Na więcej liczyli aktywiści miejscy. - Już wcześniejszą wersję projektu ocenialiśmy bardzo negatywnie, a tę, którą ostatecznie przyjęła Rada Ministrów, trudno nazwać inaczej niż wydmuszką - wyjaśnia w rozmowie z TVN24+ Mikołaj Paja ze Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.
Propozycja regulacji, która niedługo trafi do Sejmu, podzieliła niemal wszystkich uczestników sporu. To, co jedni uznają za porażkę, inni nazywają krokiem w dobrą stronę.
- Na pewno ten projekt jest dużo lepszy niż poprzedni - przekonuje TVN24+ Grzegorz Żurawski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego.
Żurawski reprezentuje jednak tylko część rynku. Obok są osoby fizyczne, zwykli Kowalscy, którzy dorabiają na wynajmie i rozliczają go ryczałtem, bez zakładania działalności gospodarczej.
A chodzi o dochodowy biznes, dostępność mieszkań na rynku i przyszłość polskich miast.
Jednocześnie przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego wymaga od nas Unia Europejska. Tu już jesteśmy spóźnieni.