Trzymały się łapami tafli lodu. Nie mogły wyjść z wody. Psy uratowali strażacy

Użyli sań lodowych
Suwałki. Strażacy uratowali psy, które wpadły do wody i nie mogły wyjść. Trzymały się łapami tafli lodu
Źródło: Jakub Niedźwiecki, KM PSP w Suwałkach

Strażacy z Suwałk (woj. podlaskie) zostali wysłani na pomoc dwóm psom, pod którymi zawalił się na jeziorze lód. Zwierzęta nie mogły same wyjść z wody. Akcja zakończyła się sukcesem.

Zgłoszenie do straży pożarnej w Suwałkach wpłynęło w poniedziałek (13 marca) po godzinie 14.40. Dotyczyło topiących się psów na jeziorze, pod którymi załamał się lód.

"Po dojeździe na miejsce zdarzenia funkcjonariusze zastali dwa psy w odległości ok. 30 m od brzegu, które trzymały się tafli lodu dwoma przednimi łapami i nie mogły wyjść z wody" – pisze w komunikacie starszy kapitan Michał Poradowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach.

Przypominają, że przy obecnej pogodzie lód może się załamać

Strażacy mieli na sobie ubrania wypornościowe. Używając sań lodowych wydostali zwierzęta na brzeg.

Czytaj też: "Lodowa wata" na Roztoczu. Skąd się tam wzięła

"Przypominamy, że lód przy obecnych warunkach pogodowych jest realnym zagrożeniem dla osób i zwierząt wchodzących na zamarznięty akwen wodny" – przestrzega st. kpt. Poradowski.

Strażacy użyli sań lodowych
Strażacy użyli sań lodowych
Źródło: Jakub Niedźwiecki, KM PSP w Suwałkach
Uratowali psy
Uratowali psy
Źródło: Jakub Niedźwiecki, KM PSP w Suwałkach
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: