Ta niezwykła praca ma same zalety: niewielka konkurencja, brak szefa i świeże powietrze przez cały dzień. Jeśli nie masz lęku wysokości i lubisz się wspinać, to możesz zostać zbieraczem szyszek. To ważne zajęcie, bo dzięki zebranym nasionom możliwe jest ponowne zalesianie terenów na przykład zniszczonych przez pożary. Można też nieźle zarobić. W Niemczech nawet 300 euro dziennie.