Na dzień przed unijnym szczytem poświęconym gospodarce przewodnicząca KE w swoim wystąpieniu w Parlamencie Europejskim wytknęła państwom członkowskim, że dodatkowo uszczegóławiają unijne przepisy przy implementowaniu ich do prawa krajowego. Takie "zdobienie" - jak dowodziła - utrudnia życie przedsiębiorstwom i tworzy nowe bariery na jednolitym rynku.
- Przesyłanie odpadów z jednego państwa członkowskiego do drugiego powinno być wydajne, łatwe i szybkie, ale zróżnicowane praktyki krajowe sprawiają, że jest to niepotrzebnie skomplikowane. Niektóre państwa członkowskie akceptują na przykład korespondencję wyłącznie faksem - wskazywała.
Znacznie wydłużone rozpatrywanie spraw
- Ciężarówka w Belgii może ważyć do 44 ton. Ale jeśli przekroczy granicę z Francją, może przewieźć tylko do 40 ton - podkreśliła. Jak dodała, KE zaproponowała przepisy harmonizujące tę kwestię w czerwcu 2023 r., zmiana nadal jednak nie została przyjęta przez unijnych prawodawców - państwa członkowskie w Radzie UE oraz Parlament Europejski.
Von der Leyen dodała, że różnice w przepisach obowiązujących w poszczególnych państwach członkowskich powodują, że uzyskanie wymaganych zgód przez przedsiębiorców zajmuje czasem kilka miesięcy. - Jeśli poważnie myślimy o uproszczeniu, musimy położyć kres "zdobieniom" i fragmentacji. Nadszedł czas na gruntowne porządki regulacyjne na wszystkich poziomach - powiedziała.
"Potrzebujemy jednego rynku kapitałowego"
Ursula von der Leyen powtórzyła w swoim wystąpieniu przed eurodeputowanymi propozycję, by w przypadku braku zgody wszystkich 27 państw członkowskich, chętne kraje realizowały inicjatywy w mniejszych grupach.
W jej ocenie taka wzmocniona współpraca mogłaby się sprawdzić w obszarze rynków kapitałowych. Jak podkreśliła von der Leyen, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych funkcjonuje jeden system finansowy, w Europie istnieje ich 27 i każdy z nich ma własny organ nadzoru. - To fragmentacja na sterydach. Potrzebujemy jednego dużego, znaczącego i płynnego rynku kapitałowego - podkreśliła.
"Uproszczenie przepisów UE jest kluczowe"
Przypomniała, że KE zaproponowała integrację rynków kapitałowych i nadzoru, ale te zmiany trzeba wprowadzić w życie. - Zróbmy to w tym roku. Plan A zakłada, że zrobimy to w grupie 27. Jeśli to się jednak nie uda, Traktat dopuszcza wzmocnioną współpracę - zapowiedziała szefowa KE.
Według niej kluczowe jest też uproszczenie unijnych przepisów. - Europejskie firmy mówią nam, że wydają tyle samo na biurokrację, co na badania i rozwój - zaznaczyła przewodnicząca KE.
Jak dodała, w ramach pakietów upraszczających unijne przepisy zwanych "Omnibusami" KE zaproponowała zmniejszenie kosztów administracyjnych dla przedsiębiorstw o 15 mld euro każdego roku.
Opracowała Alicja Skiba/ams
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA