Wydawcy drżą przed e-książką

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24Już za dwa lata e-podręczniki we wszystkich szkołach?

Za dwa lata uczniowie zamiast z tradycyjnych książek, mają się uczyć z e-podręczników. Resort edukacji obiecuje udostępnić je za darmo. To budzi stanowczy sprzeciw wydawców. Oprócz dotkliwych strat finansowych, jakie im grożą, wskazują oni, że e-podręcznik może negatywnie wpłynąć na efektywność nauczania - pisze "Rzeczpospolita".

Według rządowego programu "Cyfrowa szkoła", e-podręczniki z 18 przedmiotów obowiązywałyby już od 1 września 2014 r. We wtorek rząd przyjął projekt rozporządzenia w tej sprawie. W związku z tym jeszcze w tym roku w wybranych około 380 szkołach znajdzie się nowoczesny sprzęt, dzięki któremu uczniowie będą mogli korzystać z elektronicznych książek.

Wydawcy wróżą klapę

Wydawcy krytykują rządowy plan cyfryzacji szkoły. Dlatego zareagowali natychmiast, wydając oświadczenie, że nowy program zagraża efektywności nauczania. Według Polskiej Izby Książki, Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno zlecić odpowiednie badania oraz wydłużyć czas potrzebny na przygotowanie e-podręczników do co najmniej trzech lat.

Zdaniem wydawców, nauczyciele, decydując się na określony podręcznik papierowy, mogą wybrać najlepszy, co jest wynikiem konkurencji na tym rynku. Tymczasem - jak wskazują - w przypadku e-podręczników nie będzie takiej możliwości wyboru lub będzie ona ograniczona.

– "Cyfrowa szkoła" to bardzo fajny pomysł, który może się zakończyć spektakularną klapą. Mamy wrażenie, że rząd liczy na łatwy sukces i chce ten projekt zrealizować zbyt szybko, nie wsłuchując się w merytoryczną krytykę - komentuje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Joanna Niemiec z Multi Communications, firmy PR reprezentującej wydawców.

Walka o miliard zł

Jednak największe obawy wydawców budzi fakt, że cyfryzacja szkoły będzie ciosem w rynek książki. Obecnie podręczniki stanowią aż jedną trzecią jego wartości. Sam rynek szkolnych książek szacowany jest na około 1 mld zł.

Cieszyć mogą się natomiast rodzice uczniów, którzy dzięki pomysłowi MEN znacznie zaoszczędzą. Resort za opracowanie e-podręczników zapłaci 45 mln zł, a to zaledwie kilka proc. corocznych wydatków na podręczniki papierowe.

Źródło: Rzeczpospolita

Źródło zdjęcia głównego: TVN24