Wysokie cła USA. W planach silny odwet

Donald Trump
Donald Trump: Iranowi bardzo niewiele zostało i bardzo chce zawrzeć umowę
Źródło wideo: Cable News Network Inc. All rights reserved 2026
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Rząd Brazylii zebrał się w czwartek, by ustalić odpowiedź na nowe, 25-procentowe cła na brazylijskie towary, które dzień wcześniej ogłosiła administracja prezydenta Donalda Trumpa. Kraj ma przygotowywać zdecydowany odwet na USA - ustalił Reuters. Nowe amerykańskie stawki zaczną obowiązywać od przyszłego tygodnia i są częścią nowej strategii celnej Białego Domu, która może dotknąć dziesiątki krajów, w tym Unię Europejską.

Władze Brazylii rozważają środki odwetowe oparte na przyjętej wcześniej ustawie o wzajemności. Prezydent Luiz Inacio Lula da Silva zapowiadał, że użyje tej ustawy w odpowiedzi na nowe taryfy Waszyngtonu, które mają zacząć obowiązywać 22 lipca.

- To, jak postąpimy, będzie zależało od wytycznych, jakie dostaniemy od prezydenta, ale jest wysoce nieprawdopodobne, że nie będzie mocnej odpowiedzi - powiedział jeden z rozmówców Reutersa.

Według źródeł rozważane są między innymi restrykcje dotyczące amerykańskich firm audiowizualnych oraz zawieszenie patentów farmaceutycznych i rolniczych. Taka odpowiedź miałaby na celu wywarcie presji na Waszyngton bez narażania brazylijskich konsumentów na podwyżki cen.

Nowa stawka celna USA

Biały Dom oparł swoją decyzję o nowej taryfie dla Brazylii na Ustawie o Handlu z 1974 r. Administracja Trumpa zareagowała w ten sposób m.in. na nakaz władz Brazylii dla amerykańskich firm technologicznych - X, Meta i Google - usuwania określonych treści politycznych i zawieszania kont należących do mieszkańców USA. W ocenie Waszyngtonu Brasilia miała również niewystarczająco egzekwować prawa własności intelektualnej i utrzymywać blokady na rynku etanolu.

Amerykańskie cło w wysokości 25 proc. będzie stosowane wobec większości towarów importowanych. Przewidziano jednak wyjątek dla takich produktów, jak wołowina, sok pomarańczowy, samoloty i części lotnicze oraz produkty energetyczne.

Nadwyżka w handlu z Brazylią

Brazylijski prezydent Luiz Inacio Lula da Silva zapowiedział w oświadczeniu opublikowanym na platformie X, że podejmie działania odwetowe oraz przedstawi sprawę przed Światową Organizacją Handlu (WTO).

"Nie ma uzasadnienia dla jednostronnych środków" - napisał. Jak zwrócił uwagę, w ciągu ostatnich 15 lat Waszyngton odnotował nadwyżkę w handlu towarami i usługami z Brazylią w wysokości 424,5 mld dol.

Rubio atakuje Lulę

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio skomentował na platformie X, że rząd Luli "nie negocjował w dobrej wierze" oraz że brazylijski polityk "przedkładał własne ego nad zawarcie porozumienia".

W ramach odrębnego dochodzenia administracji Trumpa może zostać nałożone dodatkowe cło w wysokości 12,5 proc. Decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu.

Odpowiedź brazylijskiego MSZ

Szef MSZ Brazylii Mauro Vieira oskarżył administrację Trumpa o wywieranie presji na jego kraj, by zapewnić amerykańskim firmom wyłączny dostęp do niektórych sektorów jego gospodarki. Dodał, że Brazylia nigdy nie odeszła od stołu negocjacyjnego.

Vieira skrytykował również wypowiedzi sekretarza stanu Marca Rubia, które określił jako "niemożliwe do zaakceptowania, obraźliwe dla Brazylijczyków i brazylijskiego rządu".

Ryzyko dla innych krajów

W lutym amerykański Sąd Najwyższy uchylił 50-procentowe cła Trumpa na towary brazylijskie i utrzymał 10-procentową stawkę celną o zasięgu globalnym. Prezydent USA dąży do przywrócenia swoich uprawnień do nakładania ceł i wszczął dochodzenia na podstawie sekcji 301 (z amerykańskiej Ustawy o Handlu), która pozwala mu nakładać bez zgody Kongresu taryfy na kraje, w których stwierdzono stosowanie nieuczciwych praktyk handlowych.

Nowe cła mogą dotknąć również inne kraje - od Indii i Chin po Unię Europejską, Japonię i Koreę Południową. Przedstawiciel handlowy Stanów Zjednoczonych Jamieson Greer wszczął blisko 80 spraw dotyczących kilkudziesięciu państw.

Źródło: CNBC, Reuters, PAP
Zobacz także: