Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że 14 lipca 2026 roku Takeaway Express Poland sp. z o.o. (działająca pod marką Pyszne.pl) ogłosiła, że do końca sierpnia bieżącego roku zamierza przeprowadzić zwolnienie wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów i kurierek.
"Zwalnianym zostanie zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z 5 wybranych partnerów flotowych. Oznacza to dramatyczne pogorszenie warunków pracy" - napisali w liście do Dziemianowicz-Bąk związkowcy z Konfederacji Pracy.
Według nich kurierzy, dotąd zatrudniani na umowach cywilnoprawnych z gwarancją minimalnej stawki godzinowej, w nowym modelu mieliby ją stracić, a dodatkowo płacić prowizje pośrednikom.
Zwolnienia a kontrola PIP
W spółce trwa obecnie kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Na mocy nowych przepisów, które weszły w życie 8 lipca, inspektorzy PIP zyskali narzędzia do przekształcania umów cywilnoprawnych na umowy o pracę. "W powyższym kontekście, w mojej ocenie szczególnie pilna jest weryfikacja podstawy zatrudnienia kurierów i kurierek w Pyszne.pl w ramach prowadzonej kontroli" - napisała Dziemianowicz-Bąk we wniosku do Głównego Inspektora Pracy. Jak podkreśliła, gdyby okazało się, że kurierzy powinni być zatrudnieni w oparciu o umowy o pracę, to zastosowanie znajdzie ustawa o tzw. zwolnieniach grupowych - nakłada ona na pracodawcę obowiązek konsultacji zwolnień ze związkiem zawodowym czy wypłaty odpraw dla zwalnianych pracowników.
Dyrektywa platformowa w drodze
Resort przekazał, że obecnie toczą się prace nad wdrożeniem dyrektywy platformowej, która ma zapewnić lepszą ochronę praw kurierów i kurierek, pracujących dla firm takich jak Pyszne.pl, Glovo czy Uber. Dyrektywa została przyjęta przez Komisję Europejską w 2024 roku, czas na wdrożenie państwa członkowskie UE mają do grudnia 2026 roku. Ochrona gwarantowana przez dyrektywę ma dotyczyć nie tylko kurierów zatrudnianych bezpośrednio przez platformy, ale także przez pośredników, czyli tzw. partnerów flotowych. Jak poinformowało MRPiPS, projekt ustawy wdrażającej dyrektywę unijną w tym zakresie został już przygotowany, do końca lipca zostanie skierowany do wykazu prac rządu. Po uzyskaniu wpisu projekt trafi do konsultacji, uzgodnień i opiniowania.
Stanowisko Pyszne.pl
Rzecznik prasowy Pyszne.pl Aleksander Rosa przekazał redakcji biznesowej tvn24.pl, że firma jest gotowa do rozmów z ministrą. Zaprzeczył jednak, jakoby decyzja o zmianie modelu współpracy była skutkiem nowych uprawnień PIP.
Dodał, że transformacja logistyczna była planowana od miesięcy jako część długofalowej strategii operacyjnej całej grupy Just Eat Takeaway.com. Zmiana - z dotychczasowego modelu Scoober, opartego na własnej organizacji dostaw, na model 3PL współpracy z zewnętrznymi partnerami flotowymi - ma zapewnić większą elastyczność i szerszy zasięg działania.
Rosa podkreślił, że decyzja "nie jest oceną pracy, zaangażowania ani profesjonalizmu kurierów", a zmiany będą wdrażane stopniowo - miasto po mieście.
- Docelowo oznacza to zamknięcie spółki Scoober w Polsce, a więc zakończenie współpracy w dotychczasowym modelu z blisko pięcioma tysiącami kurierów i kurierek - wyjaśnił.
Spór o warunki i koszty
Odnosząc się do zarzutów związków zawodowych dotyczących pogorszenia warunków pracy, Rosa podkreślił, że firma "szanuje prawo związków zawodowych do wyrażania opinii" i pozostaje otwarta na dialog.
- Szczegółowe warunki współpracy, w tym kwestie stawek, rozliczeń oraz ewentualnych opłat, będą zależały od wybranego partnera flotowego i powinny być weryfikowane bezpośrednio z nim. Rolą Pyszne.pl jest zapewnienie kurierom jasnej informacji o procesie przejścia oraz wskazanie, gdzie mogą sprawdzić dostępnych partnerów flotowych w swoim mieście - powiedział.
Dodał również, że Pyszne.pl regularnie przechodziło kontrole Państwowej Inspekcji Pracy, które nie wykazały nieprawidłowości w zakresie modelu współpracy z kurierami. - Nasza decyzja nie ma żadnego związku z trwającą kontrolą i była przygotowywana przez długi czas - podsumował.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy stanowi częściową realizację kamieni milowych zawartych w Krajowym Planie Odbudowy. Kluczową zmianą, jaką zakładają przepisy przygotowane w resorcie pracy, jest nadanie inspekcji uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę.
W przypadku wykrycia nieprawidłowości, w pierwszej kolejności PIP wydawać będzie polecenia usunięcia naruszeń. Dopiero w przypadku, kiedy nie zostanie ono wykonane, inspektor PIP będzie mógł złożyć wniosek do Okręgowego Inspektora Pracy o wydanie decyzji przekształcającej nieprawidłowo zawartą umowę w umowę o pracę.
Zarówno pracodawca, jak i pracownik, będą mogli odwołać się od tej decyzji do sądu pracy, co wstrzyma jej wykonanie do momentu wydania orzeczenia.