Autorem tej nietypowej instalacji jest Marek Cecuła, uznany w Polsce i na świecie artysta. W sobotę, podczas odsłonięcia instalacji, przyznał, że pomysł na ten projekt dojrzewał w nim od dawna. Zgromadzonym opowiadał, że wielokrotnie, przechodząc przez plac Najświętszej Maryi Panny, miał poczucie, że miejsce to potrzebuje "czegoś żywego, co wprowadzi ruch i światło". W pierwotnej koncepcji lustro miało stanąć na środku placu, ostatecznie jednak - jak przyznał - "to, co powstało, jest małym kompromisem". Podkreślił, że praca ma wymiar symboliczny, łączy sacrum otoczenia z codziennością mieszkańców.
Lustrzana tafla za prawie 87 tysięcy złotych
Instalacja to szklana tafla o wymiarach dwa na dwa metry z powłoką lustrzaną, osadzona w powierzchni chodnika. Lustro o wadze 150 kilogramów wykonano z pancernego szkła, dzięki temu można po nim bezpiecznie chodzić.
Jak przekonuje na swojej stronie internetowej Urząd Miasta w Kielcach, "praca harmonijnie wpisuje się w otoczenie, łącząc elementy architektury sakralnej z nowoczesną estetyką. Konstrukcja jest płaska i nie zakłóca istniejącej przestrzeni, wnosząc innowacyjny element wpływający na atrakcyjność placu, wzmacniając symbolikę miejsca. Staje się komunikacją między tradycją a współczesnością, przyczyniając się do rozwoju kulturowego i estetycznego Kielc". I dalej: "Instalacja ma zachęcić odbiorców do aktywności i kreowania odbić. Ten interaktywny element nadaje dodatkową warstwę zaangażowania widza w sztukę. Zwiedzający są aktywnymi uczestnikami tworzenia dzieła".
"Publiczne pieniądze kolejny raz zmarnowane"
Instalacją UM w Kielcach pochwalił się w mediach społecznościowych, a w komentarzach zawrzało.
"W mieście, w którym brakuje na podstawowe potrzeby, i w którym zarobki są najniższe w kraju, stawia się lustro za 86.000zł? Tracę nadzieję, że kiedykolwiek tu będzie dobrze i cieszę się, że syn uciekł z tej stolicy absurdu". "Publiczne pieniądze kolejny raz zmarnowane". "Gdyby tylko elementy infrastruktury ułatwiające niektórym życie, takie jak windy w przestrzeni miejskiej, były bardziej artystyczne, może też znalazłyby się na nie środki". "Ładnie się tam bawicie w tych Kielcach. Co teraz będzie? Sztuczne liście za 200 tys. przypominające o ulotnym czasie? Kamyki z gór brazylijskich? Lustro za prawie 100 tys. bogate miasto, fiu fiu". To tylko niektóre wpisy internautów.
Zamiast pomnika "symboliczne zwrócenie uwagi ku niebu"
Jak przekazała nam Barbara Sipa, rzeczniczka prasowa Urząd Miasta w Kielcach, całkowity koszt instalacji "Niebo Kielc" wyniósł około 86 tysięcy 800 złotych.
- Projekt otrzymał dofinansowanie kosztów kwalifikowanych ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - program CRP "Rzeźba w przestrzeni publicznej dla Niepodległej - 2025" - przekazała nam rzeczniczka. Dodała, że wkład własny Biura Wystaw Artystycznych w Kielcach wyniósł dziewięć tysięcy złotych.
Dopytywana przez nas o to, w jaki sposób instalacja "Niebo Kielc" wpisuje się w ideę upamiętnienia Niepodległej, odpowiedziała: (...) jest współczesną formą upamiętnienia - zamiast pomnika heroicznego proponuje symboliczne zwrócenie uwagi ku niebu i pejzażowi miasta "oddając głos" samej przestrzeni i ludziom w niej obecnym (dosłownie "odbija" wspólnotę). Taki język sztuki buduje tożsamość miejsca, podnosi jakość przestrzeni wspólnej i zaprasza do rozmowy o mieście - czyli realizuje cele programu upamiętniania Niepodległej poprzez żywą, codzienną obecność sztuki. Instalacja niesie uniwersalny, duchowy wymiar - związany z wolnością, niezależnością i wiarą. Symboliczne usytuowanie przed katedrą "sprowadza" te niematerialne wartości do codziennego doświadczenia miejsca. Przypomina, że niepodległość wyrasta z egzystencjalnych, podstawowych potrzeb człowieka: godności, sprawczości i wspólnoty.
Łączy tradycję i nowoczesność
Dyrektorka Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku Paulina Kurc-Maj zauważyła, że praca Marka Cecuły powstała w ramach programu promującego sztukę współczesną w przestrzeni publicznej. Jak przypomniała, w latach 2021-2025 zrealizowano 135 rzeźb w ponad 40 miejscowościach w Polsce, a w tym roku powstanie jeszcze 37 nowych dzieł. Zaznaczyła, że "Niebo Kielc" to przykład udanego połączenia tradycji i współczesności.
Autorka/Autor: ms/gp
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP