TSUE zadecydował w sprawie wskaźnika WIBOR

TSUE
Cezary Królak o skutkach decyzji TSUE w sprawie wskaźnika WIBOR
W czwartek Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosił wyrok w polskiej sprawie dotyczącej kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku WIBOR. Trybunał uznał, że sama obecność wskaźnika WIBOR w umowie nie prowadzi co do zasady do powstania istotnej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumentów.

W ten sposób TSUE odpowiedział na pytania prejudycjalnie Sądu Okręgowego w Częstochowie, dotyczące wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem, zawartej z konsumentem w sierpniu 2019 r. Wątpliwości sądu dotyczą tego, czy dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich pozwala na badanie postanowień umowy na kredyt, dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o WIBOR. Sąd chce też wiedzieć, czy postanowienia te należy uznać za nieuczciwe m.in. ze względu na niepoinformowanie konsumenta o sposobie ustalania tego wskaźnika.

Trybunał stwierdził, że wymóg przejrzystości, przewidziany w dyrektywie, nie nakłada na bank obowiązku przekazania konsumentowi szczegółowych informacji na temat metodologii wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR.

TSUE przypomniał, że WIBOR jest przedmiotem wyczerpujących ram prawnych na poziomie Unii, których przestrzeganie zapewniają właściwe organy krajowe. - W związku z tym, o ile wskaźnik referencyjny, taki jak WIBOR, można uznać za zgodny z tymi ramami prawnymi, klauzula, która go zawiera, nie powoduje, co do zasady, sama w sobie znaczącej nierównowagi między stronami na niekorzyść konsumenta - orzekł TSUE.

Czytaj też: WIBOR na wokandzie. "Może być przełomem"

Sprawa polskiego kredytobiorcy przed TSUE

Wyrok w sprawie C-471/24 został wydany w związku z pytaniem Sądu Okręgowego w Częstochowie dotyczącego wskaźnika referencyjnego WIBOR w umowie kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem zawartej z konsumentem w sierpniu 2019 r.

We wrześniu ubiegłego rok rzeczniczka generalna TSUE Laila Medina wydała w tej sprawie opinię, w której oceniła, że sąd krajowy ma obowiązek dokonania oceny, czy warunek umowny dotyczący zmiennej stopy oprocentowania opartej o WIBOR, powoduje znaczącą nierównowagę ze szkodą dla konsumenta. Dodała, że ocena ta nie może jednak odnosić się do wskaźnika WIBOR jako takiego ani do metody jego ustalania.

W komunikacie nt. czwartkowego wyroku TSUE przypomniano, że w 2019 r. polski konsument zawarł z bankiem umowę kredytu na okres 20 lat na zakup nieruchomości, pożyczając równowartość około 100 000 EUR. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej obliczonej na podstawie wskaźnika referencyjnego WIBOR 6M, powiększonej o stałą marżę banku. Dodano, że w dniu zawarcia umowy prawie wszystkie kredyty hipoteczne w Polsce były udzielane według zmiennego oprocentowania i indeksowane do WIBOR.

Konsument utrzymuje przed polskim sądem, że klauzula umowna dotycząca stopy procentowej jest nieuczciwa i w związku z tym nie jest dla niego wiążąca. Zarzuca bankowi, że nie wyjaśnił mu w sposób rzetelny, wyczerpujący i zrozumiały, w jaki sposób obliczany jest WIBOR 6M, jakie czynniki wpływają na jego wartość oraz jaką rolę odgrywają same banki w ustalaniu tego wskaźnika. Jego zdaniem bez tych informacji nie był on w stanie ocenić finansowych skutków umowy, podczas gdy całe ryzyko związane ze zmianami stóp procentowych zostało przeniesione na niego.

Pytania polskiego sądu do TSUE

Sąd polski zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości, chcąc ustalić, czy dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ma zastosowanie do kwestionowanego warunku i, w danym wypadku, czy warunek ten spełnia wymogi przewidziane w tej dyrektywie.

Pierwsze pytanie wystosowane do TSUE przez polski sąd dotyczyło tego, czy klauzula umowy kredytu hipotecznego przewidująca zmienne oprocentowanie oparte na WIBORze może podlegać ocenie pod względem abuzywności na podstawie unijnych przepisów w tym zakresie.

Istotą kolejnego pytania jest określenie, czy bank miał obowiązek przekazać konsumentowi informacje pozwalające realnie zrozumieć funkcjonowanie WIBORu i oszacować skutki finansowe zawarcia umowy. Odpowiedź TSUE najprawdopodobniej wyjaśni, jak banki mają spełniać obowiązek informacyjny w tym zakresie.

Polski sąd spytał również, czy klauzula zmiennego oprocentowania może zostać uznana za abuzywną w przypadku, gdy bank nie spełnił obowiązku informacyjnego w tej kwestii.

Ostatnie pytanie dotyczy konsekwencji prawnej uznania tej klauzuli za nieuczciwą. TSUE miałby stwierdzić, czy wówczas umowa ma funkcjonować w oparciu jedynie o marże banku lub czy należy ją unieważnić.

W Polsce trwają obecnie prace nad zmianą wskaźnika referencyjnego, które rozpoczęły się w 2022 r. WIBOR zostanie zamieniony na nowy wskaźnik – POLSTR (Polish Short Term Rate), który ma być oparty wyłącznie na realnych transakcjach na rynku międzybankowym - depozytach overnight [krótkoterminowych depozytach na jedną noc - red.].

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Bartłomiej Ciepielewski/ams

Zobacz także: