Ratują jedyne kino w mieście, zapłacą teraz za przyszłe seanse

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/gp
Źródło:
tvn24.pl
Władze Łomży chcą uratować kino
wideo 2/7
lomza

Władze 60-tysięcznej Łomży (województwo podlaskie) chcą ratować jedyne kino w mieście. Przeznaczyły na ten cel 10 tysięcy złotych z funduszu socjalnego dedykowanego pracownikom magistratu. Urzędnicy będą mogli pójść na specjalne pokazy. Oczywiście po tym, jak zniesione zostaną obostrzenia.

- To jedyne kino, które mamy obecnie w Łomży. Prowadzone jest przez lokalnego przedsiębiorcę, który - w okresie, gdy nie mieliśmy żadnego kina - podjął się modernizacji i uruchomienia tego typu placówki – mówi Łukasz Czech z urzędu miejskiego w Łomży.

Tamtejsze władze, chcąc ratować kino, wpadły na oryginalny pomysł. Postanowiły bowiem przeznaczyć 10 tys. zł z dedykowanego pracownikom magistratu funduszu socjalnego na to, aby chętni urzędnicy mogli pójść na film. Po tym, jak zostaną zniesione obostrzenia, kino zorganizuje specjalne pokazy.

"Kinematografia mocno odczuła wprowadzone obostrzenia"

Łukasz Czech z łomżyńskiego magistratu mówi o przekazaniu na ratowanie kina 10 tysięcy złotychTVN24

PRZECZYTAJ TAKŻE: Obostrzenia obowiązujące o 25 kwietnia.

Jak podkreśla Łukasz Czech, z jednej strony wspomoże to łomżyńską placówkę, a z drugiej – skorzystają na tym pracownicy magistratu.

- W okresie pandemii to właśnie kinematografia jest jedną z dziedzin, które najmocniej odczuły wprowadzone obostrzenia – zaznacza.

Pieniądze przede wszystkim na wypłaty dla pracowników kina

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Współwłaściciel kina Karol Charubin podkreśla, że pomoc magistratu jest cenna. Wystarczy na dwa tygodnie funkcjonowania instytucji. Pieniądze zostaną wydane przede wszystkim na wypłaty dla pracowników. 

Jedyne łomżyńskie kino mieści się przy ulicy Wojska Polskiego 7

Autor:tm/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Raporty: