Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej

27 października 2021
Migranci wciąż przylatują do Mińska, próbują dostać się do UE
Migranci wciąż przylatują do Mińska, próbują dostać się do UE
TVN24
Migranci wciąż przylatują do Mińska, próbują dostać się do UETVN24

Na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys migracyjny, wywołany, w zgodnej opinii Zachodu, przez władze w Mińsku oskarżane o prowadzenie wojny hybrydowej. Sytuacja uległa napięciu, kiedy migranci zgromadzili się na przejściu granicznym w Kuźnicy. Do końca listopada przy granicy obowiązywał stan wyjątkowy, co wiązało się z zakazem wstępu na ten teren między innymi dziennikarzy i aktywistów z organizacji pozarządowych, w tym medyków. Od grudnia zaczęły obowiązywać przepisy ustawy o ochronie granicy. Szef MSWiA Mariusz Kamiński wydał na tej podstawie trzy rozporządzenia. Jedno z nich mówi o tym, że "wprowadza się czasowy zakaz przebywania na określonym obszarze w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Republiką Białorusi na okres od dnia 1 grudnia 2021 r. do dnia 1 marca 2022 r".

Granica polsko-białoruska

Kryzys na liczącej 418 kilometrów polskiej granicy zaczął się w sierpniu, gdy przy granicy polsko-białoruskiej w Usnarzu Górnym na Podlasiu powstało obozowisko migrantów wypychanych z Białorusi przez tamtejsze służby, a niewpuszczanych przez polskie. Uchodźcy byli pilnowani przez polską Straż Graniczną i białoruskie wojsko, przez kilkanaście dni (do czasu wprowadzenia stanu wyjątkowego) nie dopuszczano do nich medyków, organizacji pozarządowych czy okolicznych mieszkańców, którzy chcieli dostarczyć jedzenie. 25 października Straż Graniczna poinformowała, że "od soboty 23.10 w koczowisku po stronie białoruskiej (na wys. m. Usnarz Górny) nie ma już żadnych osób, pozostały namioty. Miejsca pilnują służby białoruskie".

Stan wyjątkowy w Polsce 2021

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią - w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego - zaczął obowiązywać stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy wydanego na wniosek Rady Ministrów rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy. 30 września Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni, dzień później opublikowano rozporządzenie prezydenta w tej sprawie.

Poruszający dokument o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

"Mur" - debiut reżyserski znanej aktorki Kasi Smutniak - otwiera festiwal Watch Docs organizowany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Film podejmuje próbę głębszej analizy tego, co się dzieje na wschodniej granicy. W dokumencie widać wszechobecne poczucie bezsilności, dramatu ludzi szukających lepszego miejsca do życia. Materiał magazynu "Polska i Świat".