobów, w jak w erze sztucznej inteligencji można skutecznie dbać o dobrobyt społeczny.
Polska jako przykład inkluzywnych instytucji
Chciałem zapytać o rolę instytucji. Twierdzi pan, że kraje rozkwitają, gdy ich instytucje są inkluzywne. Czy mógłby pan wyjaśnić, co ma pan na myśli i dlaczego to jest tak ważne? Jak państwa mogą przejść od instytucji ekskluzywnych do bardziej inkluzywnych?
Daron Acemoglu: - Cóż, myślę, że tę kwestię bardzo dobrze można zilustrować na przykładzie Polski. Polska jest najszybciej rozwijającą się częścią Europy w ciągu ostatnich trzydziestu kilku lat. Ma bardzo solidne podstawy instytucjonalne. Polska skutecznie odeszła od komunizmu, zachęciła swoich obywateli do integracji z Europą i przyciągnęła inwestycje europejskie. Środowisko tutaj było bezpieczne i sprzyjające nowym przedsięwzięciom, a Polacy zainwestowali w przedsiębiorczość i kapitał ludzki. Konkurencja rozkwitała - wszystkie te rzeczy to aspekty instytucji.
Jeśli spojrzymy na to, co nie udało się w wielu krajach Afryki, Azji czy Ameryki Łacińskiej, zobaczymy odwrotny obraz - brak przedsiębiorczości, niestabilne prawo, monopolizację gospodarki. Dlatego tak ważna jest demokracja - pozwala ludziom uczestniczyć w życiu publicznym i zapobiega koncentracji władzy w jednym ośrodku. To właśnie stanowi podstawę inkluzywnych instytucji.