Sąd uznał "pushback" wobec Etiopczyka za bezskuteczny. "Oznacza to, że był niezgodny z prawem"

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Zastępca RPO Wojciech Brzozowski o sytuacji na granicy Polski i Białorusi: staram się mówić o tym cały czas (materiał z 8.04.2023)
Zastępca RPO Wojciech Brzozowski o sytuacji na granicy Polski i Białorusi: staram się mówić o tym cały czas (materiał z 8.04.2023)TVN24
wideo 2/5
Zastępca RPO Wojciech Brzozowski o sytuacji na granicy Polski i Białorusi: staram się mówić o tym cały czasTVN24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał zawrócenie przez Straż Graniczną na linię granicy z Białorusią cudzoziemca z Etiopii, który ją nielegalnie przekroczył za "czynność bezskuteczną". Wyrok nie jest prawomocny. Marta Górczyńska, prawniczka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, komentuje, że z orzeczenia wynika, iż "pushback" był niezgodny z prawem. Kryzys migracyjny na granicach Białorusi z Polską, Litwą i Łotwą został wywołany przez Alaksandra Łukaszenkę, który jest oskarżany o prowadzenie wojny hybrydowej. Polega ona na zorganizowanym przerzucie migrantów na terytorium Polski, Litwy i Łotwy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozpoznał we wtorek (30 maja) skargę obywatela Etiopii na czynność, za którą formalnie odpowiada komendant placówki Straży Granicznej w Białowieży.

Według dokumentów, które wpłynęły do WSA od pełnomocniczki migranta, 4 lutego 2023 roku został on zatrzymany w Hajnówce przez policję i przekazany SG, a następnie przez pograniczników zawrócony na Białoruś.

Mieli zawrócić ich na Białoruś bez wcześniejszego przewiezienia do placówki SG

Z jego relacji wynikało, że dzień wcześniej dostał się on do Polski z grupą innych Etiopczyków i Jemeńczyków. Była wśród nich również młoda kobieta, która po polskiej stronie zaczęła mieć duże problemy zdrowotne i nie dała rady iść dalej.

Wtedy on i jeszcze jeden mężczyzna poszli do Hajnówki szukać dla niej pomocy. Tam mieli został zatrzymani. Jak relacjonował Etiopczyk, mężczyźni informowali polskie służby, że potrzebna jest szybka pomoc medyczna ich towarzyszce. Cudzoziemcy mieli zostać zawróceni na Białoruś bez wcześniejszego przewiezienia ich do placówki SG i bez wydania im żadnych dokumentów.

Straż Graniczna broniła się, że nie ma dowodu, że doszło do takiej sytuacji

WSA w Białymstoku uwzględnił skargę pełnomocniczki Etiopczyka i czynność zawrócenia uznał za bezskuteczną.

Uzasadniając ten wyrok sędzia sprawozdawca Anna Bartłomiejczuk zwracała uwagę, że po raz kolejny Straż Graniczna broniła się argumentem, iż nie ma żadnego obiektywnego dowodu, iż taka sytuacja (pobyt skarżącego w Polsce i zastosowanie wobec niego zawrócenia) w ogóle miała miejsce. WSA uznał jednak wersję cudzoziemca i zgromadzone na jej potwierdzenie dowody za wiarygodne i wystarczające.

Sędzia zwracała też uwagę, że nazwisko tego migranta przewija się również w dokumentacji sprawy śmierci 28-letniej obywatelki Etiopii, którą zainteresował się m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwłoki tej kobiety znaleziono 12 lutego w lesie koło Hajnówki. Śledztwo w sprawie okoliczności tego zgonu wciąż trwa.

Sąd powołał się też na Konwencję Genewską

- Zaskarżona czynność została dokonana z naruszeniem, a dokładnie z pominięciem, norm prawnych hierarchicznie wyższych - mówiła w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Bartłomiejczuk.

Wymieniła przepisy ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w przypadku wyrażenia przez skarżącego deklaracji ubiegania się o ochronę międzynarodową, jak i przepisy ustawy o cudzoziemcach, gdyby takiej deklaracji nie było (w tej sprawie nie ma dowodów, by Etiopczyk składał deklarację).

Podkreślała, że przepis rozporządzenia granicznego wydanego przez ministra spraw wewnętrznych i administracji dotyczący tzw. pushbacków nie może być stosowany "automatycznie", bez uprzedniego wdrożenia procedur wynikających z ustaw, czyli przepisów hierarchicznie wyższych. Mówiła, że zastosowanie tego rozporządzenia skutkowało tym, że nie było możliwości indywidualnego zbadania sprawy zgodnie z tzw. zasadą non-refoulement z Konwencji Genewskiej - to zasada dotycząca uchodźców, nakazująca właśnie indywidualną ocenę sytuacji.

Czytaj też: Syryjczyk utknął na bagnach w Białowieskim Parku Narodowym. Akcja "w bardzo trudnym i niebezpiecznym terenie" 

Wyrok nie jest prawomocny

Sąd zgodził się ze stanowiskiem strony skarżącej, że procedura zawracania (o której mowa w rozporządzeniu granicznym MSWiA) jest sprzeczna z tą zasadą.

- Nie ma żadnej wątpliwości, że Białoruś, na terytorium której zawracani są cudzoziemcy zatrzymani przez służby graniczne na pograniczu polsko-białoruskim, nie jest dla zawracanych tam osób krajem bezpiecznym - dodała sędzia Bartłomiejczuk.

Podkreślała, że żadne krajowe przepisy ani takie okoliczności, jak kryzys migracyjny na granicy zewnętrznej UE, nie mogą wyłączyć nakazu stosowania przez państwo członkowskie (czyli Polskę) zasady wynikającej z Konwencji Genewskiej, nawet wobec cudzoziemców przekraczających granicę nielegalnie.

- Wykładnia zasady non-refoulement na gruncie krajowym powinna zmierzać do równowagi między koniecznością ochrony granicy państwowej a przestrzeganiem podstawowych praw cudzoziemców. Tym bardziej, że te prawa wynikają z polskiego porządku prawnego - dodała sędzia.

Przypominała również zapisy Konstytucji RP mówiące o prawie cudzoziemców do azylu w Polsce.

Wyrok nie jest prawomocny. Służy od niego odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Prawniczka: "pushbacki" są niezgodne z polską procedurą administracyjną

- Uznanie przez sąd czynności dokonanej przez Straż Graniczną za bezskuteczną oznacza, że czynność ta nie powinna się wydarzyć, czyli była niezgodna z prawem – mówi w rozmowie z tvn24.pl Marta Górczyńska, prawniczka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Dodaje, że w wielu innych przypadkach takie orzeczenie skutkowałoby nakazem odwrócenia skutków prawnych.

- W przypadku migrantów, którzy poddawani są tzw. pushbackom, skutków prawnych odwrócić się nie da. Bo cudzoziemcy znajdują się już na Białorusi lub w innych krajach. Niemniej takie osoby mogą występować, tyle że w innym trybie, o zadośćuczynienie czy też odszkodowanie – zaznacza prawniczka.

Czytaj też: Grupa migrantów na polsko-białoruskiej granicy. Straż Graniczna: są poza jurysdykcją naszego kraju

Twierdzi, że wyrok WSA oznacza też, że "pushback" był niezgodny z polską procedurą administracyjną.

– Sąd wyraźnie zaznaczył, że rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji, na podstawie którego Straż Graniczna dopuszcza się "pushbacków", jest aktem prawa hierarchicznie niższym niż ustawa o cudzoziemcach czy też Konstytucja RP i prawo międzynarodowe. A procedura jest taka, że jeśli cudzoziemiec ubiega się w Polsce o ochronę międzynarodową, to Straż Graniczna zobowiązana jest taki wniosek przyjąć i wysłać do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Do czasu rozpatrzenia wniosku taka osoba przebywa w ośrodku dla cudzoziemców – wyjaśnia.

Prawniczka: SG powinna wszczynać postępowania

Inaczej jest natomiast w sytuacji, gdy cudzoziemiec nie ubiega się w Polsce o ochronę międzynarodową.

- Jeśli ktoś zostanie zatrzymany i są wszelkie przesłanki do tego, aby uznać że przekroczył nielegalnie granicę, Straż Graniczna powinna wszcząć tzw. postępowanie o zobowiązaniu do powrotu. Tylko wszczęcie takiego postępowania daje szansę na ocenę całościowej sytuacji, w jakiej znalazł się cudzoziemiec. W toku takiego postępowania należy zbadać aspekt humanitarny. Czyli dowiedzieć się chociażby, czy taka osoba nie ma - w Polsce lub w innym kraju unijnym – rodziny oraz czy jej stan zdrowia pozwala na to, aby ją z Polski odesłać.

Dodaje, że należy też uwzględnić chociażby Konwencję o prawach dziecka, która mówi o tym, że przy wydawaniu decyzji w sprawie dziecka musi być brany pod uwagę najlepszy interes dziecka.

- Dopiero kiedy postępowanie się zakończy i okaże się, że cudzoziemiec musi opuścić terytorium Polski, a nie chce on zrobić tego dobrowolnie, Straż Graniczna może zastosować przymus. Ale oczywiście nie poprzez zostawianie takiej osoby na linii granicy w lesie – bo o takim trybie nie ma mowy w żadnych zapisach prawa międzynarodowego – ale poprzez zostawienie jej na przejściu granicznym. Albo odesłanie samolotem do państwa, z którego pochodzi. O ile w tym państwie nic takiemu człowiekowi nie zagraża i władze tegoż państwa zgadzają się na powrót własnego obywatela. Takie powroty są zresztą realizowane przez Unię Europejską, która może wesprzeć finansowo takie działania. Nawet stosowanie uproszczonych procedur nie może skutkować wyłączeniem gwarancji proceduralnych i odstawieniem cudzoziemca do lasu poza przejściem granicznym – wyjaśnia prawniczka.

Sąd uznał za prawdziwą wersję przedstawioną przez cudzoziemca

W przypadku, o którym mowa, Straż Graniczna twierdzi, że nie ma obiektywnych dowodów na to, że Etiopczyk przebywał w Polsce i został zawrócony przez strażników. Niemniej sąd uznał za prawdziwą wersję przedstawioną przez cudzoziemca, co jest równoznaczne z tym, że według sądu "pushback" miał miejsce.

- Nawet jednak gdyby Straż Graniczna przyznała, że zastosowała "pushback", to moim zdaniem wyrok byłby taki sam i zawrócenie cudzoziemca zostałoby uznane za bezskuteczne, co wynika z wszystkich przesłanek, o których wspominałam już wcześniej – zaznacza nasza rozmówczyni.

W zeszłym roku była rozpatrywana sprawa trzech Irakijczyków

Nie był to pierwszy wyrok, który zapadł w WSA w Białymstoku ze skargi na zastosowanie tzw. pushbacku wobec migrantów na granicy z Białorusią. Z tą samą argumentacją prawną sąd uznał za bezskuteczny "pushback" m.in. trzech Irakijczyków, zawróconych do granicy z Białorusią we wrześniu 2021 roku.

Skargę składali wówczas nie tylko sami cudzoziemcy, ale też Rzecznik Praw Obywatelskich, który w październiku opublikował uzasadnienie tego wyroku.

Operacja "Śluza" - kryzys wywołany przez Łukaszenkę

Kryzys migracyjny na granicach Białorusi z Polską, Litwą i Łotwą został wywołany przez Alaksandra Łukaszenkę, który jest oskarżany o prowadzenie wojny hybrydowej. Polega ona na zorganizowanym przerzucie migrantów na terytorium Polski, Litwy i Łotwy. Łukaszenka w ciągu ponad 28 lat swoich rządów nieraz straszył Europę osłabieniem kontroli granic.

Czytaj też: Operacja "Śluza" - skąd latały samoloty do Mińska? Oto, co wynika z analizy tysięcy rejsów

Akcję ściągania migrantów na Białoruś z Bliskiego Wschodu czy Afryki, by wywołać kryzys migracyjny, opisał na swoim blogu już wcześniej dziennikarz białoruskiego opozycyjnego kanału Nexta Tadeusz Giczan. Wyjaśniał, że białoruskie służby prowadzą w ten sposób wymyśloną przed 10 laty operację "Śluza". Pod płaszczykiem wycieczek do Mińska, obiecując przerzucenie do Europy Zachodniej, reżim Łukaszenki sprowadził tysiące migrantów na Białoruś. Następnie przewozi ich na granice państw UE, gdzie służby białoruskie zmuszają ich, by je nielegalnie przekraczali. Ta operacja trwa.

Czytaj więcej w tvn24.pl: Kryzys na granicy polsko-białoruskiej

Autorka/Autor:tm/tok

Źródło: PAP, tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

W nocy z czwartku na piątek drony zaatakowały szereg obiektów w Kraju Krasnodarskim w Rosji - podały rosyjskie kanały na Telegramie. W pobliżu lotniska wojskowego w mieście Jejsk, skąd startują samoloty zrzucające pociski na Ukrainę, wybuchł pożar.

Atak w rejonie ważnego lotniska wojskowego w Rosji

Atak w rejonie ważnego lotniska wojskowego w Rosji

Źródło:
Ukraińska Prawda, The Moscow Times, tvn24.pl

Gwałtowne burze uderzą w piątek w Polskę. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla niemal całego kraju, przy czym ostrzeżenia najwyższego stopnia na terenie siedmiu województw. Wiatr w porywach ma osiągać prędkość 120 kilometrów na godzinę, możliwy jest grad o średnicy sześciu centymetrów.

Huraganowe porywy wiatru, 6-centymetrowy grad. Ostrzeżenia najwyższego stopnia

Huraganowe porywy wiatru, 6-centymetrowy grad. Ostrzeżenia najwyższego stopnia

Źródło:
IMGW

45-letni mężczyzna został śmiertelnie raniony nożem w Pruchniku (Podkarpacie). W sprawie zatrzymano dwie osoby, w tym jego 38-letnią partnerkę. Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci mężczyzny.

Zmarł 45-latek raniony nożem w obojczyk. Policja zatrzymała dwie osoby

Zmarł 45-latek raniony nożem w obojczyk. Policja zatrzymała dwie osoby

Źródło:
PAP

Fala upałów nęka Włochy, Grecję, Cypr, Rumunię, Serbię, Chorwację i Turcję. Temperatura w wielu miejscach przekracza 40 stopni Celsjusza. Władze państw bałkańskich wezwały swoich obywateli do unikania wychodzenia z domów w związku z wyjątkowo wysokimi temperaturami, których kulminacja przypadnie na piątek.

Czerwone alerty, apele o niewychodzenie z domów. Minos nad Europą

Czerwone alerty, apele o niewychodzenie z domów. Minos nad Europą

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

- Jest granica. To adopcja dzieci czy zrównanie statusu małżeństwa. Ja za tym nie będę głosował - powiedział w TVN24 wicepremier i prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do projektu ustawy o związkach partnerskich. Szef MON skomentował też sprawę zatrzymania trzech żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze przy granicy polsko-białoruskiej. Przyznał, że widział nagrania z tego zdarzenia i są one teraz w prokuraturze.

Kosiniak-Kamysz: Jest granica. To adopcja dzieci czy zrównanie statusu małżeństwa

Kosiniak-Kamysz: Jest granica. To adopcja dzieci czy zrównanie statusu małżeństwa

Źródło:
TVN24

W środę CBA weszło do Rządowego Centrum Legislacji na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, realizując zlecenie zajęcia dokumentów. Chodzi o domniemane nielegalne finansowanie kampanii wyborczej byłego szefa RCL, obecnie posła PiS Krzysztofa Szczuckiego.

CBA w Rządowym Centrum Legislacji

CBA w Rządowym Centrum Legislacji

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Straż Graniczna czeka na wyjaśnienia w sprawie migrantów, których niemiecka policja miała w sobotę przywieźć do Polski przez most łączący Frankfurt nad Odrą i Słubice. - Zdarzenie mogło dotyczyć grupy obywateli Ukrainy - powiedział rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej Andrzej Juźwiak.

Niemieckie media o kolejnych zawróconych migrantach. Straż Graniczna chce wyjaśnień

Niemieckie media o kolejnych zawróconych migrantach. Straż Graniczna chce wyjaśnień

Źródło:
PAP
"Wszyscy czuliśmy presję, czuliśmy lęk". Teraz oczekiwania są ogromne

"Wszyscy czuliśmy presję, czuliśmy lęk". Teraz oczekiwania są ogromne

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Administracja prezydenta Joe Bidena wydała zakaz korzystania w USA z rosyjskiego oprogramowania do cyberbezpieczeństwa firmy Kaspersky Lab. Departament Handlu USA poinformował w czwartek, że oprogramowanie budzi niepokój Waszyngtonu co najmniej od 2017 roku. Zgodnie z rosyjskim prawem rząd w Moskwie ma pełny dostęp do systemów Kaspersky'ego i tym samym do danych wszystkich klientów.

Rosyjskie oprogramowanie zakazane w USA. Działania "kluczowe dla bezpieczeństwa""

Rosyjskie oprogramowanie zakazane w USA. Działania "kluczowe dla bezpieczeństwa""

Źródło:
PAP

Mąż przyznał się do zabójstwa 39-letniej Natalii. Zmarł słynny aktor Donald Sutherland. Hiszpania awansowała do 1/8 finału Euro 2024. CBA weszło do siedziby Rządowego Centrum Legislacji. Zmarł noworodek z poważnymi obrażeniami głowy, jego rodzice i babcia zostali zatrzymani. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w piątek.

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w piątek

Pięć rzeczy, które warto wiedzieć w piątek

Źródło:
tvn24.pl

Zimbabwe zostało uznane przez Afrykański Bank Rozwoju (AfDB) najdroższym krajem Afryki. Wydatki mieszkańców stolicy kraju, Harare, są wyższe niż osób mieszkających we włoskiej Parmie czy w stolicy Chile, Santiago.

Koszt życia wyższy niż we włoskim mieście. Oto najdroższy kraj Afryki

Koszt życia wyższy niż we włoskim mieście. Oto najdroższy kraj Afryki

Źródło:
PAP

Słowacka większość parlamentarna przegłosowała kontrowersyjny projekt ustawy likwidującej publiczne media znane jako Radio i TV Słowacji (RTVS). Opozycja nie brała udziału w głosowaniu i wyszła z sali obrad. Słowacka telewizja publiczna przez lata była uznawana za najbardziej wiarygodne źródło informacji w kraju. Projekt zmian w mediach budzi sprzeciw Słowaków. Ulicami Bratysławy przeszło wiele demonstracji antyrządowych.

Kontrowersyjna ustawa przyjęta. Opozycja wyszła z sali

Kontrowersyjna ustawa przyjęta. Opozycja wyszła z sali

Źródło:
PAP

Załoga luksusowego wycieczkowca Insignia uratowała na Oceanie Atlantyckim 68 migrantów. Łodzią rybacką chcieli oni dotrzeć na Wyspy Kanaryjskie. Pięciu osób nie udało się ocalić - poinformowały lokalne władze oraz operator rejsu.

Załoga luksusowego wycieczkowca uratowała 68 migrantów

Załoga luksusowego wycieczkowca uratowała 68 migrantów

Źródło:
PAP

Donald Tusk został laureatem dorocznej nagrody jednego z najważniejszych think tanków zajmujących się sprawami międzynarodowymi - londyńskiego Chatham House.

Donald Tusk laureatem nagrody brytyjskiego think tanku

Donald Tusk laureatem nagrody brytyjskiego think tanku

Źródło:
PAP

Jak wynika z raportu przygotowanego przez rząd Namibii, połowa mieszkańców tego kraju, liczącego 2,8 miliona ludności, stanie w obliczu braku bezpieczeństwa żywnościowego w okresie od lipca do września tego roku.

Głód dotknie połowę ludności tego kraju. Rządowy raport

Głód dotknie połowę ludności tego kraju. Rządowy raport

Źródło:
PAP

Student z Filipin podczas transmitowanej na żywo dyskusji zaapelował do papieża, by ten "przestał używać obraźliwego języka wobec społeczności LGBTQIA+". Franciszek w odpowiedzi sprzeciwił się dyskryminacji, ale nie odniósł się do zarzutów o stosowanie homofobicznego języka.

Homofobiczne słowa papieża. Student zaapelował do niego podczas transmisji na żywo

Homofobiczne słowa papieża. Student zaapelował do niego podczas transmisji na żywo

Źródło:
Reuters

Dwie szesnastolatki utonęły w zbiorniku retencyjnym Kaczy Smug w Wiązownicy-Kolonii w województwie świętokrzyskim. - Odłączyły się od grupy i weszły do wody. Po chwili straciły grunt pod nogami i zniknęły pod wodą - relacjonowała młodszy aspirant Joanna Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Staszowie.

Dwie nastolatki utonęły w zbiorniku retencyjnym

Dwie nastolatki utonęły w zbiorniku retencyjnym

Źródło:
TVN24, PAP

Pisarka i tłumaczka Renata Lis wzięła w Danii ślub z kobietą, a potem wystąpiła do warszawskiego Urzędu Stanu Cywilnego z wnioskiem o transkrypcję, czyli wpisanie zagranicznego dokumentu do polskich ksiąg i uznania go. Urząd nie podjął jeszcze decyzji, ale już poinformował prokuraturę okręgową. W 2022 roku (kiedy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro) śledczy poprosili urzędników o sygnał w każdej podobnej sprawie. Dlaczego nic się nie zmieniło, chociaż od zmiany władzy minęło pół roku? - Zmiany nastąpiły, ale chyba jeszcze nie do wszystkich dotarły - przekazuje tvn24.pl Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Pisarka chciała uznania swojego małżeństwa z kobietą w Polsce, urząd poinformował prokuraturę

Pisarka chciała uznania swojego małżeństwa z kobietą w Polsce, urząd poinformował prokuraturę

Źródło:
tvn24.pl

Amerykański aktor i producent filmowy Donald Sutherland zmarł w wieku 88 lat po długiej walce z chorobą. Wśród najpopularniejszych produkcji, w których zagrał, były "Igrzyska śmierci", "Duma i uprzedzenie" czy "Złoto dla zuchwałych".

Donald Sutherland nie żyje. Znany aktor zmarł po długiej chorobie

Donald Sutherland nie żyje. Znany aktor zmarł po długiej chorobie

Źródło:
BBC, Variety, Reuters

Trwają poszukiwania nastoletniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który zaginął w górzystym regionie Teneryfy. Jego matka przekazała, że to były jego pierwsze zagraniczne wakacje z przyjaciółmi. "Zachęcałam go do wyjazdu i mówiłam: Będziesz się świetnie bawił" - wspominała.​​ Lokalna dziennikarka podkreślała, że czwartek "to kluczowy dzień".

Brytyjczyk zaginął na Teneryfie. To był jego pierwszy wakacyjny wyjazd ze znajomymi

Brytyjczyk zaginął na Teneryfie. To był jego pierwszy wakacyjny wyjazd ze znajomymi

Źródło:
BBC, Sky News

- Kaczyński rozpoczyna wojnę o to, kogo mianuje na kandydata na prezydenta w PiS. To jest ostatnia waluta, którą ma dzisiaj w polityce Jarosław Kaczyński. Nikt z nas nie kwestionuje tego, że to będzie poważny kandydat bądź kandydatka - mówił w "Faktach po Faktach" Michał Kamiński (PSL-Trzecia Droga). - Nie dziwię się, że wszyscy (politycy Suwerennej Polski - red.) zaczynają uciekać z tego tonącego, pirackiego okrętu. Prezes Kaczyński będzie przytulał niektórych - powiedziała Monika Wielichowska (KO).

"Ostatnia waluta Kaczyńskiego"

"Ostatnia waluta Kaczyńskiego"

Źródło:
TVN24

Brytyjski bank NatWest zakończy działalność w Polsce do końca 2025 roku - informuje Reuters. Pracę straci 1600 osób. Rzecznik banku wytłumaczył, że decyzja została podjęta po zakończeniu w naszym kraju konkretnego projektu, który dotyczył przestępstw finansowych.

Brytyjski bank zamknie oddział w Polsce. Pracę straci 1600 osób

Brytyjski bank zamknie oddział w Polsce. Pracę straci 1600 osób

Źródło:
Reuters

Już dziewięć milionów dorosłych Polaków choruje na otyłość - alarmują eksperci. I wskazują, że wciąż przybywa dzieci i młodzieży z nadmierną masą ciała. O tym, z jakimi konsekwencjami wiąże się otyłość, oraz jak krzywdząca jest związana z nią stygmatyzacja, mówi nowa kampania edukacyjna.

"Właśnie przekroczyliśmy w Polsce próg zdrowotnej katastrofy". Choruje już 9 milionów dorosłych

"Właśnie przekroczyliśmy w Polsce próg zdrowotnej katastrofy". Choruje już 9 milionów dorosłych

Źródło:
PAP

Sześć lat temu 13-letni wówczas Paweł poczuł się źle podczas szkolnej wycieczki. Lekarz początkowo zignorował jego stan i nie zdecydował od razu o zabraniu go do szpitala. Chłopiec został sparaliżowany. Dzięki intensywnej rehabilitacji jego stan zdrowia uległ znacznej poprawie. Lekarz stanął przed sądem.

13-letni Paweł za późno trafił do szpitala, został sparaliżowany. Lekarz skazany

13-letni Paweł za późno trafił do szpitala, został sparaliżowany. Lekarz skazany

Źródło:
PAP

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu poinformował, że mężowi 39-letniej Natalii przedstawiono zarzut zabójstwa z zamiarem bezpośrednim. Przyznał się do zbrodni. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zabił. Powiedział, że "coś w nim pękło". Został tymczasowo aresztowany, do 17 września.

Mąż 39-letniej Natalii przyznał się do zabójstwa

Mąż 39-letniej Natalii przyznał się do zabójstwa

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

849 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. W ciągu ostatniej doby doszło do 128 starć bojowych - poinformował w czwartkowym sprawozdaniu sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych. 24 Samodzielna Brygada Zmechanizowana przerzuca siły w celu obrony miasta Czasiw Jar. W wyniku rosyjskich ataków na obiekty energetyczne w czterech obwodach Ukrainy bez prądu zostało ponad 200 tysięcy odbiorców. Unia Europejska zdecydowała o nałożeniu 14. pakietu sankcji na Rosję. Rumunia przekazała Kijowowi system Patriot. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

128 starć bojowych w ciągu doby, brygada przerzucona na gorący odcinek

128 starć bojowych w ciągu doby, brygada przerzucona na gorący odcinek

Źródło:
PAP, Ukraińska Prawda, NV, tvn24.pl

Francuskie media opisują przypadek Francuzki, na ciele której pojawiły się ogromne pęcherze po przechadzce z córką nad jeziorem. Co wywołało tak ostrą reakcję skórną?

Ogromne pęcherze na nogach i ból. Spacer nad jeziorem zamienił się w koszmar

Ogromne pęcherze na nogach i ból. Spacer nad jeziorem zamienił się w koszmar

Źródło:
ENEX, BFM TV, tvn24.pl

W przygotowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej bazie danych o wypoczynku dzieci i młodzieży można sprawdzić wiarygodność organizatora wypoczynku, a także czy zgłosił on turnus do kuratorium oświaty. Kuratorzy zatwierdzili dotąd 16,5 tysiąca zorganizowanych wypoczynków letnich dla dzieci i młodzieży: wyjazdów, kolonii, półkolonii i obozów. Łącznie ma skorzystać z nich 703 tysiące uczniów.

Kolonie i obozy pod kontrolą. Rodzic sprawdzi organizatora wypoczynku dziecka

Kolonie i obozy pod kontrolą. Rodzic sprawdzi organizatora wypoczynku dziecka

Źródło:
PAP

W tym roku minęło 30 lat od polskiej premiery "Listy Schindlera". Film opowiedział światu historię niemieckiego przedsiębiorcy, który uratował życie ponad tysiąca Żydów. Obraz został obsypany nagrodami. Wpłynął też na odrodzenie się społeczności żydowskiej w Polsce. Jak do tego doszło? O tym w reportażu dla amerykańskiej telewizji MSNBC opowiedział Mark Brzezinski, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, który przy tej okazji rozmawiał z autorami filmu.

Historia wybawiciela ponad tysiąca Żydów. Śladami "Listy Schindlera" wybrał się ambasador USA w Polsce

Historia wybawiciela ponad tysiąca Żydów. Śladami "Listy Schindlera" wybrał się ambasador USA w Polsce

Źródło:
tvn24.pl, msnbc

Dziennikarz "Faktów" TVN Paweł Szot zdobył II nagrodę w konkursie dziennikarskim Silesia Press. Doceniono go za reportaż "Gdzie on są?", opowiadający historię rodziców zaginionego ukraińskiego żołnierza, którzy starali się uzyskać odpowiedź na pytanie, co się stało z ich synem. Główną nagrodę otrzymała Ewa Niewiadomska z Polskiego Radia Katowice za reportaż "Jestem wojną".

Dziennikarz "Faktów" TVN Paweł Szot z nagrodą w konkursie Silesia Press

Dziennikarz "Faktów" TVN Paweł Szot z nagrodą w konkursie Silesia Press

Źródło:
tvn24.pl, PAP

W czwartek powitaliśmy astronomiczne lato. Jego początek wyznacza przesilenie letnie, najwcześniejsze od 228 lat. Za nami najdłuższy dzień i najkrótsza noc w roku.

Zaczęło się astronomiczne lato. Tak witano je w Stonehenge

Zaczęło się astronomiczne lato. Tak witano je w Stonehenge

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, gum.gov.pl, PAP
Są na świecie już od pięciu miesięcy, ale tutaj mają tylko trzy

Są na świecie już od pięciu miesięcy, ale tutaj mają tylko trzy

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o Tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o Tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o Tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

Od 6 lipca obowiązywać będą nowe przepisy nakładające obowiązek posiadania w nowych rejestrowanych samochodach tak zwanych czarnych skrzynek. Specjalne urządzenia rejestrujące pomogą w namierzaniu sprawców wypadków czy oszustów ubezpieczeniowych. Jakie zmiany obejmą wkrótce kierowców?

Od lipca tego urządzenia nie może zabraknąć w samochodzie

Od lipca tego urządzenia nie może zabraknąć w samochodzie

Źródło:
tvn24.pl