Eksport aut do Rosji pomimo sankcji. Proceder "wbrew woli" producentów

shutterstock_2590640937
Szymon Kazimierczak: napompowany balon branży motoryzacyjnej musi się skurczyć
Źródło: TVN24
Dziesiątki tysięcy aut zachodnich i azjatyckich producentów wciąż trafiają do Rosji przez terytorium Chin, mimo obowiązujących sankcji - poinformowała w czwartek agencja Reutera. Mechanizm ma opierać się na rejestrowaniu w Chinach fabrycznie nowych pojazdów z zerowym przebiegiem, a następnie natychmiastowym przekwalifikowaniu ich na samochody "używane". Taka procedura umożliwia pośrednikom wywóz aut bez konieczności uzyskania zgody producentów.

Z danych firmy Autostat wynika, że w ubiegłym roku do Rosji trafiło blisko 30 tys. Toyot i niemal 47 tys. aut marek z grupy Volkswagen, BMW i Mercedes. W ogólnym ujęciu niemal połowa ze 130 tys. sprzedanych w Rosji aut marek objętych sankcjami pochodziła z fabryk w Chinach.

Import "wbrew woli" producentów

Cały proces odbywa się poprzez nieformalne sieci i łańcuchy pośredników, którzy sprowadzają auta na indywidualne zamówienia rosyjskich klientów. Koncerny motoryzacyjne deklarują sprzeciw, ale przyznają, że są bezradne wobec pośredników - przyznał Reuters. Mercedes zaznaczył w oświadczeniu, że śledzenie naruszeń jest "czasochłonne i złożone", a BMW podkreślił, że nieautoryzowany import odbywa się "wbrew woli" tego koncernu i poza jego kontrolą.

Eksperci przyznają, że przy obecnej skali chińsko-rosyjskiej wymiany handlowej całkowite uszczelnienie dostaw produktów objętych restrykcjami jest niemal niemożliwe. Po pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Zachód nałożył na Moskwę sankcje, a zachodnie i japońskie koncerny wycofały się z rosyjskiego rynku. Pekin, który zacieśnił relacje gospodarcze z Kremlem, stał się kluczowym kanałem dostaw dla objętej restrykcjami rosyjskiej gospodarki.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/ams

Zobacz także: